| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > Naukowcy i biznesmeni o kształceniu przyszłych pracowników

Naukowcy i biznesmeni o kształceniu przyszłych pracowników

Uczelnie powinny nie tylko przekazywać studentom wiedzę, ale też dać im szansę nauki przydatnych na rynku pracy umiejętności, np. pracy w grupie, podejmowania decyzji i analizy - uznali uczestnicy spotkania "Biznes dla Uczelni, Uczelnie dla Biznesu".

Przy symbolicznym okrągłym stole w kancelarii premiera w Warszawie zasiadło (w dniu 17 maja) ponad 80 osób - rektorzy uczelni i reprezentanci wiodących na polskim rynku firm, instytucji biznesowych i organizacji pracodawców. Spotkanie zorganizowała minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka.

Minister przypomniała, że polskie uczelnie przygotują się do wdrażania reformy szkolnictwa wyższego, m.in. dokonując zmian w treściach programowych. "Nie chodzi o proste przepakowanie starych programów na język ram kwalifikacji, ale o to, by pogramy dostosowano do kwalifikacji, jakich oczekuje rynek i pracodawcy. Ważne, by uczelnie nie zapomniały o kształceniu ogólnoteoretycznym, ale żeby dopasowały do nich zakres potrzebnych kompetencji, które powinien mieć absolwent, gdy chce znaleźć pracę tuż po ukończeniu studiów" - podkreślała.

Mówiąc, co uczelnie mogą dać biznesowi, pracodawcy i przedstawiciele firm podkreślali, że najcenniejsi są absolwenci samodzielni i zdolni do ciągłej nauki. "Pożądany pracownik jest wszechstronnie wykształcony, może też szybko i samodzielnie przeprogramować się do wykonywania nowych zadań. Powinien być zdolny do myślenia holistycznego, a nie semantycznego, do podejmowania decyzji nawet w niepewnych czasach, posiadać wszechstronnie wykształcenie, zdolność do głębszej analizy, umiejętność do pracy w zespole" - podkreślał prezes PZU, Andrzej Klesyk.

Zdaniem Klesyka polskie uczelnie najlepiej kształcą absolwentów do tzw. pracy zwykłej, czyli - jak tłumaczył - ludzi "przypisanych do jakiegoś zadania, do wykonywania powtarzalnych czynności, często bardzo skomplikowanych".

Również twórca Getin Holding wrocławski przedsiębiorca Leszek Czarnecki ocenił, że "nasz system kształcenia jest odwrócony, błędnie dostosowany do dzisiejszych realiów" .

Zdaniem Przemysława Kaduli - studenta zarządzania, a jednocześnie właściciela firmy Notatek.pl "osoby, które miały już praktyki i staże - przez co czasem brakowało czasu na studiowanie - są bardziej kompetentne niż ludzie wyłącznie z wysoką średnią". Uznał też, że na uczelniach ekonomicznych wykładają teoretycy, a nie praktycy biznesu, i m.in. dlatego studentom "brakuje często podstawowych informacji - jak zaprezentować się na rozmowie kwalifikacyjnej, jak sprzedawać, jak robić prezentacje, jak się wypowiadać, jakie są technologie w biznesie".

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Agata Bajek

Starszy Specjalista ds. Projektów HR - Grupa Tempo S.C.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »