| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > Deregulacja zawodów w Polsce, Włoszech, Szwecji i Wlk. Brytanii

Deregulacja zawodów w Polsce, Włoszech, Szwecji i Wlk. Brytanii

Prawnicy, przewodnicy turystyczni i taksówkarze - to zawody, w dostępie do których istotnych zmian chce dokonać minister sprawiedliwości Jarosław Gowin. Kraje europejskie w różny sposób uregulowały dostęp do nich - w żadnym nie jest on nieograniczony.

W Polsce jeszcze niedawno władze miast wyznaczały - według swego uznania - limity licencji wydawanych taksówkarzom. Ten wymóg niedawno został uchylony i - jak mówił minister Gowin - teraz jedyną, realną zaporą przed dostępem do tego zawodu jest egzamin ze znajomości miasta - stąd pomysł jego likwidacji.

Od lat po drogach polskich miast jeżdżą też quasi-taksówki pod nazwą "przewóz osób". Nie mają kas fiskalnych ani taksometrów (obowiązkowych dla taksówkarzy), nie mogą wprawdzie wjeżdżać w niektóre strefy miasta (starówki, buspasy), ale funkcjonują na rynku bez większych przeszkód.

Gowin uważa, że wolny rynek i właściwie zrównanie aut z szyldem "taxi" z innymi, które go nie mają, zwiększy konkurencję cenową między przewoźnikami. Sam często powtarza, że każdy ma prawo podróżować z taksówkarzami zrzeszonymi w korporacji, albo - tak jak on - wybrać takiego, który zaoferuje najlepszą cenę.

Taksówkarze protestują - zapowiedzieli nawet, że protest będą kontynuować w czasie Euro2012.

Taksówkarze londyńscy (tzw. cabbies) muszą przyswoić sobie szczegółową wiedzę o rozmieszczeniu ulic, najważniejszych miejscach, dojazdach, atrakcjach turystycznych itd. (tzw. Knowledge). Mało komu udaje się zdać egzamin za pierwszym podejściem - na ogół zajmuje to cztery lata (dwa lata w przypadku taksówkarzy obsługujących przedmieścia Londynu).

W Wlk. Brytanii można też zamówić usługi przewozowe w firmach nietaksówkarskich zwanymi minicabs, zwykle obejmujące dowóz lub odbiór z lotniska, dowiezienie kogoś do określonego miejsca ,zamówione z góry. Kierowcy minicabów są zwykle dorywczymi pracownikami świadczącymi usługi własnym samochodem. Minicabs nie mają licznika, cenę ustala się przy rezerwacji.

We Włoszech trwa od kilku miesięcy bój o deregulację, która dotyczy m.in. taksówkarzy. Taksówkarze protestowali najostrzej przeciw decyzji rządu Mario Montiego o zliberalizowaniu tego zawodu, co tłumaczone jest pobudzaniem wzrostu gospodarczego. Nie zgadzają się na rządowy projekt ustawy, przewidujący zwiększenie liczby taksówek w całym kraju i wolny dostęp do licencji. Ostatecznie po fali protestów, strajków i blokad rząd wycofał się z takiego rozwiązania, pozostawiając inicjatywę władzom poszczególnych miast, które mają decydować o tym, czy potrzebna jest większa liczba taksówek.

Wyjątkowo gwałtowne protesty taksówkarzy z całego kraju, którzy kilkakrotnie dokonali "najazdu" na Rzym, tłumaczy się także tym, że wielu z nich w ostatnich latach, gdy dostęp do wykonywania tego zawodu był bardzo ograniczony, kupiło licencję na czarnym rynku, płacąc za nią nawet po ponad 100 tysięcy euro. Włoscy taksówkarze mają fatalną prasę i opinię wśród obywateli jako najbardziej zamknięta grupa zawodowa czy wręcz "kasta" - jak napisał niedawno tygodnik "L'Espresso". Usługi rzymskich szoferów uznano w jednym z rankingów za najgorsze w Europie. Jeszcze większą irytację wzbudziły w ostatnim czasie informacje o tym, że w Wiecznym Mieście wywalczyli oni podwyżki taryf o ponad 10 procent.

W Szwecji deregulacja zawodu taksówkarza nastąpiła w latach 90. Nie istnieje liczbowe ograniczenie liczby osób wykonujących ten zawód na danym terenie. Osoba pracująca jako taksówkarz nie musi być zrzeszona w korporacji. Ceny usług taksówkowych są uwolnione. Przepisy określają natomiast, w jaki sposób cena usługi ma być oznaczona na taksówce.

Jednak wciąż istnieje szereg wymogów, jakie musi spełnić kierowca, aby móc prowadzić taksówkę. W tym znaczeniu zawód ten wciąż jest regulowany. Aby zostać taksówkarzem trzeba m.in. mieć ukończone 21 lat, przynajmniej od dwóch lat posiadać prawo jazdy kategorii B, przejść badania lekarskie oraz zdać teoretyczny i praktyczny egzamin przed urzędem państwowym odpowiedzialnym za transport. Testy obejmują m.in. zagadnienia dotyczące orientacji w terenie czy bezpieczeństwa. Duże firmy taksówkowe często wprowadzają własne dodatkowe wymogi. Za przewożenie pasażerów taksówką bez legitymacji grozi grzywna lub kara do 6 miesięcy więzienia.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Łukasz Wróbel

analityk rynków finansowych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »