| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > Cudzoziemcy nadal nierówno traktowani na rynku pracy

Cudzoziemcy nadal nierówno traktowani na rynku pracy

Przy wyborze polskich i cudzoziemskich pracowników oceniamy ich kwalifikacje według różnych standardów; jeśli ocena ma być wykorzystana jedynie do wstępnego wyboru kandydatów, cudzoziemcy są traktowani łagodniej - wynika z badania ISP.

W tym celu, w odpowiedzi na oferty pracy umieszczone przez autentycznych pracodawców, wysłali CV fikcyjnych kandydatów o ukraińskich i wietnamskich nazwiskach oraz CV polskich obywateli. Później monitorowali liczbę i rodzaj reakcji ze strony osób poszukujących pracowników. Ukraińców i Wietnamczyków wybrano ze względu na dużą liczbę osób tych narodowości w Polsce, dlatego prawdopodobieństwo, że staraliby się oni o pracę w kraju było największe.

CV w imieniu kandydata z Polski i cudzoziemca wysłano do 167 pracodawców w Warszawie, którzy w internecie zamieścili ogłoszenia o pracy na stanowiskach: asystent biurowy, recepcjonista w hotelu, kucharz, główny księgowy i programista. Dziewiętnastu pracodawców zaprosiło jednego lub obydwu kandydatów na rozmowę kwalifikacyjną lub w inny sposób wyraziło zainteresowanie ich kandydaturami. Aby uzyskać jedno zaproszenie dla kandydata z polskim obywatelstwem, konieczne było wysłanie dziesięciu CV, zaś dla obcokrajowca - prawie 17. W ocenie ISP wskazuje to na preferencje pracodawców dla kandydatów z polskim obywatelstwem.

Według ekspertów ISP testy dyskryminacyjne są najlepszym sposobem wykrywania dyskryminacji bezpośredniej, ponieważ pokazują faktyczne zachowania, a nie tylko deklaracje badanych. Dają też szansę na udowodnienie, że do dyskryminacji dochodzi z powodu konkretnej cechy, takiej jak kolor skóry, płeć czy wiek, a nie jest ona związana z żadnymi merytorycznymi przesłankami, jak np. wydajność pracy.

Testy dyskryminacyjne po raz pierwszy zostały użyte w Wielkiej Brytanii i w USA w latach 60. XX w.; początkowo były wykorzystywane do badania zjawiska dyskryminacji na rynku mieszkaniowym. Obecnie prowadzone są w wielu krajach na świecie, m.in. w Belgii, Czechach, Danii, Francji, Szwecji, w Niemczech, na Węgrzech, Litwie i na Słowacji.

W niektórych krajach wyniki takich testów służą jako dowody w sprawach sądowych. We Francji, wraz z ustawą o równym traktowaniu z 2001 r., wprowadzono możliwość stosowania i wykorzystywania wyników testów dyskryminacyjnych jako dowodów w sprawach karnych. Na Węgrzech w 2004 r. przyjęto zaś rozporządzenie uznające prawo węgierskiego organu równościowego do przeprowadzania testów i prezentowania ich wyników w sądach.

W polskim sądownictwie technika testów dyskryminacyjnych jest praktycznie nieznana - brak jest przepisów prawnych przyznających możliwość ich przeprowadzenia jako dowodów w sprawach o dyskryminację. Jak wyjaśniła Wysieńska, polskie prawo przewiduje, że przestępstwo ma miejsce, gdy jest też jego ofiara. Aby więc móc wykorzystać testy dyskryminacyjne w postępowaniu sądowym, musiałaby wziąć w nich udział faktycznie dyskryminowana osoba.

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Tomasz Czopik

Rajdowy Mistrz Polski, właściciel Szkoły Bezpiecznej Jazdy SBJ

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »