| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > W koalicji nie ma zgody w sprawie reformy emerytalnej

W koalicji nie ma zgody w sprawie reformy emerytalnej

Koalicji PO-PSL nie udało się osiągnąć porozumienia ws. reformy emerytalnej. Wicepremier, szef PSL Waldemar Pawlak uważa jednak, że nadal jest ono możliwe. O możliwości zbudowania większości parlamentarnej, która umożliwi przyjęcie reformy, będzie w środę debatować zarząd PO.

Na podniesienie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn do 67 roku życia niezmiennie nie zgadza się PiS. "Są alternatywne propozycje. Wielokrotnie je przedstawialiśmy" - powiedział PAP rzecznik PiS Adam Hofman. Wymienił m.in. możliwość wyboru między OFE a ZUS.

Rządowego projektu nie zamierza popierać także Solidarna Polska. Rzecznik Solidarnej Polski Patryk Jaki stwierdził w rozmowie z PAP, że nie można zmuszać ludzi do pracy do 67 roku życia. Dodał, że SP cieszy się z konfliktu w koalicji, gdyż - według niego - daje to nadzieję, że "ten zły dla Polski projekt nie zostanie przyjęty".

Zdaniem szefa Fundacji Batorego, politologa Aleksandra Smolara PO wywiera presję na PSL w sprawie reformy emerytalnej a poszukiwanie większości parlamentarnej dla poparcia swoich planów "może się zamienić w budowanie większości rządowej i rekonstrukcję rządu". "To oznacza próbę wywarcia presji na PSL, które musi pamiętać, jak skończyło się głosowanie przeciwko partii dominującej w koalicji rządowej za czasów premierostwa Leszka Millera" - powiedział Smolar PAP.

Według niego, najbardziej prawdopodobnym sojusznikiem PO w tej sprawie jest Ruch Palikota, który deklarował, że może zagłosować za tym rozwiązaniem pod pewnymi warunkami. "Możliwe też, że PO będzie zabiegać o poparcie nie całych klubów parlamentarnych, ale poszczególnych posłów" - dodał. Jego zdaniem, może to oznaczać przebudowę koalicji, choć - zaznaczył - byłaby to dla PO trudna decyzja.

Z kolei socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego dr Jarosław Flis uważa, że PO nie ma alternatywy dla negocjacji z PSL ws. reformy emerytalnej. Jego zdaniem, "PO niczym nie może postraszyć PSL, bo nikt nie jest w stanie dać jej więcej niż PSL". "PO nie ma samodzielnej większości w Sejmie i nic nie wskazuje na to, żeby taka większość się pojawiła" - powiedział Flis. Według niego, PO nie ma żadnej alternatywy dla negocjacji z PSL, a przyspieszone wybory byłyby dla niej katastrofą.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Zielona Linia

Centrum Informacyjno-Konsultacyjne Służb Zatrudnienia

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »