| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > Partie przedstawiły swoje pomysły na temat systemu emerytalnego

Partie przedstawiły swoje pomysły na temat systemu emerytalnego

Prezydent Bronisław Komorowski, który w środę zorganizował spotkanie nt. systemu emerytalnego, apelował do partii o porozumienie w tej kwestii. Przedstawiciele klubów parlamentarnych przedstawili mu swoje propozycje w sprawie reformy emerytalnej i polityki rodzinnej.

Zarówno Piechota, jak i szef klubu PO Rafał Grupiński po spotkaniu podkreślali, że podwyższenie wieku emerytalnego powinno być połączone z pozytywnymi rozwiązaniami, jeśli chodzi o politykę prorodzinną.

Piechota zaznaczył, że od dłuższego czasu dyskutowany jest pomysł, na ile składki płacone przez dzieci miałyby zwiększać emeryturę rodziców. "To warto by też powiązać: a więc na ile dzieci pracujące, aktywnie dokładające się do systemu emerytalnego również wprost wspierają emerytury swoich rodziców" - ocenił.

Na podwyższenie wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn nie zgadza się PiS. Partię na spotkaniu u prezydenta reprezentowała posłanka Józefa Hrynkiewicz. Jej zdaniem zmiany w systemie emerytalnym powinny podlegać możliwie najszerszym konsultacjom społecznym w różnych grupach zawodowych.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział na późniejszej konferencji prasowej, że nie chodzi o to, aby zabraniać ludziom pracy do 67. roku życia, ale o to, by było to dobrowolne. "Uważamy, że przedłużenie możliwości pracy, ale dobrowolnej pracy, do tego wieku jest dopuszczalne" - powiedział.

Kaczyński był pytany, czy PiS byłoby skłonne poprzeć pomysł PSL uzależniający wiek emerytalny kobiety od liczby urodzonych dzieci. "Jesteśmy gotowi do różnego rodzaju dyskusji (...). Uwzględnienie praw kobiet, które mają dzieci, zwłaszcza liczne dzieci, jest całkowicie zgodne z naszymi przekonaniami" - odpowiedział.

Ruch Palikota, który uważa, że podniesienie wieku emerytalnego jest koniecznością, przedstawił prezydentowi kilka propozycji, m.in. połączenia ZUS i KRUS oraz działań na rzecz nowych miejsc pracy. Janusz Palikot zaproponował też zmiany w Kodeksie pracy, czy pomysł "firmy na próbę", czyli takiej, w której przez 3 miesiące nie płaci się podatków z wyjątkiem VAT.

Z kolei SLD chce, by to staż pracy decydował o przejściu na emeryturę - 35 lat dla kobiet i 40 lat dla mężczyzn - a nie wiek, jak chce rząd. Sojusz nie zgadza się na wydłużenie wieku emerytalnego do 67 lat.

"Przedstawiliśmy panu prezydentowi nasz punkt widzenia, który sprowadza się do następujących tez: po pierwsze, wydłużenie wieku emerytalnego i jego zrównanie uważamy za decyzję niewłaściwą. (...) Uważamy, że trzeba orientować się na wiek biologiczny (...) i wprowadzić dodatkowe kryterium, jakim jest staż pracy, a więc okresy składkowe, bo to decyduje zarówno o kondycji ZUS, jak i FUS" - mówił szef SLD Leszek Miller.

Miller i towarzysząca mu na spotkaniu Anna Bańkowska przypomnieli też, że od kilkunastu dni prowadzą zbiórkę podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie reformy emerytalnej. Chcą, by to Polacy wypowiedzieli się, czy zgadzają się na podwyższenie wieku emerytalnego.

Referendum chce też Solidarna Polska; popiera wniosek w tej sprawie przygotowany przez NSZZ "Solidarność". SP, o czym mówiła po spotkaniu Beata Kempa, uważa, że nie można robić głębokiej reformy emerytalnej bez pakietu ustaw prorodzinnych, który pozwoli przełamać kryzys demograficzny.

Wśród propozycji SP jest też zagwarantowanie minimalnej emerytury dla rodzica, który wychował przynajmniej trójkę dzieci.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Deloitte

Audyt, konsulting, zarządzanie ryzykiem, doradztwo finansowe i podatkowe

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »