| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > Czy niższe składki do OFE pozwolą na zwiększenie pomocy dla rodzin z dziećmi?

Czy niższe składki do OFE pozwolą na zwiększenie pomocy dla rodzin z dziećmi?

Niższe składki do OFE ograniczą opłaty i prowizje funduszy o ok. 1 mld zł przez dwa pierwsze lata - podkreśla minister pracy Jolanta Fedak, która chce, by te pieniądze zostały przeznaczone na wsparcie np. polityki rodzinnej. Przeciwny tej propozycji jest minister finansów.

Ponowne wyliczenie emerytur osobom kontynuującym pracę >>

Jak poinformowało Ministerstwo Finansów w komunikacie, minister finansów Jacek Rostowski "absolutnie nie zgadza się" z propozycjami minister Fedak przedstawionymi w wywiadzie i jest im przeciwny.

"Póki na Polskę jest nałożona procedura nadmiernego deficytu, to będziemy przeciwni takim propozycjom. Reforma OFE nie jest robiona po to, by podwyższać wydatki i rozdawać pieniądze, ale po to, by obniżyć dług publiczny i deficyt sektora finansów publicznych" - poinformował cytowany w komunikacie resortu minister Rostowski.

Również szef zespołu doradców premiera, minister Michał Boni uważa, że przedstawiona w wywiadzie propozycja Fedak "nie jest rozsądna". Boni powiedział, że w planie prac rządu nie ma podwyżki progów dochodowych. "Reformy OFE nie można łączyć z tą sprawą. To zupełnie różne kwestie. Nie można wzbudzać w emerytach poczucia, że ich pieniądze zostaną przekazane na jakiś inny cel" - powiedział.

Reforma emerytalna - demontaż systemu emerytalnego? >>

Dodał, że w sensie prawnym te pieniądze stanowią własność osób, które oszczędzały. Jego zdaniem przyjęcie propozycji minister Fedak jest nie do pomyślenia. Podnoszenie mimo kryzysu progów dochodowych i zwiększenie możliwości wsparcia dla rodzin najuboższych i wielodzietnych to temat na oddzielną dyskusję.

"Celem tego projektu, który przedstawiamy (reformującego system emerytalny) jest zmniejszenie potrzeb pożyczkowych państwa i zagrożeń związanych z deficytem i długiem" - podkreślił Boni. Zaznaczył, że nie można z jednej strony mówić, że czegoś się nie robi, zwracając się do ludzi i partnerów społecznych o zrozumienie, a równocześnie mówić, że te pieniądze "brutalnie mówiąc, zakosimy". "Nie wolno tak robić. To nie jest dobry pomysł" - podkreślił Boni.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Łukasz Wróbel

analityk rynków finansowych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »