| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > Przynależność do OFE powinna być dobrowolna

Przynależność do OFE powinna być dobrowolna

Ludzie, rozpoczynający pracę, powinni móc wybrać, czy chcą należeć do Otwartych Funduszy Emerytalnych, czy tylko do ZUS. Ci zaś, którzy do OFE należą, powinni mieć możliwość rezygnacji z nich - uważa szefowa resortu pracy Jolanta Fedak.

  • Czy nie należałoby się obawiać, że te osoby niezbyt roztropnie zainwestują kwoty zgromadzone w OFE, jeżeli będą mogły wybrać je w momencie przechodzenia na emeryturę, co proponuje pani w założeniach do projektu?

- Należy dać ludziom wybór, co chcą zrobić z pieniędzmi, które przez wiele lat odkładali na emeryturę, a nie zakładać, że zamiast zabezpieczyć swoją przyszłość, wydadzą wszystko na konsumpcję.

  • Przeciwko wybieraniu pieniędzy z OFE, a nawet przeciwko zmniejszeniu składki, która miałaby trafiać do Funduszy, protestowała część partnerów z Komisji Trójstronnej, przede wszystkim przedstawiciele pracodawców.

- Uważam jednak, że są to propozycje dobre, korzystne dla przyszłych emerytów. Na pewno nie zadowalają one towarzystw emerytalnych, które będą musiały bardziej zabiegać o klienta, konkurować zyskami.

  • Ostatnio z pomysłem reformy emerytalnej wystąpił wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak. Czy rozważa pani, by do swoich założeń do nowelizacji ustawy wprowadzić jego pomysł polegający na tym, by Polacy odprowadzali do ZUS niewielką składkę; w zamian dostawaliby jedynie emeryturę minimalną; dodatkowo oszczędzaliby w dowolny sposób, np. w bankach czy kupując nieruchomości?

- Emerytura minimalna i oszczędzanie dodatkowo to tzw. system kanadyjski. Co do idei nie jest to złe rozwiązanie, ale wymaga znalezienia sposobu przejścia z dotychczasowego systemu do nowego.

  • Z pomysłami na reformę emerytalną, poza wicepremierem Pawlakiem, występują również np. Rada Gospodarcza przy premierze, minister w kancelarii premiera Michał Boni, OPZZ. To wywołuje zamęt. Czy nie warto byłoby porozumieć się, wypracować wspólny projekt, który zostałby przestawiony rządowi?

- Poza moim projektem nie ma żadnego innego. Jest jedynie narodowa dyskusja, w której wszyscy przedstawiają założenia ideowe. Nie mają one postaci projektu poselskiego, prezydenckiego czy obywatelskiego, więc nie mam się do czego odnosić. Dokonuję jedynie korekt w swoim projekcie i to właśnie on trafi do rządu.

  • Czy zamierza pani wprowadzić do niego jeszcze jakieś poprawki?

- Przyjmiemy sugestię ministra skarbu, dotyczącą zwiększenia limitów inwestycyjnych OFE, co pozwoli im więcej inwestować na giełdzie. (Obecnie OFE mogą w akcje inwestować do 40 proc. swoich aktywów - PAP). Inna zmiana, którą rozważamy, uchyliłaby przepisy o akwizycji na rzecz Funduszy. Myślimy o całkowitym zakazie tzw. akwizycji wtórnej, związanej z przechodzeniem klientów z jednego OFE do drugiego. W ten sposób, zmniejszą się koszty funkcjonowania towarzystw emerytalnych i nieuczciwa konkurencja między nimi. Ale najlepszym sposobem na poprawę tej konkurencji, jest danie obywatelowi prawa do swobodnego zadysponowania, w momencie przechodzenia na emeryturę, środkami, które już zgromadził w OFE, albo do decydowania, czy w ogóle chce wpłacać pieniądze do Funduszu.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Karolina Piekarczyk

Radca prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »