| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > Praca w formie telepracy nie jest pożądana

Praca w formie telepracy nie jest pożądana

Tylko 11,2 proc. pracowników chciałoby być zatrudnionych w formie telepracy. Uznają ją za mniej bezpieczną, wiążącą się z umową na zlecenie czy o dzieło; nie chcą też tracić kontaktów z kolegami - wynika z badania Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP).

Jak podała PARP, na świecie w formie telepracy zatrudnionych jest ok. 60 mln. osób. Specjaliści rynku pracy szacują, że do 2013 r. liczba ta przekroczy 1,2 mld osób.

Według badań PARP w Polsce o telepracy słyszało 82,9 proc. właścicieli firm, natomiast 18,9 proc. nic o niej nie wie. W wypadku pracowników relacja ta wynosi 89,9 proc. do 10,1 proc. 92,4 proc. firm i pracowników uważa, że telepraca to szansa na zatrudnienie niepełnosprawnych, 69,4 proc., że umożliwia godzenie pracy i życia rodzinnego, a ponad 50 proc., że obniża koszty pracy.

"Odsetek firm zatrudniających pracowników w formie telepracy jest w Polsce wciąż niewielki, mimo że w kodeksie pracy odpowiednie przepisy funkcjonują już od 2007 r. Nie są one jednak dość precyzyjne, szczególnie te dotyczące BHP" - powiedział ekspert PKPP Lewiatan Jacek Męcina. Wyjaśnił, że chodzi o obciążanie pracodawców odpowiedzialnością za bezpieczeństwo i higienę pracy osób wykonujących czynności zawodowe w domu. "Nie mogąc czuwać nad pracownikiem, pracodawcy obawiają się brać na siebie takiej odpowiedzialności i często m.in. dlatego unikają zatrudniania w formie telepracy" - dodał.

Zdaniem zastępcy prezesa PARP Anety Wilmańskiej, największym problemem, ograniczającym rozwój telepracy w Polsce, jest kwestia mentalności pracodawców i pracowników. Pierwsi nie chcą tracić stałego nadzoru nad pracownikiem, drudzy uznają zdalne zatrudnienie za mniej atrakcyjne od standardowej umowy o pracę - wyjaśniła.

"Do popularyzacji telepracy konieczna jest też zmiana myślenia pracodawców o pracowniku jako o osobie, którą stale kontrolują, wiedzą, kiedy przychodzi i wychodzi z biura. Zamiast tego szefowie muszą zacząć myśleć o zadaniach, które pracownik ma wykonać - obojętnie gdzie i kiedy to zrobi" - powiedział prezes zarządu spółki Firma 2000, która będzie prowadziła szkolenia z ramach programu PARP, Marcin Opas.

Jak podkreślił, podczas szkoleń eksperci będą nie tylko uczyć zmiany myślenia o telepracy, ale również wskazywać konkretne oszczędności, jakie może ona przynieść firmom, np. na energii elektrycznej, miejscu parkingowym dla pracownika czy wyposażaniu jego stanowiska pracy w komputer, telefon itp.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Iwona Zygmunt

Prawnik

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »