| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > Emerytury obywatelskie - niskie składki i niskie świadczenie

Emerytury obywatelskie - niskie składki i niskie świadczenie

Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak proponuje wprowadzenie niewielkich, tzw. obywatelskich emerytur, które opierałyby się na niskiej, obowiązkowej i jednakowej dla wszystkich składce do ZUS. Polacy mogliby o tym zdecydować np. w referendum.

Wicepremier zaznaczył, że emerytura obywatelska zabezpieczałaby jedynie podstawowe potrzeby emeryta. "Ci, którzy chcieliby mieć więcej pieniędzy na emeryturze, mogliby oszczędzać dodatkowo w dowolny sposób, np. oszczędzając w banku, kupując akcje pracownicze, inwestując w nieruchomości czy we własną firmę" - powiedział. Dodał, że OFE byłyby wówczas tylko jedną z alternatyw, gdyż działałyby na otwartym rynku, tak jak inne instytucje finansowe.

Emerytury będą o połowę niższe od ostatniego wynagrodzenia >>

Pawlak zwrócił uwagę, że obecnie koszty funkcjonowania OFE są zbyt wysokie i "już ok. 1/4 długu w finansach publicznych, to pieniądze przetransferowane do OFE". "Tak naprawdę zadłużamy przyszłe pokolenia na rzecz funduszy emerytalnych" - powiedział.

Zdaniem Krajowej Izby Gospodarczej pomysł wicepremiera Pawlaka jest kontrowersyjny i wymagałby dokładnych obliczeń, jakie pociąga za sobą koszty dla budżetu". "Jeśli taka propozycja padła z ust wicepremiera, to można mieć nadzieję, że jest to początek drogi do likwidacji KRUS i objęcia jednym wspólnym ubezpieczeniem wszystkich obywateli, a to dobry pomysł" - powiedział Prezes KIG Andrzej Arendarski.

Według Business Centre Club propozycje wicepremiera Pawlaka to "odwracanie uwagi społeczeństwa od faktycznych problemów związanych z systemem emerytalnym". Ekspert BCC Wojciech Nagel nazwał ten pomysł "oderwanym od rzeczywistości". "Odkładając na emeryturę po 120 zł miesięcznie przez 30 lat można oszczędzić 43,2 tys. zł. Dzieląc ten kapitał na 17 lat (tyle średnio pobierają emeryturę mężczyźni) lub na 22 lata (tyle średnio pobierają ją kobiety) mężczyzna dostawałby co miesiąc 212 zł emerytury, a kobieta 164 zł" - wyliczył Nagel.

Zmiany w systemie emerytalnym: "Będziemy mieli rzesze ubogich emerytów" >>

Ekspert BCC dodał, że nawet gdyby składka emerytalna była co roku waloryzowana, świadczenie z ZUS nie byłoby wyższe niż 250-270 zł miesięcznie. "Oznaczałoby to, że przyszły emeryt otrzymywałby o 450 zł mniej niż wynosi obecnie najniższa emerytura, bo jest to 760 zł" - powiedział. Jego zdaniem jedynym realnym pomysłem na godne emerytury jest wydłużenie wieku aktywności zawodowej i likwidacja przywilejów emerytalnych dla niektórych grup.

Obecnie znacznie wcześniej na emerytury mogą odchodzić żołnierze, policjanci, górnicy. Z kolei np. sędziowie mają prawo do emerytury w wysokości 100 proc. swojego ostatniego wynagrodzenia.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Accreo

Accreo to firma doradcza, oferująca usługi dedykowane przedsiębiorstwom i klientom indywidualnym w zakresie doradztwa podatkowego i prawnego, business restructuringu oraz doradztwa europejskiego przede wszystkim w obszarze pozyskiwania dotacji i funduszy unijnych.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »