| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > Coraz mniej składek - czy zabraknie pieniędzy na emerytury?

Coraz mniej składek - czy zabraknie pieniędzy na emerytury?

W najbliższych miesiącach do ZUS będzie wpływało coraz mniej składek i będzie on musiał zaciągnąć większe kredyty, co w efekcie obciąży wszystkich podatników - uważają eksperci. ZUS zapewnia, że niezależnie od deficytu Zakładu, pieniędzy na wypłaty rent i emerytur na pewno nie zabraknie. Potwierdza to resort finansów.

>> ZUS-owi brakuje 5,5 mld zł środków finansowych

"Zaciąganie kredytów to normalna procedura. ZUS korzystał z tego przez ostatnie 10 lat" - powiedział Przybylski. Poinformował też, że ZUS będzie starał się o kolejny kredyt na co najmniej 3 mld zł.

Zdaniem eksperta Forum Obywatelskiego Rozwoju Wiktora Wojciechowskiego, na wzrost deficytu ZUS złożyło się kilka przyczyn: wzrost liczby osób przechodzących na wcześniejsze emerytury (55-letnich kobiet i 60-letnich mężczyzn), istotna waloryzacja świadczeń, która spowodowała średni wzrost emerytur o ponad 100 zł, częstsze korzystanie przez pracowników ze zwolnień lekarskich, mniejszy od planowanego wzrost wynagrodzeń, a więc niższe składki.

>> Wcześniejsze emerytury coraz popularniejsze

"Bezrobocie nie rośnie wprawdzie zbyt szybko, ale coraz więcej osób zaczyna pracować w formie samozatrudnienia albo zakłada własne firmy. Przyczyną jest kryzys i chęć ograniczenia kosztów przez ich dotychczasowych pracodawców. Efektem tego jest zmniejszenie wpływów do ZUS, bo prowadzący własną działalność mogą płacić składki w wysokości 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia, czyli niewiele ponad 600 zł miesięcznie" - powiedział Wojciechowski. Zauważył, że zakładający firmy po raz pierwszy korzystają ze szczególnych preferencji, polegających na tym, że przez 2 lata mogą płacić na ZUS tylko ok. 200 zł miesięcznie.

Według Wojciechowskiego, "wysoki deficyt FUS, finansowany kredytami w bankach komercyjnych, będzie kosztował budżet państwa znacznie więcej niż wykup obligacji, co wymagałoby zwiększenia deficytu finansów publicznych".

Ekspertka Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Wiesława Taranowska łączy deficyt FUS m.in. z obniżeniem w ubiegłym roku o 5 proc. składki rentowej.

"Był to duży błąd, który spowodował zmniejszenie wpływów do ZUS o ok. 19 mld zł" - powiedziała Taranowska. Jej zdaniem kryzys gospodarczy spowodował też zwiększenie tzw. szarej strefy. "Coraz więcej firm zatrudnia pracowników nielegalnie, oszczędzając właśnie przede wszystkim na kosztach związanych z ZUS" - dodała.

Zdaniem ekspertki OPZZ, sytuację FUS mogłoby poprawić "zniesienie przywilejów dla przedsiębiorców i wprowadzenie takiej samej dla wszystkich zasady - by wysokość płaconych przez nich składek na ZUS zależała od wielkości ich miesięcznego dochodu. Obecnie dotyczy to tylko pracujących na etacie, przedsiębiorcy płacą składki uzależnione od średniej krajowej, nawet jeśli zarabiają znacznie więcej".

Wskazała również na potrzebę zniesienia progu dochodowego (30-krotność średniej krajowej), po przekroczeniu którego nie trzeba już w danym roku odprowadzać składek na ZUS. "Choć dotyczy to tylko ok. 10 proc. najlepiej zarabiających Polaków, to jednak zniesienie tego przywileju na pewno poprawiłoby kondycję finansową FUS" - powiedziała.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

RT Tax Poland

Założona w 2000 roku firma jest obecnie jednym ze światowych liderów. Oferuje usługi zwrotu podatku dla osób, które pracowały za granicą. RT Tax posiada około 400 przedstawicielstw w 40 krajach na całym świecie.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »