| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Wiadomości > W zeszłym roku 122 osoby zginęły na budowach

W zeszłym roku 122 osoby zginęły na budowach

Według Państwowej Inspekcji Pracy w zeszłym roku w wypadkach na budowach zginęły 122 osoby; przyczyny to m.in. brak odpowiedniego przygotowania pracowników, rutyna, czy zaniedbania w zakresie BHP ze strony pracodawców.

Podczas konferencji zorganizowanej m.in. z inicjatywy Państwowej Inspekcji Pracy i Urzędu Dozoru Technicznego, organizatorzy spotkania przekonywali, że inwestycje w bezpieczeństwo pracowników się opłacają.

Jak poinformował główny inspektor pracy Tadeusz Zając, na 523 śmiertelnych wypadków przy pracy, które miały miejsce w zeszłym roku, 122 wydarzyły się w branży budowlanej. "Głównym zaniedbaniem jest brak przygotowania pracowników, którzy często trafiają do tej branży przypadkowo. Giną także zawodowcy z powodu rutyny" - mówił Zając.

Jego zdaniem z każdego wypadku trzeba wyciągnąć wnioski, a także konsekwencje, ale to nie wystarcza, bardzo ważna - jak zaznaczył - jest prewencja.

Podkreślił, że są dziś skuteczne metody, by zapewnić pracownikom bezpieczeństwo, jednak bezpieczeństwo i higiena pracy są kosztem. "Inwestycja w bezpieczeństwo musi jednak kosztować. Człowiek, który tego nie rozumie, nie powinien być pracodawcą" - przekonywał Zając.

Na konferencji zaprezentowano przykłady dobrych praktyk stosowanych przez firmy z branży budowlanej, np. szkolenia pracowników, dobra organizacja placu budowy i jego otoczenia, dbałość o łatwy dostęp do placu budowy, porządek i czystość na budowie, wybór optymalnych technologii, dbałość o stan techniczny narzędzi, stosowanie środków ochrony indywidualnej.

Według prezesa UDT Marka Walczaka pracodawcy coraz częściej dostrzegają, że warto dbać o bezpieczeństwo pracowników, a największą wartością firmy są ludzie. "Dbałość o bezpieczeństwo to nie działalność charytatywna. Dziś bezpieczeństwo jest elementem funkcjonalności firmy. Każda awaria, każdy przestój - a wypadki powodują przestoje - to duże straty" - mówił Walczak.

Zdaniem Zająca, nie wystarczy kontrolować i stosować represje wobec niedbałych pracodawców, trzeba wyznaczyć sobie konkretne cele - np. że w ciągu kilku lat liczba wypadków zmniejszy się o określony procent - i z nich się rozliczać.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Fundacja ITAKA

Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »