PROBLEM
W ubiegłym miesiącu ZUS przeprowadził w naszej firmie kontrolę, w wyniku której stwierdził, że w 2000 r. w przypadku kilku pracowników zaniżyliśmy podstawę wymiaru składek (nie potrąciliśmy składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne od przychodów z tytułu dodatkowo zawartych umów zlecenia). ZUS stoi na stanowisku, że należność z tytułu składek nie uległa przedawnieniu. Czy ma rację? Przecież, zgodnie z obowiązującymi w 2000 r. przepisami, tego rodzaju należności były objęte 5-letnim przedawnieniem.
RADA
Składki na ubezpieczenia społeczne nie uległy przedawnieniu do 31 grudnia 2002 r., dlatego są objęte 10-letnim terminem przedawnienia. Mają Państwo obowiązek uregulować je wraz z należnymi odsetkami za zwłokę. Dotyczy to również składek na ubezpieczenie zdrowotne. 10-letnim terminem przedawnienia są objęte składki na ubezpieczenie zdrowotne, które nie uległy przedawnieniu do 30 września 2004 r.
UZASADNIENIE
Należności z tytułu składek przedawniają się. Wskutek upływu terminu przedawnienia wygasa zobowiązanie płatnika do ich uregulowania. Wyjątek stanowią należności z tytułu składek zabezpieczone hipoteką lub zastawem, które nie ulegają przedawnieniu, ale po upływie terminu przedawnienia mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu.
Zgodnie z obowiązującym do 31 grudnia 2002 r. brzmieniem art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, należności z tytułu składek ulegały przedawnieniu po upływie 5 lat licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Brzmienie tego przepisu uległo jednak zmianie od 1 stycznia 2003 r. Zmiana ta sprowadzała się do wydłużenia terminu przedawnienia należności z tytułu składek z 5 do 10 lat.
Ustawa nowelizująca art. 24 ust. 4 ustawy systemowej nie zawierała przepisów przejściowych. Stąd pojawiły się wątpliwości dotyczące kwestii okresu przedawnienia (5 czy 10 lat) tych należności z tytułu składek, które stały się wymagalne przed 1 stycznia 2003 r., ale przed tą datą nie uległy przedawnieniu.
ZUS zawsze stał na stanowisku, że te należności są objęte 10-letnim terminem przedawnienia, powołując się na brak przepisów przejściowych określających dla nich 5-letni termin przedawnienia.
Osoby, które nie zgadzały się z poglądem ZUS, podnosiły, że zastosowanie do omawianych należności 10-letniego terminu przedawnienia oznacza naruszenie konstytucyjnej zasady lex retro non agit („prawo nie działa wstecz”). Słuszność prezentowanej przez ZUS interpretacji potwierdził jednak Sąd Najwyższy w uchwale z 8 lipca 2008 r. (sygn. akt I UZP 4/08). Sąd uznał, że intencją ustawodawcy było objęcie 10-letnim terminem przedawnienia także składek na ubezpieczenia społeczne należnych i nieprzedawnionych przed 31 grudnia 2002 r. Biorąc pod uwagę znaczenie orzecznictwa Sądu Najwyższego dla kształtowania się linii orzeczniczej sądów powszechnych wydaje się, że wyżej przytoczona uchwała rozstrzygnęła wątpliwości istniejące w tym zakresie.
W związku z tym do należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, które stały się wymagalne przed 1 stycznia 2003 r. i przed tą datą nie uległy przedawnieniu, ma zastosowanie 10-letni termin przedawnienia.






