Do 2012 roku pensum nauczycieli podstawówek i gimnazjów wzrośnie z 18 do 22 godz. Dyrektorzy szkół nie zapewnią wszystkim nauczycielom pracy na pełny etat. Zwalniani będą przede wszystkim nauczyciele klas I-III oraz geografowie, fizycy, biolodzy czy chemicy.
Podwyższenie wymiaru obowiązkowych zajęć może spowodować zwolnienia nauczycieli, w tym przede wszystkim pracujących w małych szkołach. W placówkach tych po prostu zabraknie wystarczającej liczby godzin danego przedmiotu, aby nauczyciel mógł obowiązkowo przeprowadzić 22, a nie tak jak obecnie 18 godz. obowiązkowych zajęć. Jednocześnie szkoły będą częściej zatrudniać pedagogów na część etatu.
Będą zwalniać
Zagrożeni zwolnieniami będą nauczyciele przedmiotów, których uczy się w najmniejszym wymiarze godzin, czyli np. geografowie, biolodzy, historycy, fizycy.
- W małych szkołach niezagrożeni zwolnieniami w praktyce będą tylko poloniści, matematycy i osoby uczące języków obcych - mówi Zbigniew Biegański, dyrektor Publicznego Gimnazjum w Miłomłynie (woj. warmińsko-mazurskie).
W najgorszej sytuacji będą jednak nauczyciele klas I-III. Prowadząc wszystkie godziny lekcyjne w jednej klasie (tak jak obecnie) mogą przepracować jedynie 18 godz. Po wydłużeniu pensum, żaden z nich nie będzie więc miał etatu, jeśli uczy tylko jedną klasę i nie prowadzi żadnych zajęć dodatkowych. W całej Polsce kształcenie zintegrowane (naukę w klasach I-III) prowadzi około 90 tys. osób.
- Nauczycieli, którym po zmianach zabraknie godzin obowiązkowych, będę musiała zwolnić i zatrudnić na nowo, ale na część etatu - mówi Alicja Góźdź-Zając, dyrektor Szkoły Podstawowej w Myślicach (woj. warmińsko-mazurskie).
Podkreśla, że już obecnie wielu nauczycieli szkół wiejskich jest zatrudnionych na kilka godzin w różnych szkołach. Po zmianach będą musieli szukać pracy w kolejnych placówkach, co wiąże się z dodatkowymi wydatkami na przejazdy i mniejszą efektywnością pracy.
Trudniej o awans
Jeżeli nowe przepisy wejdą w życie, młodym nauczycielom trudniej będzie się też ubiegać o uzyskanie kolejnych stopni awansu zawodowego.
- Stażyści, którzy chcą ubiegać się o status nauczyciela kontraktowego, muszą być zatrudnieni co najmniej na dziewięć godzin tygodniowo w nieograniczonej liczbie szkół. Po docelowym wydłużeniu pensum wymóg ten zwiększy się do 11 godz. - mówi Teresa Banaś, dyrektor Gimnazjum im. Janusza Kusocińskiego w Nowej Wsi (woj. śląskie).
Komentarze: 2
Teraz zwalniają, a za 3 lata będą zatrudniać.Tylko jak wykształcić w kilka miesięcy nauczyciela. Kto za 3 lata będzie uczył dzieci które są w przedszkolach. Kilka lat temu w Warszawie pozamykano przedszkola, a w tym roku brakowało kilka tysięcy miejsc.
Mądrzy ludzie to co wymyślili m.in. z kopalniami, przedszkolami, szpitalami itd. tak polubili, że uznali za system obowiązujący






