Znajdujesz się: Kadry » Temat Dnia » Szkoły mogą zwolnić 100 tys. nauczycieli : strona 1

EDUKACJA | Czas pracy w placówkach oświatowych
Szkoły mogą zwolnić 100 tys. nauczycieli

A A A
2 
Ostatnia aktualizacja: 2008-09-30
Autor: Łukasz Guza
Źródło: Gazeta Prawna nr 190 z dnia 2008-09-29

Do 2012 roku pensum nauczycieli podstawówek i gimnazjów wzrośnie z 18 do 22 godz. Dyrektorzy szkół nie zapewnią wszystkim nauczycielom pracy na pełny etat. Zwalniani będą przede wszystkim nauczyciele klas I-III oraz geografowie, fizycy, biolodzy czy chemicy.

Rząd chce, aby od roku szkolnego 2009/2010 przez cztery kolejne lata wymiar obowiązkowych zajęć prowadzonych przez nauczycieli podstawówek i gimnazjów wzrastał o jedną godzinę. W przyszłym roku wyniesie 19 godz., a w 2012 roku już 22 godziny. Z kolei pensum nauczycieli szkół ponadgimnzjalnych wzrośnie o jedną godzinę od roku szkolnego 2010/2011 i kolejną od września 2011.

Podwyższenie wymiaru obowiązkowych zajęć może spowodować zwolnienia nauczycieli, w tym przede wszystkim pracujących w małych szkołach. W placówkach tych po prostu zabraknie wystarczającej liczby godzin danego przedmiotu, aby nauczyciel mógł obowiązkowo przeprowadzić 22, a nie tak jak obecnie 18 godz. obowiązkowych zajęć. Jednocześnie szkoły będą częściej zatrudniać pedagogów na część etatu.

Będą zwalniać

Zagrożeni zwolnieniami będą nauczyciele przedmiotów, których uczy się w najmniejszym wymiarze godzin, czyli np. geografowie, biolodzy, historycy, fizycy.

- W małych szkołach niezagrożeni zwolnieniami w praktyce będą tylko poloniści, matematycy i osoby uczące języków obcych - mówi Zbigniew Biegański, dyrektor Publicznego Gimnazjum w Miłomłynie (woj. warmińsko-mazurskie).

W najgorszej sytuacji będą jednak nauczyciele klas I-III. Prowadząc wszystkie godziny lekcyjne w jednej klasie (tak jak obecnie) mogą przepracować jedynie 18 godz. Po wydłużeniu pensum, żaden z nich nie będzie więc miał etatu, jeśli uczy tylko jedną klasę i nie prowadzi żadnych zajęć dodatkowych. W całej Polsce kształcenie zintegrowane (naukę w klasach I-III) prowadzi około 90 tys. osób.

- Nauczycieli, którym po zmianach zabraknie godzin obowiązkowych, będę musiała zwolnić i zatrudnić na nowo, ale na część etatu - mówi Alicja Góźdź-Zając, dyrektor Szkoły Podstawowej w Myślicach (woj. warmińsko-mazurskie).

Podkreśla, że już obecnie wielu nauczycieli szkół wiejskich jest zatrudnionych na kilka godzin w różnych szkołach. Po zmianach będą musieli szukać pracy w kolejnych placówkach, co wiąże się z dodatkowymi wydatkami na przejazdy i mniejszą efektywnością pracy.

Trudniej o awans

Jeżeli nowe przepisy wejdą w życie, młodym nauczycielom trudniej będzie się też ubiegać o uzyskanie kolejnych stopni awansu zawodowego.

- Stażyści, którzy chcą ubiegać się o status nauczyciela kontraktowego, muszą być zatrudnieni co najmniej na dziewięć godzin tygodniowo w nieograniczonej liczbie szkół. Po docelowym wydłużeniu pensum wymóg ten zwiększy się do 11 godz. - mówi Teresa Banaś, dyrektor Gimnazjum im. Janusza Kusocińskiego w Nowej Wsi (woj. śląskie).



Strona
1
2
3
4 »
A A A
Rozmiar tekstu
Prześlij znajomemu
Drukuj
2 
Liczba komentarzy

Komentarze: 2

1: 
~Krzysztof (2008-10-03)

Teraz zwalniają, a za 3 lata będą zatrudniać.Tylko jak wykształcić w kilka miesięcy nauczyciela. Kto za 3 lata będzie uczył dzieci które są w przedszkolach. Kilka lat temu w Warszawie pozamykano przedszkola, a w tym roku brakowało kilka tysięcy miejsc.

2: 
~Roman (2008-10-06)

Mądrzy ludzie to co wymyślili m.in. z kopalniami, przedszkolami, szpitalami itd. tak polubili, że uznali za system obowiązujący


Twój komentarz:

Twój komentarz


Copyright © 2007 - 2008 INFOR PL S.A.