| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Poprzednie tematy > Szkolenia inne niż bhp a czas pracy

Szkolenia inne niż bhp a czas pracy

Problem zaliczania do czasu pracy pracownika szkoleń innych niż szkolenia z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy od dawna wywołuje wiele kontrowersji i dyskusji. Wynika to z faktu, że ustawodawca nie przewidział w obowiązujących przepisach Kodeksu pracy jakiejkolwiek regulacji w tym zakresie.

W przeciwieństwie do szkoleń bhp, w stosunku do których przepisy wprost zaliczają czas ich trwania do czasu pracy pracownika, uczestnictwo w pozostałych szkoleniach nie zostało uregulowane (art. 2373 § 3 Kodeksu pracy). Dotyczy to przede wszystkim szkoleń podnoszących kwalifikacje zawodowe pracowników, zwiększające ich umiejętności zawodowe i przydatność do wykonywania pracy na określonym stanowisku. Mimo wielu różnych interpretacji tego zagadnienia pojawiających się w piśmiennictwie z zakresu prawa pracy, problem wydaje się niezbyt skomplikowany.

Całość rozważań na temat zaliczania szkolenia pracownika do czasu pracy powinna zostać oparta na odpowiedzi na dwa podstawowe pytania:

  • kto kieruje pracownika na szkolenie,
  • czy udział pracownika w szkoleniu jest dla niego obowiązkowy.

Przykład

Pracodawca skierował pracowników na szkolenie z zakresu obsługi tokarki numerycznej, które odbywało się w sobotę poza normalnymi godzinami pracy tych pracowników. Udział w szkoleniu pracodawca uznał za obowiązkowy dla skierowanych i wydał odpowiednim pracownikom polecenie uczestnictwa w szkoleniu. W takim przypadku nie ulega wątpliwości, że czas szkolenia pracownika w sobotę należy w całości zaliczyć do jego czasu pracy.

Kodeks pracy, mimo że nie reguluje kwestii takich szkoleń, stanowi wprost, że czasem pracy pracownika jest pozostawanie w dyspozycji pracodawcy. W powyższym przykładzie to pracodawca dysponował czasem wolnym pracownika w sobotę i nakazał mu uczestnictwo w szkoleniu. Takie szkolenie należy zatem wliczyć do czasu pracy. Potwierdził to również Sąd Najwyższy w uzasadnieniu do wyroku z 4 października 2007 r. (I PK 110/07). Nie ma przy tym znaczenia, jak twierdzą niektórzy komentatorzy, że szkolenie finansuje pracodawca. Fakt, że pracodawca finansuje jakieś szkolenia, nie jest bowiem w żadnej mierze rozstrzygający w przypadku, gdy uczestnictwo w szkoleniu jest dla pracownika obowiązkowe na skutek polecenia pracodawcy w tym zakresie.

Czy pracownik powinien odpracować prywatne wyjścia w godzinach pracy >>

Przykład

Pracodawca prowadzący sklep meblowy zorganizował szkolenie dla pracowników z zakresu znajomości produktów będących w sprzedaży oraz komunikacji z klientem. Szkolenie zostało zorganizowane od poniedziałku do piątku po godzinach pracy pracowników, tj. w godz. od 16.00 do 20.00 i sfinansowane przez pracodawcę. Udział w szkoleniu był dla pracowników dobrowolny. W takiej sytuacji nie ma wątpliwości, że czas szkolenia pracowników nie będzie zaliczony do ich czasu pracy. Dysponentem czasu pracowników po zakończeniu przez nich pracy są bowiem oni sami i swobodnie decydują o tym, czy wziąć udział w szkoleniu. Uczestnictwo w szkoleniu nie będzie zatem ich godzinami nadliczbowymi i w żaden sposób nie musi znaleźć odzwierciedlenia w prowadzonej przez pracodawcę ewidencji czasu pracy. Nie ma oczywiście przeszkód prawnych, aby pracodawca również takie szkolenie zaliczył do czasu pracy pracownika i następnie zrekompensował udział w nim pracownika zgodnie z regułami kodeksowymi.

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Controlling i Zarządzanie

Controlling i Zarządzanie to fachowy magazyn kierowany do profesjonalistów rachunkowości zarządczej, controllingu, analizy finansowej i sprawozdawczości zewnętrznej.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »