| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Ubezpieczenia > Emerytury i renty > Wyrok SN z dnia 7 marca 2006 r. sygn. I UK 195/05

Wyrok SN z dnia 7 marca 2006 r. sygn. I UK 195/05

Sąd ubezpieczeń społecznych, przyznając prawo do emerytury, ma obowiązek ustalić wszystkie jej warunki, nawet gdy organ rentowy w decyzji negatywnie ocenił tylko niektóre z nich, bez rozpoznania pozostałych (art. 47714 § 2 k.p.c.).

Sąd Apelacyjny nie uwzględnił apelacji organu rentowego, w tym zasadniczego zarzutu, że do wymaganej pracy górniczej nie mogły być zaliczane dni kursów oraz szkoleń i zaskarżonym wyrokiem ją oddalił. Przyjął, że charakter pracy ubezpieczonego wskazuje, iż pracował on stale i w pełnym wymiarze czasu pracy pod ziemią czyli przez wszystkie dni robocze. „Tam było jego miejsce pracy”. Nie zmienia takiego charakteru pracy oddelegowanie na szkolenie lub kurs. Dni, w których z tej przyczyny ubezpieczony nie pracował pod ziemią należało więc doliczyć do stażu pracy wykonywanej stale i w pełnym wymiarze pod ziemią.

Kasację organ rentowy oparł na obu podstawach z art. 3931 k.p.c. Zarzut naruszenia przepisów postępowania dotyczył art. 382 k.p.c. oraz 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c, przez dowolną i niepełną ocenę materiału dowodowego, polegającą w szczególności na nieustaleniu, czy nastąpiło rozwiązanie stosunku pracy. Zarzut naruszenia prawa materialnego odnosił się do niewłaściwego zastosowania przepisu art. 48 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS, przez przyjęcie, że ubezpieczony pracował stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, czyli przez wszystkie dni robocze pod ziemią mimo że był oddelegowany na szkolenie lub kurs. Skarżący wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Obie podstawy kasacji są usprawiedliwione (art. 3931 k.p.c). Dotyczą podstawowych przesłanek prawa do emerytury górniczej bez względu na wiek, określonego w art. 48 i art. 49 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.; powoływanej dalej jako „ustawa”), które nie zostały należycie rozpoznane i dlatego zaskarżony wyrok podlega uchyleniu.

Pierwsza podstawa kasacji zarzuca brak ustalenia czy nastąpiło rozwiązanie stosunku pracy, warunkujące w ogóle prawo do emerytury górniczej bez względu na wiek (art. 49 ust. 1 pkt 3 ustawy). Tu kasacja zarzuca, że nie doszło do rozwiązania stosunku pracy, gdyż ubezpieczony bez przerwy pozostaje w zatrudnieniu i na dowód tego twierdzenia przedstawiła zaświadczenia kopalni o jego dalszym zatrudnieniu. W postępowaniu kasacyjnym nie jest jednak dopuszczalne powołanie nowych faktów i dowodów, gdyż występuje związanie ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39311 § 2 k.p.c). Sąd Najwyższy przy rozpoznaniu kasacji pozwanego nie może więc prowadzić postępowania dowodowego i uwzględnić wskazanych zaświadczeń o dalszym zatrudnieniu ubezpieczonego. Z tego względu dowody te nie mogą być ocenione inaczej, jak tylko jako spóźnione. Niemniej rację ma skarżący, że skoro decyzja odmawiała prawa do emerytury górniczej i została zmieniona przez Sąd przez przyznanie tego prawa, to obowiązkiem Sądu było pozytywne ustalenie spełnienia wszystkich przesłanek warunkujących prawo do emerytury górniczej bez względu na wiek, w tym, że nastąpiło rozwiązanie stosunku pracy. Taki obowiązek ustalenia wszystkich przesłanek prawa do świadczenia ciąży na sądzie ubezpieczeń społecznych nawet wtedy, gdy organ rentowy w decyzji odmawiającej prawa do emerytury nie odnosi się do wszystkich jej warunków i negatywnie kwalifikuje tylko niektóre przesłanki świadczenia, bez rozpoznania pozostałych. Zarzut kasacji nabiera jednak znaczenia z innego względu. Chodzi o wskazanie, że w postępowaniu odwoławczym w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie podlega rozpoznaniu żądanie wykraczające poza zakres decyzji organu rentowego (art. 4779 § 1 k.p.c). Decyzja pozwanego organu rentowego została podjęta 27 kwietnia 2004 r. i była to decyzja pierwszego organu uprawnionego do decydowania o prawie. Sąd - skutkiem odwołania ubezpieczonego - mógł kontrolować warunki nabycia prawa do emerytury tylko według stanu sprzed daty decyzji. Ta zaś, choć odmawiała emerytury ze względu na brak wymaganego okresu stałej pracy górniczej i w pełnym wymiarze pod ziemią to jednocześnie w założeniu, zresztą zgodnie z wnioskiem ubezpieczonego, przyjmowała, że doszło do rozwiązania jego stosunku pracy z końcem marca 2004 r. (zgodnie z przedłożonym przezeń świadectwem pracy). Sąd Okręgowy zmienił natomiast decyzję organu rentowego, co zaaprobował Sąd Apelacyjny, w ten sposób, że prawo do spornej emerytury zostało przyznane od 11 sierpnia 2004 r, przyjmując, po złożeniu kolejnego świadectwa pracy, że do rozwiązania stosunku pracy doszło 10 sierpnia 2004 r. Takie rozstrzygnięcie wykroczyło jednak poza zakres faktyczny i prawny objęty decyzją organu rentowego, gdyż ocenie podlegał stan faktyczny i prawny na inną późniejszą datę. Przy wskazanej zasadzie rozpoznawania określonej sprawy w postępowaniu odwoławczym, nie było to prawidłowe, gdyż kontroli podlega decyzja organu rentowego i spełnienie przesłanek prawa do świadczenia najpóźniej na moment jej wydania. Wszelkie zaś rozstrzygnięcia wynikające ze zdarzeń zaistniałych po wydaniu decyzji, sprzeczne są z ustaloną zasadą instancyjności postępowania i kontroli decyzji przez sąd, która w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych polega na tym, że wpierw decyzję wydaje organ rentowy i to ona wyznacza granice (w tym czasowe) rozpoznania przedmiotu sprawy ubezpieczonego w sądowym postępowaniu odwoławczym. Inaczej mówiąc, sądy ubezpieczeń społecznych, poza sytuacją z art. 4779 § 4 k.p.c, nie mogą rozstrzygać o zasadności wniosku emerytalnego, który nie był wcześniej przedmiotem rozpoznania przez organ rentowy. Taka sytuacja występuje w sprawie, gdyż pierwotny wniosek o emeryturę wskazywał na rozwiązanie stosunku pracy z końcem marca 2004 r. i do tego wniosku odnosiła się decyzja organu rentowego z 27 kwietnia 2004 r. W postępowaniu sądowym doszło jednak do zmiany stanowiska ubezpieczonego, gdyż podał on, że po negatywnej decyzji powrócił do pracy i miał „nieprzerwane” zatrudnienie do 10 sierpnia 2004 r. Na tę datę organ rentowy nie rozstrzygał jednak decyzją o zasadności wniosku ubezpieczonego. Sprawa winna więc być rozpoznana w zakresie objętym decyzją organu rentowego. Kolejny wniosek wskazujący na spełnienie przesłanek do emerytury w innej dacie winien być wpierw rozpoznany przez organ rentowy (47710 § 2 k.p.c). Sprawa z zakresu ubezpieczeń społecznych nie jest sprawą cywilną rozpoznawaną w zwykłym trybie procesowym. To, że organ rentowy po wydaniu decyzji staje się stroną postępowania sądowego (art. 47711 § 1 k.p.c), wcale nie pozwala na dowolne modyfikowanie żądania przez ubezpieczonego, a już na pewno w taki sposób, który pomijałby przedmiot i zakres postępowania administracyjnego przed organem rentowym, jak również jego rozstrzygnięcie w postaci decyzji, która każdorazowo wyznacza zakres kontroli instancyjnej w postępowaniu sądowym. W postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych niedopuszczalne jest merytoryczne rozpoznanie żądań, które wykraczają poza zakres zaskarżonej odwołaniem decyzji (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 29 września 2000 r., II UKN 759/99 i z 20 maja 2004 r., II UKN 395/03, OSNP 2005 nr 3, poz. 43).

Źródło:

Orzeczenia Sądu Najwyższego - Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych
Monitor Prawa Pracy i Ubezpieczeń648.00 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Perfecta

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »