| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Poradniki > Postępowanie przed sądem pracy

Postępowanie przed sądem pracy

Spory pracownicze to dla każdego pracodawcy sprawa newralgiczna. Są one wpisane w ryzyko prowadzonej działalności, ale i tak potrafią przysporzyć sporo kłopotów. Prawo pracy jest przy tym tą dziedziną, w której większość sporów jest rozstrzygana na drodze sądowej. Inne możliwości rozstrzygania sporów - takie jak choćby komisje pojednawcze czy sądownictwo polubowne - mają mniejsze znaczenie.

Skarga przeciwko niesprawnemu sądowi

Podczas sprawy w sądzie pracy może okazać się, że sąd postępuje niezbyt sprawnie - odracza rozprawy, nie przesłuchuje wszystkich wezwanych świadków, odwleka wydanie wyroku w oczywistej sprawie. W takiej sytuacji należy działać, a środkiem przewidzianym do zwalczania opieszałości sądów jest skarga na przewlekłość postępowania. Jest to sytuacja, w której postępowanie w sprawie trwa dłużej, niż jest to konieczne do wyjaśnienia tych okoliczności faktycznych i prawnych, które są istotne dla merytorycznego rozstrzygnięcia. Przy ocenie, czy proces trwa zbyt długo, sąd bierze pod uwagę charakter sprawy, stopień jej faktycznej i prawnej zawiłości, znaczenie rozważanych zagadnień dla strony, która wniosła skargę, oraz zachowanie się stron, a zwłaszcza skarżącego. W orzecznictwie okres 4-5 lat jest przyjęty jako zbyt długi do rozstrzygnięcia przeciętnie skomplikowanej sprawy. W sprawach pracowniczych, co oczywiste, termin ten jest znacznie krótszy. Trzeba stanąć na stanowisku, że rok, dwa to już jest okres pozwalający na wystąpienie ze skargą. Skargę składamy do sądu, przed którym toczy się postępowanie, choć właściwy do jej merytorycznego rozpoznania jest sąd przełożony.

WAŻNE!

Skarga podlega stałej opłacie w wysokości 100 zł. Uwzględniając skargę, sąd z urzędu zwraca te pieniądze. Z nową skargą w tej samej sprawie możemy wystąpić dopiero po upływie 12 miesięcy. Stwierdzenie przewlekłości nie pociąga za sobą automatycznie przyznania odszkodowania.

W przypadku przewlekłości postępowania egzekucyjnego lub innego dotyczącego wykonania orzeczenia trzeba udać się do sądu okręgowego, w którego okręgu prowadzona jest egzekucja lub inne czynności, a gdy egzekucja lub inne postępowanie dotyczące wykonania orzeczenia sądowego prowadzone jest w dwu lub więcej okręgach - do sądu, w okręgu którego dokonano pierwszej czynności.

Skarga powinna czynić zadość wymaganiom przewidzianym dla pisma procesowego, a ponadto zawierać:

• żądanie stwierdzenia przewlekłości postępowania w sprawie,

• przytoczenie okoliczności uzasadniających żądanie.

Plusem jest to, że sąd powinien wydać orzeczenie w terminie 2 miesięcy, licząc od daty złożenia skargi. Uwzględniając skargę, sąd stwierdza, że nastąpiła przewlekłość postępowania, a na żądanie skarżącego może zlecić podjęcie przez sąd rozpoznający sprawę co do istoty odpowiednich czynności w wyznaczonym terminie. Uwzględniając skargę, sąd może, na żądanie skarżącego, przyznać od Skarbu Państwa, a w przypadku skargi na przewlekłość czynności komorniczych - od komornika, odpowiednią sumę pieniężną w wysokości do 10 000 zł. Rzadko jednak zdarzają się tak pokaźne odszkodowania, choć ostatnio sądy przyznają dość regularnie pieniądze za przewlekłość. Zazwyczaj są to jednak kwoty do 1000-2000 zł. Strona, której skargę uwzględniono, może w odrębnym postępowaniu dochodzić naprawienia szkody wynikłej ze stwierdzonej przewlekłości od Skarbu Państwa albo solidarnie od państwa i komornika.

Przykład

10 sierpnia 2006 r. pracodawca pozwał do sądu pracownika o zapłatę 4000 zł z tytułu umyślnego zniszczenia służbowego laptopa. Pozew został doręczony 2 września 2006 r., a pierwsza rozprawa odbyła się 22 września. Nie doszło jednak nawet do merytorycznego przedstawienia stanowiska stron, ponieważ pełnomocnik pracownika przedstawił zwolnienie lekarskie i rozprawę odroczono. Kolejna rozprawa została wyznaczona na 8 stycznia 2007 r., ale nie odbyła się z powodu choroby sędziego. Kiedy udało się wreszcie przeprowadzić merytoryczną rozprawę (15 kwietnia 2007 r.), okazało się, że nie wezwano wszystkich zawnioskowanych w pozwie świadków. Byli oni sukcesywnie przesłuchiwani przez 3 najbliższe rozprawy (15 kwietnia, 20 czerwca i 18 września 2007 r.). 20 grudnia 2007 r. rozprawa się nie odbyła z powodu zmiany sędziego orzekającego. 12 lutego 2008 r. przesłuchano strony i zamknięto rozprawę. Następnie sędzia jednak ją otworzył i odroczył do 15 kwietnia. Kolejne terminy (23 czerwca i 8 września) były terminami pustymi (sprawa nie była rozpatrywana merytorycznie). Kolejną rozprawę wyznaczono na 20 października i dopiero wtedy sąd wezwał biegłego, który miał oszacować rzeczywistą stratę pracodawcy z tytułu straty laptopa. W takiej sytuacji pracodawca może z powodzeniem złożyć skargą na przewlekłość postępowania i ewentualnie w odrębnym procesie dochodzić odszkodowania od Skarbu Państwa.

reklama

Autor:

radca prawny

Źródło:

INFOR
Monitor Prawa Pracy i Ubezpieczeń648.00 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Paulina Filipczak-Zawadzka

Radca prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »