| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Poradniki > Postępowanie przed sądem pracy

Postępowanie przed sądem pracy

Spory pracownicze to dla każdego pracodawcy sprawa newralgiczna. Są one wpisane w ryzyko prowadzonej działalności, ale i tak potrafią przysporzyć sporo kłopotów. Prawo pracy jest przy tym tą dziedziną, w której większość sporów jest rozstrzygana na drodze sądowej. Inne możliwości rozstrzygania sporów - takie jak choćby komisje pojednawcze czy sądownictwo polubowne - mają mniejsze znaczenie.

Policja sesyjna

Sąd może reagować na niewłaściwe zachowania stron procesu. Czynności te określane są mianem policji sesyjnej. W razie naruszenia powagi, spokoju lub porządku czynności sądowych albo ubliżenia sądowi, innemu organowi państwowemu lub osobom biorącym udział w sprawie sąd może ukarać winnego karą porządkową grzywny w wysokości do 10 000 zł lub karą pozbawienia wolności do 14 dni (art. 49 § 1 ustawy z 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych, DzU nr 98, poz. 1070 ze zm.).

Policja sesyjna należy do kontrowersyjnych instytucji z tej przyczyny, że pozostawia szerokie pole swobodnemu uznaniu sędziowskiemu. Przepisy są bowiem skonstruowane za pomocą klauzul generalnych, które pozwalają na rozmaite prawne interpretacje. Wystarczy zająć się samym zwrotem „ubliżanie”, aby stwierdzić, że jego znaczenie może być rozmaite i zależeć od okoliczności konkretnego wypadku. Podobnie jest ze sprawą ubliżenia sądowi na piśmie i możliwością stosowania na tej podstawie kar porządkowych.

Przez długi czas przyjmowano, choć nie bez zastrzeżeń, koncepcję wąskiej wykładni norm sankcyjnych i wskazywano, że istota unormowań dotyczących policji sesyjnej sprowadza się do doraźnego utrzymania powagi sądu, co jest możliwe tylko wtedy, gdy określone szczegółowo środki przymusu zapewniają możliwość natychmiastowego reagowania przez sąd orzekający na naruszenia powagi, spokoju lub porządku czynności sądowych albo ubliżanie sądowi, innemu organowi państwowemu lub osobom biorącym udział w rozprawie oraz gdy dotyczą zdarzeń w toku rozprawy, a nie poza nią, jak np. gdy chodzi o treść pism procesowych wnoszonych do sądu lub o zachowanie się różnych osób wprawdzie w gmachu sądu, ale poza miejscem i czasem rozprawy (uchwała SN z 25 marca 2003 r., I KZP 1/03, OSNKW 2003/3-4/26). Co za tym idzie, nie było możliwe ukaranie grzywną za ubliżenie sądowi w piśmie. Wydaje się jednak, że takie rozwiązanie przeczy wykładni systemowej i prostej procesowej pragmatyce. Ubliżenie pisemne może być przecież dużo poważniejszego kalibru i dużo bardziej naganne niż emocjonalne słowa podczas trwania rozprawy. Stąd w postanowieniu Sądu Najwyższego z 28 czerwca 2004 r. (I PZ 115/03, OSNP z 2005/2/23) zdecydowanie dopuszczono możliwość zastosowania kary. Obecnie sąd pracy może także reagować na pisemne stwierdzenia uwłaczające godności i powadze sądu.

Przykład

8 października 2008 r. podczas rozprawy przed sądem pracy odczytano pismo pozwanego pracodawcy, w którym stwierdził on, że sąd został przekupiony i domagał się z tego powodu wyłączenia składu sądzącego. Sąd skazał go na 500 zł grzywny, a następnie ponownie na 300 zł za wypowiadane głośno uwagi krytykujące polski porządek prawny.

Jednak Sąd Apelacyjny w Krakowie w postanowieniu z 14 marca 2005 r. (II AKzw 119/05, KZS 2005/3/38) stwierdził, że kara pieniężna musi być dostosowana do okoliczności czynu i stopnia zawinienia, stanowiąc reakcję adekwatną do wagi przewinienia, a wyrażanie głośno negatywnych opinii o polskim prawie jest naturalnie niestosowne, jednak sąd powinien w pierwszej kolejności skorzystać z upomnienia, który to środek powinien okazać się wystarczający. Wskazał też, że nie było w tym przypadku słuszne wymierzenie kary pieniężnej za to, że skazany wypowiedział ironicznie i podniesionym głosem słowa „takie mamy prawo”, wyrażając w ten sposób niedopuszczalny komentarz do polskiego porządku prawnego. W tej sytuacji wystarczające było upomnienie go i przywołanie do porządku. W analizowanej sytuacji pierwsza grzywna jest zasadna, ale druga została wymierzona zbyt pochopnie.

Autor:

radca prawny

Źródło:

INFOR
Monitor Prawa Pracy i Ubezpieczeń648.00 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Piotr Rabczewski

Ekspert podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »