| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Poradniki > Postępowanie przed sądem pracy

Postępowanie przed sądem pracy

Spory pracownicze to dla każdego pracodawcy sprawa newralgiczna. Są one wpisane w ryzyko prowadzonej działalności, ale i tak potrafią przysporzyć sporo kłopotów. Prawo pracy jest przy tym tą dziedziną, w której większość sporów jest rozstrzygana na drodze sądowej. Inne możliwości rozstrzygania sporów - takie jak choćby komisje pojednawcze czy sądownictwo polubowne - mają mniejsze znaczenie.

Powiadomienie o rozprawie

W sądzie bardzo ważną sprawą jest prawidłowe powiadomienie o terminie rozprawy oraz doręczanie rozmaitych pism procesowych. Znane są przecież przypadki, gdy proces nie mógł się rozpocząć, pomimo chęci sądu i stron, z powodu niepowiadomienia nawet jednej osoby. Procedura w sprawach pracowniczych przychodzi w tym zakresie zainteresowanym z pomocą, dążąc do jak najszybszego załatwienia sprawy.

Sąd może wzywać strony, świadków, biegłych lub inne osoby w sposób, który uzna za najbardziej celowy, nawet z pominięciem podstawowych sposobów (list polecony), jeżeli uzna to za niezbędne do przyspieszenia rozpoznania sprawy. Oznacza to, że jest wystarczające np. zawiadomienie telefoniczne. W takim przypadku musi być jednak spełniony jeden dodatkowy warunek. Takie powiadomienie wywołuje skutki prawne, jeżeli jest pewne, że doszło ono do wiadomości adresata, a tak będzie, jeśli sekretarz sądowy osobiście rozmawiał z pracownikiem, a notatka urzędowa znajdzie się w aktach. Warto jest o tym pamiętać, ponieważ rozprawa może się toczyć bez udziału stron - wystarcza bowiem prawidłowe ich powiadomienie. Ułatwienia nie dotyczą jednak procesów, w których stroną pozwaną jest pracownik.

Przykład

Na trzecią rozprawę o mobbing w Sądzie Okręgowym w Siedlcach nie stawił się sędzia z powodu choroby. Posiedzenie odroczono bez terminu. 8 października 2008 r. pracownik sekretariatu wykonał kilka telefonów, wzywając strony procesu na rozprawę, która miała się odbyć 20 października. W aktach na stronach 123-126 znalazły się notatki urzędowe potwierdzające wezwanie powoda i trzech świadków. Zabrakło jednak notatki, która potwierdzałaby powiadomienie pracodawcy. W takiej sytuacji tryb szczególny jest nieprawidłowy. Jeśli nie uda się wezwać (lub powiadomić) pracodawcy w zwykłym trybie, rozprawa zostanie odroczona i będzie konieczne wysłanie listów poleconych.

W tym miejscu trzeba zwrócić uwagę na jedno niebezpieczeństwo. Przepisy przewidują tzw. podwójne awizo jako swoiste antidotum na strony unikające sądu. W takiej sytuacji ponowne bezskuteczne doręczenie uznaje się za dokonane po upływie 7 dni od powtórnego awizo. Niekiedy sąd wydaje w tej kwestii postanowienie, ale bywa też tak, że po prostu na wszytej w aktach kopercie pisze się adnotację „uznano za doręczone dnia...”. Taka sytuacja ma skutki pełnego doręczenia i może się okazać, że przegraliśmy sprawę, nawet o tym nie wiedząc.

Odsetki

W postępowaniu sądowym strona może domagać się nie tylko zasądzenia należności głównej (np. wynagrodzenia, dodatku za pracę w nadgodzinach czy w nocy, ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy, nagrody jubileuszowej), ale także rekompensaty z tytułu oczekiwania na dane świadczenie i niemożności korzystania z należnych mu pieniędzy. Jednym ze skutków nienależytego wykonania zobowiązania, a konkretnie opóźnienia się dłużnika ze spełnieniem świadczenia, jest bowiem możliwość żądania przez wierzyciela odsetek za czas opóźnienia, choćby nie poniósł on żadnej szkody i choćby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Oznacza to, że można domagać się odsetek od niewypłaconego świadczenia za cały okres przypadający po dniu wskazanym jako termin jego wypłaty. Istotne jest przy tym, że opóźnienie powodujące konieczność zapłaty odsetek nie musi być zawinione ani spowodowane okolicznościami, za które strona ponosi jakąkolwiek odpowiedzialność.

WAŻNE!

Jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe. Jednak gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej niż stopa ustawowa, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy.

Inaczej mówiąc, odsetki to wynagrodzenie za korzystanie z cudzych pieniędzy lub rzeczy obliczone procentowo, tzn. w stosunku do wysokości kapitału. Odsetki są płatne periodycznie i mają charakter świadczenia ubocznego wobec wierzytelności głównej, co oznacza, że w zasadzie nie mogą istnieć bez istnienia roszczenia głównego. Są one na tyle ściśle związane z roszczeniem głównym, że obowiązek płacenia odsetek nie może powstać bez obowiązku uiszczenia należności głównej i w zasadzie dzieli jej losy. Pomimo akcesoryjnego charakteru odsetek nie ma żadnych przeszkód, by dochodząc należności głównej, zrzec się odsetek. Podobnie można wystąpić do sądu z powództwem dotyczącym tylko odsetek, bez dochodzenia należności głównej. Pracodawca może domagać się odsetek niezależnie od tego, czy ich suma przewyższa wartość należności głównej.

Odsetki są świadczeniem specyficznym, ponieważ ich wymagalność następuje każdego dnia i z każdym dniem następuje przedawnienie „części” odsetek. Precyzyjnie ujął ten problem Sąd Najwyższy w uchwale z 5 kwietnia 1991 r. (III CZP 20/91, OSNC 1991/10-12/120), stwierdzając, że „roszczenie o odsetki za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego staje się wymagalne osobno w każdym dniu opóźnienia i w związku z tym przedawnia się osobno za każdy dzień opóźnienia”.

Przykład

9 października 2008 r. pracodawca wystąpił przeciwko pracownikowi z powództwem o zasądzenie 4000 zł z tytułu nieumyślnego uszkodzenia samochodu, do którego doszło w czerwcu 2006 r. Wcześniej wezwał pracownika do zapłaty, wyznaczając jej termin na 30 września 2006 r. Do zapłaty jednak nie doszło. W takiej sytuacji odsetki przedawniają się w terminie wynikającym z Kodeksu pracy. Roszczenia pracodawcy o naprawienie szkody, wyrządzonej przez pracownika wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych, ulegają przedawnieniu z upływem 1 roku od dnia, w którym pracodawca powziął wiadomość o wyrządzeniu przez pracownika szkody, nie później jednak niż z upływem 3 lat od jej wyrządzenia. Odsetki przedawniają się w zasadzie w terminie 3-letnim. Jeśli jednak termin przedawnienia roszczenia głównego jest krótszy, to stosuje się go również do odsetek. W rozpatrywanym przykładzie doszło już zatem do przedawnienia odsetek.

Autor:

radca prawny

Źródło:

INFOR
Monitor Prawa Pracy i Ubezpieczeń648.00 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Piotr Rabczewski

Ekspert podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »