| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Indywidualne prawo pracy > Zatrudnianie i zwalnianie > Wyrok SN z dnia 7 września 2005 r. sygn. II PK 292/04

Wyrok SN z dnia 7 września 2005 r. sygn. II PK 292/04

Skierowanie pielęgniarki do wykonywania pracy na innym niż dotychczas oddziale szpitala nie wymaga wypowiedzenia zmieniającego warunki pracy (art. 42 § 1 k.p.).

Apelacja powódki od tego wyroku została oddalona wyrokiem Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy z dnia 20 maja 2004 r. [...]. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż przesunięcie powódki do pracy z izby przyjęć na oddział [...] Szpitala nie wymagało dokonania wypowiedzenia zmieniającego w rozumieniu art. 42 § 1 k.p., ani nie stanowiło jednostronnej zmiany warunków pracy lub płacy na niekorzyść pracownika w rozumieniu art. 32 ust. 1 pkt 2 ustawy o związkach zawodowych. Warunki zatrudnienia powódki strony określiły w umowie o pracę z dnia 15 sierpnia 1979 r, w której powódka za wynagrodzeniem zaproponowanym przez pracodawcę zgodziła się wykonywać obowiązki pielęgniarki. Przepisy Kodeksu pracy (art. 22 k.p.) obowiązujące w dacie zawierania umowy nie przewidywały jako elementu treści stosunku pracy wskazania miejsca świadczenia pracy, a po wprowadzeniu obowiązku konkretyzowania tego elementu strony nie zmieniły obowiązującej je umowy przez sprecyzowanie miejsca świadczenia pracy. Oznacza to, że wolą stron stosunku pracy było powierzenie powódce obowiązków pielęgniarki w pozwanym Szpitalu traktowanym jako całość, bez wyodrębnienia poszczególnych komórek uwidocznionych w jego strukturze organizacyjnej. Powódka początkowo pracowała na oddziale neurologii, stamtąd przeniesiono ją do izby przyjęć. Nie kwestionowała nigdy tego przeniesienia, nie twierdziła też, że przeniesienie do pracy w innej komórce szpitala wymaga wypowiedzenia zmieniającego. W myśl art. 42 § 2 k.p. wypowiedzenie pracownikowi warunków pracy lub płacy uważa się za dokonane, jeżeli pracownikowi zaproponowano na piśmie nowe warunki. W okolicznościach przedmiotowej sprawy nie można przyjąć, że przeniesienie do pracy na oddział szpitalny pracownika wykonującego obowiązki w izbie przyjęć oznacza, że zaproponowano temu pracownikowi nowe warunki w rozumieniu powołanego przepisu. Zakresy obowiązków pielęgniarki izby przyjęć i pielęgniarki zatrudnionej na oddziale różniły się w odniesieniu do poszczególnych czynności podejmowanych w stosunku do pacjentów zgłaszających się do szpitala i przebywających już na oddziale, lecz obowiązki te zawsze były związane z opieką pielęgniarską nad chorymi i realizacją zadań wynikających z ustawy o ochronie zdrowia psychicznego i zakładach opieki zdrowotnej. Biorąc pod uwagę specyfikę zawodu pielęgniarki oraz różne warianty świadczenia opieki pielęgniarskiej w odniesieniu do chorych znajdujących się na różnych etapach leczenia szpitalnego trzeba przyjąć, iż zmiana zakresu czynności powódki w ten sposób, że powierzone zadania nie wykraczały poza obowiązki związane z pełnioną prze nią funkcją pielęgniarki, nie wymagała wypowiedzenia zmieniającego. Pogląd taki wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 listopada 1974 r., I PR 332/74 (OSNCP 1975 nr 6, poz. 103), gdzie stwierdzono, że zmiana przez zakład pracy zakresu czynności pracownika nie stanowi istotnej zmiany warunków pracy wymagającej wypowiedzenia, jeżeli czynności, które ma wykonywać pracownik nie wykraczają poza obowiązki związane z pełnioną przez niego funkcją. Przeniesienie powódki nie stanowiło jednostronnej zmiany warunków pracy na niekorzyść pracownika. Skoro umowa o pracę nie określała miejsca pracy powódki, to należało przyjąć, że do pracodawcy należało uprawnienie przesuwania powódki w miarę uzasadnionych potrzeb do różnych komórek organizacyjnych Szpitala. Odebranie pracodawcy kompetencji w tym zakresie uniemożliwiłoby prawidłową organizację pracy i zabezpieczenie potrzeb pacjentów na wszystkich odcinkach leczenia szpitalnego. Fakt, że pracownik przez kilka lat świadczył pracę w określonej komórce nie rodzi po jego stronie szczególnych uprawnień w postaci „zasiedzenia miejsca pracy” i niemożności przesunięcia na inny odcinek pracy. Subiektywne odczucie powódki, która uznała za dyskryminację przesunięcie jej na oddział, nie może przemawiać za odmienną oceną stanu faktycznego, bowiem gdyby przyjąć, że praca na oddziale jest rodzajowo inna od pracy w innych komórkach, to właśnie dyskryminacją wobec pielęgniarek byłby brak rotacji kadry w celu wyrównania zróżnicowanych warunków pracy. Pozwany w sposób przekonujący przedstawił motywy przeniesienia powódki i brak jest podstaw do uznania, aby przeniesienie to miało stanowić szykanę dla osoby wykonującej ważne funkcje społeczne. Kasację od tego wyroku wniosła powódka i opierając ją na podstawie naruszenia prawa materialnego (art. 3931 pkt 1 k.p.c.) wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku „poprzez uwzględnienie żądania pozwu”, ewentualnie o uchylenie tego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Świeciu do ponownego rozpoznania. Podniosła zarzut naruszenia art. 42 § 2 k.p.c. polegającego na wadliwej ocenie pisma z dnia 24 lipca 2003 r. przez potraktowanie go jako polecenia służbowego a nie wypowiedzenia zmieniającego. „Punktem wyjściowym w niniejszej sprawie jest porównanie warunków pracy powódki na poprzednim stanowisku w izbie przyjęć, zakres jej obowiązków i istoty świadczonej pracy pod względem jakościowym i merytorycznym z zakresem obowiązków na nowym stanowisku w oddziale. Niewątpliwie uległ on radykalnej zmianie na tyle istotnej, że jest to równoznaczne ze zmianą warunków pracy w rozumieniu art. 42 k.p. Istotnie, powódka była zatrudniona w charakterze pielęgniarki, jednakże faktycznie przez wiele lat świadczyła pracę, pełniąc obowiązki w izbie przyjęć, co pod względem warunków pracy było dla niej korzystniejsze. Zachodzą więc podstawy do uznania, że zgodnym celem i zamiarem stron było, aby powódka świadczyła pracę w izbie przyjęć. Nie był to przecież okres kilkuletni ale ponad 20-letni. Trudno argumentować, że uprzednio przez ok. 1,5 roku pracowała na oddziale neurologii, gdyż pracowała tam 20 razy krócej niż w izbie przyjęć. Zważyć należy, iż tak długa przerwa w pracy na Oddziale, gdzie wymaga się od pielęgniarek szczególnych kwalifikacji psychofizycznych, a praca jest stresująca i znacznie bardziej skomplikowana, prowadzi do konieczności niemal przekwalifikowania się. Doświadczenie powódki zostało ograniczone do doraźnej pomocy pacjentowi, polegającej na udzieleniu pierwszej pomocy i podawaniu leków pierwszej potrzeby. Ponadto na zajmowaniu się czynnościami o charakterze technicznym, jak prowadzenie dokumentacji, pisanie raportów oraz o charakterze porządkowym jak np. ustalenie terminu odwiedzin i udzielania informacji o pacjencie. A zatem przeniesienie jej na oddział psychiatryczny, gdzie refleks i doświadczenie pielęgniarki decydują często o życiu pacjenta, wydaje się być nie tylko niekorzystne dla powódki, ale także dla osób, z którymi będzie musiała współpracować, a szczególnie dla pacjentów. Intencje pozwanego w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego są oczywiste. Oświadczenie nazwane poleceniem służbowym, de facto miało charakter wypowiedzenia zmieniającego warunki pracy i wbrew twierdzeniom pozwanego w żaden sposób nie prowadzi do zażegnania konfliktowej sytuacji. Takie działanie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, prowadzi do nadużycia prawa przez pozwanego i doprowadzenia do zachwiania równości stron”. Kolejny zarzut to zarzut naruszenia art. 32 ust. 2 ustawy o związkach zawodowych i art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym (bez podania daty ustaw i ich publikacji) uzasadniony następująco: „wobec tego, iż oświadczenie pozwanego faktycznie pełni funkcję wypowiedzenia zmieniającego, doszło do naruszenia powyżej wskazanych przepisów. Przesunięcie powódki na inne stanowisko w niniejszej sprawie, zwłaszcza dla niej niekorzystne, wymagało uzyskania zgody nie tylko Zarządu Zakładowej Organizacji Związkowej, ale także Rady Gminy, gdyż powódka pełni funkcję radnej”. Ostatni zarzut to zarzut naruszenia art. 183a k.p., którego uzasadnienie brzmi: „działanie pozwanego wobec powódki niewątpliwie nosi cechy dyskryminacji. Tłem całej sytuacji jest działalność społeczna, a szczególnie związkowa powódki. Nie jest przecież zwykłym zbiegiem okoliczności to, że wszelkie działania kierownictwa pracodawcy zostały podjęte wkrótce po wszczęciu sporu zbiorowego z inicjatywy powódki. Tym bardziej, że jak podnoszono powyżej przesunięcie powódki nie tylko nie doprowadzi do załagodzenia rzekomo istniejącego konfliktu na tym tle, ale przeciwnie może go zaostrzyć. Zastępstwa nadal przecież będą konieczne, gdyż powódka niezmiennie pełni funkcje społeczne. Tym razem jednak na Oddziale, gdzie praca powódki wymaga ogromnego zaangażowania i związana jest z konkretnym pacjentem, a nie na Izbie Przyjęć, gdzie udziela się jedynie pomocy doraźnej. Jest zatem oczywiste, że motywem przesunięcia powódki na inne stanowisko, prowadzące do zmiany jej warunków pracy, jest ukaranie jej za aktywną postawę związkową co narusza jedną z kardynalnych zasad prawa pracy”.

Źródło:

Orzeczenia Sądu Najwyższego - Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych
Gazeta Samorządu i Administracji598.00 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

SKŁADKI ZUS

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Paulina Hućko

Adwokat

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »