| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Indywidualne prawo pracy > Zatrudnianie i zwalnianie > Nieważna umowa o pracę nie zawsze oznacza, że nie nawiązano stosunku pracy

Nieważna umowa o pracę nie zawsze oznacza, że nie nawiązano stosunku pracy

Mimo nieważności zawartej umowy o pracę strony mogą nawiązać umowny stosunek pracy przez czynności dorozumiane. Jest to możliwe przez dopuszczenie pracownika do pracy, przyjmowanie pracy przez pracodawcę i realizowanie takiego stosunku prawnego, który odpowiada cechom stosunku pracy określonym w art. 22 k.p. – orzekł SN.

Sąd Najwyższy (SN) rozpatrywał powództwo Igora U., który wystąpił przeciwko spółce T., m.in. o odszkodowanie za niezasadne rozwiązanie umowy o pracę, wydanie świadectwa pracy i wypłatę zaległych wynagrodzeń. Powód był członkiem zarządu spółki. 1 września 1999 r. podpisano z nim umowę o pracę – umowę tę ze strony spółki zawarła Urszula U., która była jednym z trzech ówczesnych wspólników spółki. Dla sądów rejonowego i okręgowego, rozpatrujących sprawę, istnienie stosunku pracy nie było jednak oczywiste.

Powołanie pełnomocnika

Sąd rejonowy podniósł, że w umowach między spółką a członkami zarządu spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnicy powołani uchwałą wspólników (art. 203 kodeksu handlowego obowiązującego w czasie, gdy powód był w zarządzie T.). Dotyczy to zarówno umów związanych z pełnioną funkcją (przede wszystkim umów o pracę), jak i niezwiązanych z wykonywaniem funkcji członka zarządu.

Pełnomocnik w tym przypadku nie jest zwykłym pełnomocnikiem spółki, gdyż taki jest powoływany przez zarząd, ewentualnie przez prokurenta lub pełnomocnika. Powołanie takiego pełnomocnika uprawnia go wyłącznie do reprezentowania w sporach lub zawierania umów z członkiem zarządu, a nie do innych czynności prawnych.

Umowa o pracę zawarta przez spółkę z członkiem jej zarządu z naruszeniem wspomnianego wymagania formalnego jest bezwzględnie nieważna. W rozpatrywanej sprawie brak było uchwały wspólników udzielającej Urszuli U. pełnomocnictwa do zawarcia z powodem umowy o pracę. Również w dokumentacji spółki nie było takiej uchwały. Przed sądem pełnomocnik powoda podnosił, że uchwałę podjęto wiele lat wcześniej i prawdopodobnie zaginęła w czasie porządkowania archiwalnych dokumentów.

Pozwany natomiast podkreślał, że takiej uchwały nigdy nie podjęto. Urszula U. zeznała, że podpisała z powodem umowę o pracę na podstawie pełnomocnictwa udzielonego przez zgromadzenie wspólników. Podobnie stwierdzał też inny świadek.

Sąd rejonowy nie dał jednak wiary tym zeznaniom. W jego ocenie nie podjęto żadnej uchwały upoważniającej Urszulę U. do zawarcia z powodem umowy o pracę i w związku z tym jest ona bezwzględnie nieważna. Sąd podkreślił, że wykonywanie czynności przez powoda na rzecz spółki nie ma żadnego znaczenia, gdyż zarówno prezes zarządu, jak i inni jego członkowie mogą je wykonywać na innej podstawie niż stosunek pracy.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia kadrowego

POLECANE

REWOLUCYJNE ZMIANY W UMOWACH ZLECENIA 2017

reklama

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Adrian Meclik

Ekspert podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »