| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Indywidualne prawo pracy > Prawa i obowiązki > Krytyka pracodawcy na portalach społecznościowych

Krytyka pracodawcy na portalach społecznościowych

Krytyka pracodawcy wyrażona na portalach społecznościowych stanowić może naruszenie obowiązku dbałości o dobro zakładu pracy i może być podstawą do rozwiązania z pracownikiem stosunku pracy. Czy pracodawcy mają prawo monitorować aktywność pracowników na portalach społecznościowych?

Mając na względzie powyższe, uznać należy, iż również krytyka pracodawcy wyrażona na portalach społecznościowych stanowić może naruszenie obowiązku dbałości o dobro zakładu pracy. Skutkować to może utratą zaufania do pracownika i rozwiązaniem z nim stosunku pracy.  

Pracodawca może ponadto wytoczyć przeciwko pracownikowi dopuszczającemu się nieuzasadnionej krytyki pracodawcy na portalach społecznościowych powództwo o naruszenie dóbr osobistych. Wypowiedzi na portalach społecznościowych mają bowiem bardzo szeroki krąg odbiorców i mogą się swobodnie rozpowszechniać. Może to wpłynąć na ocenę pracodawcy wśród aktualnych i przyszłych klientów, kontrahentów oraz pracowników.

Uzyskiwanie przez pracodawcę informacji o pracownikach z Internetu

Pracodawca może pozyskiwać i gromadzić jedynie informacje o pracowniku określone w art. 221 k.p. Jednakże art. 54 ust. 1 Konstytucji statuujący prawo do pozyskiwania informacji, uprawnia pracodawcę do korzystania z Internetu i uzyskiwania za jego pośrednictwem różnych informacji. Oznacza to, iż pracodawca może za pośrednictwem Internetu gromadzić informacje o pracownikach. Co więcej, udostępnianie przez pracowników w Internecie swoich danych osobowych, w tym danych wrażliwych, upoważnia działy kadrowe do ich przetwarzania.

Minister Pracy i Polityki Społecznej w odpowiedzi na interpelację nr 17679 z dnia 16 sierpnia 2010 r. wyjaśnił, iż „powszechność Internetu powoduje, że z jego zasobów może korzystać każdy, bez konieczności uzyskiwania czyjejkolwiek zgody, a więc także pracodawca bez zgody pracowników. W art. 54 Konstytucji RP ustanowiono bowiem zasadę, która zapewnia każdemu wolność pozyskiwania informacji, a więc także jej poszukiwania.

Polecamy serwis: Urlopy

Odnośnie zaś do przetwarzania takich danych przez działy personalne pracodawcy można przywołać art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926, z późn. zm.), który stanowi, jakie dane należą do tzw. sensytywnych danych osobowych (np. pochodzenie rasowe lub etniczne, poglądy polityczne, przekonania religijne itp.) podlegających wzmożonej ochronie, których przetwarzanie co do zasady jest zabronione. Jednocześnie jednak w ust. 2 tego artykułu sprecyzowane są wyjątki od powyższej zasady; zgodnie z pkt 8 przetwarzanie tego rodzaju danych jest dopuszczalne, jeżeli obejmuje to dane, które zostały podane do wiadomości publicznej przez osobę, której dotyczą. Uznać zatem należy, iż skoro nawet tzw. dane wrażliwe, podane do wiadomości publicznej, nie korzystają z ochrony prawnej, to tym bardziej nie korzystają z niej upowszechnione przez pracownika inne dane.”.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia kadrowego

POLECANE

REWOLUCJA W EMERYTURACH

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Radcy Prawnego Marta Jeleń

Kancelaria Radcy Prawnego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od kadry.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK