| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Indywidualne prawo pracy > Prawa i obowiązki > Program antynikotynowy dla pracowników

Program antynikotynowy dla pracowników

Dlaczego pracodawcy powinni rozważyć program antynikotynowy dla pracowników? Przerwa na papierosa zajmuje pracownikowi średnio 40 minut z 8 godzin pracy. W skali roku to prawie 20 dni pracy „puszczonych z dymem”. Straty finansowe pracodawcy mogą zatem sięgać nawet kilku tysięcy złotych rocznie. Wiążą się także z tym, że pracownicy wychodzący na papierosa częściej chorują.

Problem pracodawców

Palenie to także problem pracodawców, a tym samym i gospodarki. Wyliczono, że przerwa na papierosa zajmuje pracownikowi średnio 40 minut z ośmiogodzinnego dnia pracy. W skali roku oznacza to prawie 20 dni pracy „puszczonych z dymem”. Straty finansowe wynikające z zatrudnienia jednego palacza mogą zatem sięgać nawet kilku tysięcy złotych rocznie. Są one związane nie tylko z tym, że dany pracownik nie pracuje, ale też z tym, że częściej choruje. Absencja jest wyższa, odkąd firmy nie mają obowiązku tworzyć palarni. A nie są do tego zobligowane już od prawie czterech lat. W związku z tym na tzw. dymka pracownicy coraz częściej wychodzą na zewnątrz, co sprzyja przeziębieniom, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Jak wynika z badania „Impact of smoking status on workplace absenteeism and productivity” przeprowadzonego przez dr. Michaela T. Halperna, nieobecność w pracy spowodowana chorobą u osób palących wynosi średnio 6,16 dnia w roku. U osób niepalących jest niemal dwukrotnie mniejsza i wynosi 3,86 dnia.

Straty dla firmy wynikają też z faktu, że palacze mają problemy z koncentracją, wykazują wyższy poziom stresu, są mniej zdyscyplinowani. Ponadto udowodniono, że obecność osób palących na terenie przedsiębiorstwa może przyczyniać się do konfliktów między osobami palącymi i niepalącymi.

Czy pracownikom można obniżyć wynagrodzenie za wyjście "na papierosa"?

Walka z uzależnieniem

Coraz więcej osób ma świadomość, jakie skutki wywołuje uzależnienie się od nikotyny. W efekcie, jak wynika z danych www.smokinginengland.info, prawie 70 proc. palaczy chce uwolnić się od nałogu. Przeciętny palący próbę podejmuje średnio co dwa lata. W ciągu całego życia jest ich łącznie osiem. W Polsce każdego miesiąca z nałogiem próbuje zerwać ok. 440 tys. uzależnionych. Niestety, aż 96 proc. prób rozstania się z nałogiem kończy się niepowodzeniem. Powodem jest niewłaściwy dobór metody, którą najczęściej jest siła woli lub nikotynowa terapia zastępcza.

Jak wynika z danych Medizinischen Universität Wien i Ärzteinitiative, rzucanie palenia siłą woli daje skuteczność na poziomie 3,4 proc. mierzoną po roku od momentu odstawienia tytoniu. Podobny wynik na poziomie 3,9 proc. daje akupunktura. Nieco lepsze osiągnięcia mają osoby wybierające nikotynową terapię zastępczą czy leki. Plastry nikotynowe dają bowiem skuteczność rzędu 6,2 proc., a leki psychotropowe blokujące głód nikotynowy 7,1 proc. Dlaczego sukcesy są tak małe? Eksperci tłumaczą to tym, że palacze zapominają, iż nikotyna to narkotyk. W związku z tym, stosując leki lub plastry, walczą jedynie z fizycznym aspektem nałogu – głodem nikotyny. A uzależnienie od papierosów w 90 proc. jest problemem mentalnym i tylko w niewielkim stopniu fizjologicznym. To oznacza, że to w naszej psychice tkwi jego sedno, stąd trudno zwalczyć go pigułką czy siłą woli. Pożądane efekty może przynieść praca z terapeutą, który ma wiedzę na temat tego, na czym polega specyfika nikotynizmu, i jest w stanie znaleźć drogę wyjścia z tytoniowego potrzasku. Znając mechanizmy rządzące uzależnieniem, można lepiej zapanować nad nałogiem. Wychodzimy z niego w zasadzie bez większego wysiłku, gdy wiemy, na jakiej zasadzie działają w nas sprzeczne siły – ta namawiająca do tego, „by skończyć z paleniem” i ta zmuszająca do sięgnięcia po papierosa. W związku z tym skuteczność terapii behawioralno-poznawczych, polegających na prowadzeniu przez palaczy wewnętrznego dialogu, pobudzającego – z jednej strony – do ochrony własnego „ja”, a z drugiej – wyzwalającego lęk, który dezorganizuje ich działania, ocenia się na prawie 59 proc.

reklama

Autor:

dziennikarka „Dziennika Gazety Prawnej”, specjalizuje się m.in. w zmianach zachodzących w branży RTV, AGD, tytoniowej oraz w spółkach spożywczych i sieciach handlowych, patrycja.otto@infor.pl

Źródło:

Personel i Zarządzanie

Zdjęcia

Program antynikotynowy dla pracowników. /Fot. Fotolia
Program antynikotynowy dla pracowników. /Fot. Fotolia

Monitor Prawa Pracy i Ubezpieczeń648.00 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Agnieszka Snopek

Młodszy Konsultant ds. Projektów HR w Grupie Tempo

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »