| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Indywidualne prawo pracy > Prawa i obowiązki > Wyrok SN z dnia 17 lutego 2004 r. sygn. I PK 386/03

Wyrok SN z dnia 17 lutego 2004 r. sygn. I PK 386/03

Przewodniczący SSN Andrzej Kijowski Sędziowie SN: Katarzyna Gonera (sprawozdawca), Roman Kuczyński Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lutego 2004 r. sprawy z powództwa Franciszka B. przeciwko Przedsiębiorstwu Państwowemu Użyteczności Publicznej „Poczta Polska” - Rejonowemu Urzędowi Poczty w O. o odszkodowanie, na

Sąd Apelacyjny stwierdził, że z zeznań byłego dyrektora strony pozwanej oraz przewodniczącej i byłej przewodniczącej zarządów działających u pozwanego pracodawcy zakładowych organizacji związkowych jednoznacznie wynika, że na pozwany Rejonowy Urząd Poczty w O. nie nałożono w trybie wewnętrznym (w ramach PPUP "Poczta Polska”) obowiązku informowania pracowników o uprawnieniach do akcji ani też w drodze ustanowienia prawa wewnątrzzakładowego (np. porozumienia pracodawcy i związków zawodowych) nie ustalono takiego obowiązku indywidualnego informowania pracowników. Informowanie niektórych uprawnionych było spontaniczną inicjatywą społeczną poszczególnych pracowników dążących do dotarcia z informacją o uprawnieniach do akcji do możliwie szerokiego grona osób, co do których wiedziano, że mogą należeć do grona uprawnionych. Ustaleń tych nie podważa treść pisma Dyrektora Rejonowego Urzędu Poczty w O. do Ministerstwa Skarbu Państwa (bez daty), sporządzonego nie wcześniej niż w 2000 r., oraz treść pisma Centralnego Zarządu Poczty do powoda z 17 października 2000 r. Zawarte w nich wypowiedzi nie stanowią dowodu prowadzenia zorganizowanej akcji informacyjnej przez pozwanego. Sąd Apelacyjny ocenił, że nie ma należytego umocowania dowodowego ustalenie Sądu Okręgowego co do świadomości powoda o istnieniu uprawnień do akcji, jest to jednak okoliczność faktyczna bez istotnego znaczenia dla oceny zasadności roszczeń powoda. Ostatecznie Sąd Apelacyjny uznał, że w zakresie istotnych dla rozstrzygnięcia sporu ustaleń zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 328 § 2 k.p.c. są nieuzasadnione.

Sąd drugiej instancji nie podzielił również zarzutów apelacji dotyczących naruszenia prawa materialnego - art. 415 k.c. oraz art. 11 k.p. Dla skutecznego dochodzenia odszkodowania z czynu niedozwolonego na podstawie art. 415 k.c. niezbędne jest "zaistnienie wyrządzającego szkodę zdarzenia sprawczego w postaci zawinionego działania lub zaniechania osoby” mającej być sprawcą szkody. Ponadto, aby można było mówić o winie sprawcy, jego postępowanie musi być bezprawne, czyli popadać w kolizję z istniejącym porządkiem prawnym. Przez porządek prawny w tym kontekście należy rozumieć nakazy i zakazy wynikające z obowiązujących norm prawnych oraz wytworzone i przyjęte w społeczeństwie zasady współżycia społecznego. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w postępowaniu strony pozwanej brak cech bezprawności. W procesie dystrybucji akcji TP SA, do których uprawnienie wynika z art. 82 ustawy z dnia 23 listopada 1990 r. o łączności (jednolity tekst: Dz.U. z 1995 r. Nr 117, poz. 564 ze zm.), w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 26 listopada 1998 r. o zmianie ustawy o łączności (Dz.U. Nr 150, poz. 984), na pozwanym Rejonowym Urzędzie Poczty w O. nie spoczywała żadna powinność informacyjna wobec potencjalnie uprawnionych pracowników. Obowiązek taki nie wynikał ani z powołanych ustaw, ani z ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz.U. Nr 118, poz. 561 ze zm.), ani z wykonawczego wobec tej ustawy rozporządzenia Ministra Skarbu Państwa z dnia 3 kwietnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad podziału uprawnionych pracowników na grupy, ustalania liczby akcji przypadających na każdą z tych grup oraz trybu nabywania akcji przez uprawnionych pracowników (Dz.U. Nr 33, poz. 200). Wskazane rozporządzenie powinność informowania nakłada na Ministra Skarbu Państwa (§ 3 ust. 1-3 rozporządzenia) i nie jest to powinność indywidualnego („personalnego”) informowania potencjalnie uprawnionych, lecz obowiązek dokonania wezwań do składania oświadczeń o zamiarze nabycia akcji poprzez ogłoszenie w dziennikach oraz wywieszenie ogłoszeń w siedzibie spółki i jej zakładach lub oddziałach, a zatem w zakładach (oddziałach) prywatyzowanej Telekomunikacji Polskiej SA, a nie w placówkach pocztowych. Podobny jest też, w ocenie Sądu Apelacyjnego, zakres powinności, który w umowie zlecenia, zawartej między Skarbem Państwa - Ministrem Skarbu Państwa a TP SA, przyjęty został przez tę Spółkę. Brak jest również jakichkolwiek innych przepisów prawa pracy w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. lub podstawy umownej (zobowiązaniowej) jako źródła obowiązku informacyjnego strony pozwanej w stosunku do powoda. Sąd Apelacyjny uznał, że nie sposób wywodzić bezprawności działania i winy strony pozwanej w sytuacji, gdy nie było prawnej powinności poinformowania powoda. Za nieprawidłowe uznał Sąd drugiej instancji konstruowanie zarzutu zawinionego zaniechania strony pozwanej (w kontekście odpowiedzialności deliktowej z art. 415 k.c.) w oparciu o twierdzenie o dyskryminowaniu powoda z naruszeniem art. 113 k.p. (ten bowiem przepis zapewne miał na względzie skarżący powołując się na nierówne traktowanie i dyskryminację powoda, zamiast wskazanego w apelacji art. 11 k.p., stanowiącego o nawiązaniu stosunku pracy). Dyskryminowanie powoda miałoby polegać na niepowiadomieniu go o uprawnieniu do nabycia akcji. Zgodnie z art. 113 k.p. (w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania przez Sąd Apelacyjny), jakakolwiek dyskryminacja, bezpośrednia lub pośrednia, w zatrudnieniu, w szczególności ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, narodowość, przekonania, zwłaszcza polityczne lub religijne, oraz przynależność związkową - jest niedopuszczalna. Dyskryminacją w rozumieniu art. 113 k.p. jest nierówne traktowanie pracowników ze względu na wymienione w tym przepisie odrębności. Sąd Apelacyjny, powołując się na poglądy wyrażone w orzecznictwie Sądu Najwyższego (wyrok z 10 września 1997 r., I PKN 246/97, OSNAPiUS 1998 nr 12, poz. 260, wyrok z 12 grudnia 2001 r., I PKN 182/01, OSP 2002 nr 11, poz. 150), stwierdził, że nie można stronie pozwanej postawić skutecznie zarzutu dyskryminacji, skoro nie dopuściła się bezprawnego pominięcia powoda w akcji informacyjnej i w ogóle akcji takiej - jako pracodawca - nie prowadziła, niezależnie od braku jakichkolwiek przesłanek do przyjęcia istnienia jednego z powodów dyskryminacyjnych wskazanych art. 113 k.p. Z faktu, że spontanicznie podjęta przez niektórych pracowników strony pozwanej inicjatywa docierania z informacją do możliwie szerokiego kręgu uprawnionych nie zakończyła się powiadomieniem personalnie powoda o przysługujących mu uprawnieniach, nie można, według Sądu, wyprowadzać wniosku o dyskryminowaniu powoda przez pracodawcę.

reklama

Źródło:

Orzeczenia Sądu Najwyższego - Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych
Umowy zlecenia i inne umowy cywilnoprawne29.90 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

UMOWY ZLECENIA 2017

reklama

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Kalkulatory Budowlane

Kalkulatory Budowlane to bezpłatne narzędzie przydatne dla każdego, kto rozpoczyna budowę domu, remont lub wykończenie mieszkania. Za jego pomocą w kilka minut obliczysz, jakie będą koszty Twojej inwestycji.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »