| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Indywidualne prawo pracy > Prawa i obowiązki > Jaka powinna być treść zakazu konkurencji

Jaka powinna być treść zakazu konkurencji

Umowa o zakazie konkurencji musi mieć precyzyjnie określony przedmiot (rodzaj działalności objętej zakazem) i nie może być zawarta warunkowo. W przeciwnym razie taka umowa jest nieważna. W stosunku do kierowników średniego szczebla i specjalistów niebędących członkami zarządu zakaz konkurencji powinien ograniczać się tylko do tych rodzajów działalności, jakimi zajmuje się pracownik na danym stanowisku (wyrok Sądu Najwyższego z 3 grudnia 2008 r., I PK 97/08).

Dorota P. zajmowała w przedsiębiorswie B. sp. z o.o. stanowisko dyrektora ds. marektingu. Firma B. zajmowała się głównie obsługą techniczną kopalń i zakładów górniczych, ale także działała w branży budowlanej i na rynku nieruchomości. Po objęciu funkcji przez Dorotę P. pracodawca zawarł z nią umowę o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Postanowienia tej umowy były jednak dość nietypowe. Przedmiot umowy określono jako zakaz działalności mieszczącej się w zakresie działalności spółki - pracodawcy. Łączna kwota odszkodowania z tytułu obowiązywania zakazu konkurencji miała wynosić niespełna 18 tys. zł, ale za złamanie zakazu konkurencji przewidziano karę umowną w wysokości 50 tys. zł. Ponadto wypłata odszkodowania za przestrzeganie zakazu konkurencji była uzależniona od decyzji pracodawcy. Dorota P. miałaby zgłosić spółce B. zamiar rozpoczęcia działalności zarobkowej i dopiero w razie potwierdzenia przez spółkę zakazu działalności, Dorocie P. przysługiwałoby odszkodowanie.

Dorota P. przepracowała na stanowisku kierowniczym prawie 3 miesiące, po czym okazało się, że jest w ciąży. Krótko po jej stwierdzeniu była zmuszona przerwać pracę i do porodu przebywała na zwolnieniu lekarskim (ciąża była zagrożona). Przez pewien czas przebywała w szpitalu. Po porodzie Dorota P. korzystała z urlopu macierzyńskiego. Następnie krótko pracowała jako dyrektor, po czym rozwiązała ze spółką stosunek pracy za porozumieniem stron.

Po rozstaniu z pracodawcą Dorota P. założyła spółkę zajmującą się obsługą nieruchomości. O tym fakcie nie powiadomiła jednak byłego pracodawcy i nie uzyskała zgody na wykonywanie takiej działalności. W efekcie spółka B. pozwała ją do sądu, żądając zapłaty 50 tys. zł kary umownej.

Sąd Rejonowy w Ch. rozpatrujący sprawę w I instancji oddalił powództwo. Jednak apelację powodowej spółki uwzględnił Sąd Okręgowy w K., nakazując ponowne rozpoznanie sprawy. Tym razem inny skład Sądu w Ch. zasądził odszkodowanie w kwocie 35 tys. zł, a Sąd Okręgowy w K. oddalił apelację pozwanej Doroty P.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Marta Grzelak

Solicitor

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »