| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > Indywidualne prawo pracy > Czas pracy > Wyrok SN z dnia 12 lipca 2005 r. sygn. II PK 383/04

Wyrok SN z dnia 12 lipca 2005 r. sygn. II PK 383/04

1. Przepis art. 135 § 1 k.p. (obecnie art. 1514 § 1 k.p.) ma charakter jednostronnie bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że zarówno w układzie zbiorowym pracy, jak i w umowie o pracę, dopuszczalne jest uzgodnienie dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych osób zatrudnionych na stanowiskach kierowników wyodrębnionych jednostek organizacyjnych zakładu pracy, ale nie jest prawnie skuteczne wyłączenie prawa do takiego wynagrodzenia pracowników zatrudnionych na stanowiskach kierowniczych innych niż określone w tym przepisie. 2. „Budowa eksportowa” jako jednostka utworzona dla wykonania skonkretyzowanego, opisanego w umowie o roboty budowlane zadania, której pracodawca w tym celu przydzielił konieczne środki majątkowe i zatrudnił dla jego osiągnięcia pracowników, stanowi wyodrębnioną komórkę organizacyjną w rozumieniu art. 135 § 1 k.p. (obecnie art. 1514 § 1 k.p.).

Zdaniem Sądu Najwyższego, zaskarżony kasacją wyrok został wydany z naruszeniem prawa. Sąd drugiej instancji, wadliwie oceniając prawnie niewadliwie ustalony stan faktyczny, popełnił błąd subsumcji. Zasadniczy problem prawny, jaki wystąpił w sprawie związany był z wykładnią art. 135 § 1 k.p. Dotyczył kwalifikacji zajmowanego przez skarżącego stanowiska - kierownika budowy zagranicznej -jako stanowiska kierowniczego, wyłączającego prawo do „oddzielnego wynagrodzenia z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych”, bądź nieobjętego zakresem podmiotowym regulacji zawartej w powołanym przepisie. Zgodnie bowiem z art. 135 § 1 k.p., kierownicy wyodrębnionych komórek organizacyjnych zakładu pracy „wykonują w razie konieczności, pracę poza normalnymi godzinami pracy bez prawa do oddzielnego wynagrodzenia z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych”.

Kwestia uprawnienia osoby sprawującej funkcję kierowniczą u pracodawcy do „oddzielnego” wynagrodzenia z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych łączy się najściślej z pojęciem wyodrębnionej komórki organizacyjnej zakładu pracy. W dotychczasowym orzecznictwie przyjmowało się na ogół, że o tym czy jakaś komórka organizacyjna jest, czy nie jest wyodrębniona organizacyjnie decyduje zasadniczo statut, regulamin organizacyjny obowiązujący u pracodawcy lub inny akt określający jego strukturę wewnętrzną. Zakłada to pewną jej trwałość i stabilność. Jednak pojęcie wyodrębnionej komórki organizacyjnej nie zawsze musi być odnoszone bezpośrednio do stałego schematu organizacyjnego zakładu pracy. Mogą być bowiem tworzone komórki organizacyjne ad hoc - dla osiągnięcia jakiegoś konkretnego celu, wykonania pewnych skonkretyzowanych (jednorazowych, ograniczonych czasowo) zadań. Oceniając, czy jakaś wydzielona część zakładu jest wyodrębnioną komórką organizacyjną należy przeto uwzględnić nie tylko strukturę wewnętrzną wynikającą ze schematu organizacyjnego, ale także rodzaj działalności prowadzonej przez pracodawcę oraz sposób i miejsce wykonywania zadań z działalnością tą wprost związanych. Dotyczy to przede wszystkim pracodawców, których działalność, rzecz można merytoryczna (główna, podstawowa, skierowana na zysk), polega na świadczeniu rozmaitego rodzaju usług i prowadzona jest, co do zasady, poza ich stałą siedzibą. Przykładem tego rodzaju pracodawców mogą być właśnie przedsiębiorstwa budowlane, których „stałą bazą” jest siedziba (względnie trwale zorganizowana), ale których komórki organizacyjne mogą być, na stałe lub przejściowo, tworzone na zewnątrz tejże „bazy” i funkcjonować poza nią. Taką utworzoną przejściowo wyodrębnioną komórką organizacyjną może być - prowadzona na podstawie odrębnego kontraktu zawartego między inwestorem i wykonawcą (pracodawcą), rozliczana oddzielnie (samodzielnie) po wykonaniu umowy (zakończeniu zadania), wyposażona w określone środki majątkowe i zatrudniająca pracowników dla zrealizowania inwestycji - budowa zagraniczna. Niewątpliwie budowa w M. była wyodrębnionym organizacyjnie miejscem wykonywania pracy dla zatrudnionych na niej pracowników. Stanowiła więc dla nich zakład pracy w znaczeniu przedmiotowym. Zdzisław G. jako kierownik budowy miał w odniesieniu do zatrudnionych na niej pracowników co najmniej te same (takie same) kompetencje - uprawnienia i obowiązki -jak kierownicy „stałych” (wyodrębnionych trwale) jednostek organizacyjnych. Był ich przełożonym. W imieniu pracodawcy organizował prace na budowie. „Gospodarował” czasem pracy własnym i podległych mu pracowników, weryfikował wykazy czasu pracy, udzielał urlopów i zwolnień od pracy, ustalał dla podległych mu pracowników godzinowe stawki wynagrodzenia, zatwierdzał listy płac. Był odpowiedzialny za takie zorganizowanie pracy na budowie, które miało gwarantować terminowe i należyte (niewadliwe) wykonanie zadania. Do jego obowiązków należały nadto kontakty z firmami zewnętrznymi. Odpowiadał wobec pracodawcy za efekty pracy na budowie, tak jak za rezultaty pracy każdej innej (stałej) komórki organizacyjnej -jej kierownik. Należy wobec tego uznać, że „budowa” -jednostka utworzona dla wykonania skonkretyzowanego zadania (opisanego w umowie o roboty budowlane), której pracodawca w tym celu przydzielił konieczne środki majątkowe i zatrudnił dla jego osiągnięcia pracowników stanowi wyodrębnioną komórkę organizacyjną zakładu pracy w rozumieniu art. 135 § 1 k.p., zaś kierownik budowy jest osobą zatrudnioną na stanowisku jej kierownika. Trafność takiego wniosku zdaje się, choć pośrednio, wynikać także z dotychczasowego orzecznictwa. Tak np. w uchwale z dnia 21 października 1977 r., I PZP 38/77 (OSNCP 1978 nr 4, poz. 68), Sąd Najwyższy zajmował się wynagrodzeniem za pracę w godzinach nadliczbowych osób zatrudnionych na stanowiskach kierowniczych i samodzielnych na budowie eksportowej. Wprawdzie ani w samej uchwale, ani w jej uzasadnieniu nie ma wyraźnego stwierdzenia co do potraktowania budowy eksportowej jako wyodrębnionej komórki organizacyjnej zakładu pracy, ale kontekst sprawy wskazuje na przyjęcie takiej właśnie jej kwalifikacji. Skoro bowiem przedmiotem sporu było prawo osób zatrudnionych na budowie zagranicznej na stanowiskach kierowniczych i samodzielnych do dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych wywodzone w związku z art. 135 k.p., to budowę tę trzeba było uprzednio uznać za wyodrębnioną komórkę organizacyjną. W przeciwnym razie spór na tej podstawie prawnej byłby bezprzedmiotowy.

Źródło:

Orzeczenia Sądu Najwyższego - Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych
Gazeta Samorządu i Administracji598.00 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

SKŁADKI ZUS

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

MotoKariera

Kariera w motoryzacji na najwyższym biegu!

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »