| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Zarządzanie > Pierwsze dni w pracy nowego menedżera

Pierwsze dni w pracy nowego menedżera

Niedługo zmienię pracę. U nowego pracodawcy zostanę szefem zgranej grupy pracowników i obawiam się, jak zostanę przyjęty. Co powinienem zrobić podczas tych pierwszych, najważniejszych dni?

To dobrze, że zwracasz uwagę na to, jak rozpoczniesz pracę z nowymi podwładnymi. Jednak proponuję, żebyś zbytnio nie skupiał się na pierwszym wrażeniu. Jest ono ważne, ponieważ inicjujące spotkanie nowego szefa z podwładnymi może wpłynąć na ich opinię o przełożonym na długi czas. Nie jest jednak najważniejsze, zawsze można je poprawić – jeśli tylko nowy szef zauważy, że coś poszło kiepsko. Zbytnie skupienie się na zrobieniu dobrego entré może kosztować zbyt dużo stresu. Podwładni zobaczą wówczas bardzo zdenerwowanego i spiętego nowego przełożonego – a to nie powinno się wydarzyć. Nie wolno też na siłę dostosować się do nowych pracowników. Badania dowodzą, że jeśli ktoś bardzo skupia się na dostosowaniu się do rozmówcy, to zaczyna być postrzegany jako sztuczny i pozbawiony empatii. Gdy nowi podwładni zaczynają postrzegać przełożonego w ten sposób, bardzo utrudnia to zbudowanie autorytetu i zaufania.

Wspólna praca

Najważniejszą rzeczą jest dobre przygotowanie się do pierwszych dni z nowymi pracownikami. Większość z nich oczekuje, że zwierzchnik wykaże się doświadczeniem i zainteresuje sobą. „Czego się nauczyłem jako szef, których błędów się nie ustrzegłem” – takie przedstawienie się pierwszego dnia to skuteczny sposób, pomagający kierującemu zespołem powoli przekonywać do siebie swoich nowych podopiecznych. Pierwsze spotkanie nie jest dobrym momentem na przedstawienie systemu wartości nowego szefa, określanego jako exposé. To ważne wydarzenie lepiej przesunąć o kilka dni, kiedy nowy zwierzchnik wstępnie zorientuje się w realiach i obyczajach panujących w firmie. Oczywiście, mogą zaistnieć okoliczności, kiedy kierownik zespołu nie powinien odkładać swojego exposé, ale są to bardzo rzadkie sytuacje. Jeśli nie ma takiej konieczności, wystarczy poinformować podopiecznych, kiedy dowiedzą się, co jest ważne dla nowego przełożonego, jakie ma wyobrażenie o wspólnej pracy, co będzie popierał i nagradzał, a czego nie będzie tolerował.

Nadstawione uszy, wytężony wzrok

Podczas pierwszego spotkania warto zadbać o dwustronną jasną i spójną komunikację z podwładnymi. Oczywiście, należy wszystkich poprosić o przedstawienie się, a następnie skupić się na ich potrzebach i pomysłach związanych z ich pracą. Warto, żeby wówczas nowy zwierzchnik mówił tylko wtedy, gdy jest to konieczne, a w zamian dużo słuchał. Szef, który od razu dużo mówi, przypomina osobę tak skupiającą się na sobie, że tracącą szansę na to, by czegoś się dowiedzieć o swoich rozmówcach. Dzięki słuchaniu i obserwowaniu przełożony ma szansę poznać swoich podwładnych. Tym sposobem ma możliwość zrozumieć i „poczuć” firmę oraz zorientować się w panujących obyczajach i relacjach. Dopóki nie zdobędzie tej wiedzy, musi ważyć każde słowo. Od samego początku wspólnej pracy warto prosić swoich podopiecznych o liczne informacje zwrotne. Podwładni, którzy zobaczą, że szef bierze pod rozwagę ich sugestie, ośmielą się i zaczną szczerze wypowiadać uwagi. Szef, któremu zależy na opiniach podopiecznych, dowiaduje się więcej i budzi zaufanie. Gdy pracownicy czują się traktowani po partnersku, zmieniają wyobrażenie o zwierzchniku i obawiają się go mniej.

Autor:

trener i menedżer, autor książek o zarządzaniu

Źródło:

INFOR
Monitor Prawa Pracy i Ubezpieczeń648.00 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Inwestycje w Kurortach

Serwis nieruchomościowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »