| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Zarządzanie > HRM bez doradztwa?

HRM bez doradztwa?

„Jak to możliwe, że wam się udało bez pomocy konsultingu wdrożyć taki duży system?” – słyszymy nieraz pełne podziwu pytania kierowane do dyrektorów personalnych występujących podczas kongresów. Słyszymy też nieraz pełne zazdrości westchnienia: „inni to mają dobrze, bo zarząd nie skąpi na doradców zewnętrznych, a my to musimy wszystko robić sami”.

Bożena Doroszenko

Country HR Manager, Cargotec Poland Sp. z o.o.

Wolę nie kupować produktów doradztwa

Punktem wyjścia mojej opinii jest definicja funkcji HRM w firmie. Dla mnie dział ds. HR odpowiada za implementację idei. To grupa, która zna organizację najlepiej, rozumie jej potrzeby, zna ludzi. Jeśli pracownicy zostali do niej dobrze dobrani, to oni mają również niezbędne kompetencje implementacyjne.

Przy tak rozumianej roli działu HR w firmie idee zewnętrzne potrzebne są jedynie do tego, żeby zweryfikować, czy kierunek, w którym idziemy, jest dobry; aby porównać się z innymi, sprawdzić, czy są możliwe inne rozwiązania. Ale czy rzeczywiście do tego są nam potrzebni konsultanci? Bardzo często wystarczy tu szeroki benchmarking i networking, a czasami sprawdzają się one zdecydowanie lepiej.

Są sytuacje, kiedy całkowita samodzielność działu HR wydaje się trudna. Zanim na przykład wdrożymy cokolwiek, musimy sprawdzić, czy to jeszcze pasuje do naszej organizacji, która też się w tym czasie zmienia, czy pasuje do trendów – czy też może pojawiły się jakieś nowe rozwiązania. I jeśli zewnętrzna firma doradcza chce nam zaoferować tę wartość, to oczywiście należy poznać, co ma do zaoferowania i sprawdzić, czy odpowiada to potrzebom naszej organizacji.

Osobiście jednak częściej spotykam się z sytuacją, że na moje zapytanie firmy konsultingowe oferują produkt, który powstał wiele lat temu, został zewaluowany w zupełnie innych realiach rynkowych i mógł odpowiadać na potrzeby mojej firmy, ale na przykład 10 lat wcześniej.

Firmy doradcze, które chcą być postrzegane jako wnoszące wartość dodaną, muszą wyprzedzać rynek. Są to firmy, które nieustannie monitorują trendy, są mocno powiązane z rynkiem, przewidują, co może się wydarzyć za chwilę, żeby odpowiadać na te potrzeby, które jutro pojawią się w biznesie.

Firmy doradcze oferujące tylko swoje doświadczenia nie interesują mnie, bo doświadczenie osób pracujących w dziale HR w mojej firmie jest często porównywalne. Korzystanie z doświadczeń konsultantów jest dla nas cenne, kiedy są to doświadczenia nowe lub pokazują nam te części rynku, do których sami nie mamy dostępu.

Oczywiście są produkty firm doradczych, dające nam wymierne korzyści. Nie chodzi tu jednak o wiedzę, ale narzędzia – na przykład globalne benchmarki płacowe. Ich przewagą nie jest metodologia, ale to, że działają na wielu rynkach i mogą dostarczyć szerokich danych.

Podobnie jest w przypadku produktów licencjonowanych, które nie muszą być najnowsze, żeby ich wdrożenie przynosiło świetne efekty – wystarczy, że są bardzo dobre. Jest na przykład kilka produktów z dziedziny rozwoju przywództwa, które powstały dość dawno, ale ich stosowanie przynosi widoczne efekty, a firmy zyskują wartość dodaną.

Inną sferą jest outsourcing niektórych procesów z dziedziny HRM, świadczony przez firmy mające w nazwie doradztwo, ale wykonujące de facto zadania, które mogą być wykonywane na przykład przez centra rozliczeniowe w ramach korporacji.

Podsumowując: mówię TAK dla tezy „HRM bez konsultingu”. Jeśli dopuszczam wyjątki, to wtedy, gdy konsulting nie zajmuje się sprzedażą swoich standardowych produktów, ale bada trendy, dostarcza nam o nich najnowszej wiedzy i sięga po bogate doświadczenia własne mogące mieć zastosowanie w naszej obecnej sytuacji. Z własnych doświadczeń wiem, że to bardzo wysokie wymagania.

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Akademia Finansów i Biznesu Vistula

Studia I, II stopnia, studia podyplomowe, dyplom University of London, biznes, zarządzanie, finanse, filologie

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »