| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Zarządzanie > Dlaczego kobiety i mężczyźni tak różnie funkcjonują w pracy?

Dlaczego kobiety i mężczyźni tak różnie funkcjonują w pracy?

Jestem dyrektorem personalnym w międzynarodowym przedsiębiorstwie. Od roku zauważam spadek efektywności i wzrost liczby konfliktów w dziale zarządzanym przez dwóch dotychczas najlepszych pracowników. W trakcie ostatniej rozmowy, którą z nimi przeprowadziłam, okazało się, że ich wzajemne narzekania przypominają znajome sceny: Ona mówi, że on jej nie pomaga, że o wszystko musi go prosić, denerwuje się, że podważa jej autorytet, przerywając w połowie słowa i proponuje rozwiązania, które ona dawno już wymyśliła. On twierdzi, że ona „czepia” się bez powodu, za dużo mówi, zamiast działać, nieustannie go poprawia, a do tego miewa nieuzasadnione wybuchy złości. Słyszałam o szkoleniach z zakresu zarządzania płcią w firmie. Czy powodem konfliktów, o których piszę, mogą być właśnie różnice między kobietami i mężczyznami?

Jak okazywać wsparcie kobiecie?

Mężczyzna najskuteczniej zasłuży sobie na uznanie kobiety, okazując jej zrozumienie, troskę i szacunek, dbając o jej prawa, proponując swoją pomoc oraz dodając otuchy w trudnych sytuacjach. Kobieta przede wszystkim niewątpliwie doceni okazywaną przez mężczyznę troskę. Z pewnością będzie czuła się wspierana, kiedy on zaproponuje pomoc, o którą ona nie musiała wcześniej prosić. Bardzo ucieszy ją również możliwość swobodnego mówienia o problemie i bycia wysłuchaną do końca, a w dalszej kolejności wspartą pytaniem, które pomoże podjąć jej samodzielną decyzję.

Mężczyzna najprawdopodobniej w takiej sytuacji na sformułowanie: „miałam dzisiaj ciężki dzień” lub „jest tyle do zrobienia” odpowie: „wcale nie jest tak źle” lub „nie jesteśmy wcale tak bardzo obciążeni pracą, da się wytrzymać”, co w jego języku ma stanowić pocieszający komunikat pozwalający spojrzeć na problem z pozytywnej perspektywy. Wypowiada on te słowa nie dlatego, że nie szanuje kobiety, ale dlatego, że nie wie, iż kobieta pozwala drugiemu człowiekowi czuć to, co czuje, bez tłumaczenia mu, czy to ma sens, czy nie lub służenia radą. Mężczyzna, który pragnie okazać wsparcie, a nie do końca podąża za tokiem myślenia kobiety lub nie rozumie jej zdenerwowania, zamiast zadawać pytania: „co masz na myśli, mówiąc.. ” albo „co masz zamiar zrobić w tej sprawie..?” szybciej rozładuje napięcie i zyska w jej oczach, używając zwrotów typu: „rozumiem, że chcesz sobie jeszcze wszystko przemyśleć”, „każdy ma prawo mieć czasem gorszy dzień”, „musisz naprawdę czuć się sfrustrowana, każdy czułby się zdenerwowany w takiej sytuacji”. Kobieta poczuje się jeszcze bardziej wspierana, jeśli wczujesz się w przeżywane przez nią emocje, dopasowując do nich swoje własne.

Jak wspierać mężczyznę?

Kobiety, odczuwając stres w miejscu pracy, cenią to, że dodaje im się otuchy, mężczyźni natomiast będą wdzięczni za dodawanie im odwagi i zachęty.

Dodająca odwagi, zachęcająca reakcja w odróżnieniu od reakcji dodającej otuchy, to komunikat: „Wierzę, że potrafisz sobie z tym poradzić samodzielnie”. Mężczyźni uwielbiają być także zagrzewani do „walki” poprzez zauważanie i docenianie ich wysiłków. Kobieta, która wyraża uznanie dla kompetencji i osiągnięć mężczyzny, sprawia, że czuje się on zmotywowany do podejmowania coraz to większych i trudniejszych wyzwań. Przygnębiony lub zakłopotany mężczyzna nie potrzebuje wyrażanej współczującym tonem empatycznej postawy kobiety, interpretowanej przez niego jako wyraz braku zaufania bądź też krytyka. Zwracanie uwagi na negatywne uczucia mężczyzny nadaje większe znaczenie jego problemowi, wzmagając poczucie przegranej.

Gdy mężczyzna jest zadowolony, można się razem z nim cieszyć, ale gdy jest smutny, towarzyszenie mu w tych odczuciach będzie zupełnie nie na miejscu. Reagowanie emocjonalnym tonem na czyjąś trudną sytuację sprawdza się w świecie kobiet, ale w żadnym wypadku w świecie mężczyzn. Aby udzielić mu wsparcia w trudnej sytuacji, jako kobieta możesz powiedzieć pewnym tonem: „Ja się nie martwię; ty już na pewno coś wymyślisz”, tonem spokojnym: „przeżyjesz” lub beztroskim; „no cóż, nie będzie to koniec świata”. Za każdym razem Twoja wypowiedź ma stanowić komunikat: „wierzę, że potrafisz sobie z tym poradzić; to oczywiste, że nie jest ci potrzebna moja pomoc”.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Paulina Kozak

Redaktor

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »