| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Zarządzanie > Jak przygotować się na powrót do pracy po urlopie macierzyńskim?

Jak przygotować się na powrót do pracy po urlopie macierzyńskim?

W najbliższym czasie wracam do pracy po urlopie macierzyńskim. W tym czasie w firmie zaszło wiele zmian. W moim dziale nie pracują już te same osoby, co przed moim urlopem. Zastanawiam się, na co zwrócić uwagę i jak się przygotować na ten powrót?

Warto jednak mieć w pamięci ludową mądrość, która mówi, jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz. W myśl tego przesłania mama powinna pamiętać, aby porozmawiać z szefem i bardzo precyzyjnie ustalić oczekiwania, jakie przed nią stawia. Jeśli stawiane są zupełnie nowe cele, to niezwykle ważna jest perspektywa ich realizacji. Zdecydowanie lepiej, aby były to cele kwartalne niż roczne. Jeśli pojawiły się nowe zadania i zmienił zakres odpowiedzialności, mama powinna zadbać o dokładne określenie czasu wdrożenia.

Spore niebezpieczeństwo może wiązać się z uwikłaniem w pułapkę zbyt wygórowanych zobowiązań. I oczywiście, gdy jest ich zbyt dużo, szczególnie jeśli podjęłyśmy decyzję o pracy na pół etatu. Nie bierzmy na siebie zbyt wielu obowiązków, ponieważ w konsekwencji ktoś na tym ucierpi, albo dziecko i nasza z nim relacja, albo nasza efektywność pracy. I wtedy szef może mieć przesłankę do zmiany swojego pozytywnego nastawienia do powracającej z urlopu mamy.

Mama i dziecko

Za czynnik najbardziej utrudniający proces powrotu do pracy mamy uznają problemy natury psychologicznej. Powrót do pracy łączy się z pozostawieniem opieki nad dzieckiem w rękach innej osoby, co jest trudną i znaczącą zmianą w życiu. Pierwsze dni rozstania z dzieckiem bez wątpienia są bardzo frustrującym przeżyciem, i to niezależnie od tego, w jakim wymiarze czasu pracujemy.

Tęsknota za dzieckiem może powodować, że obsesyjnie wręcz nurtują nas pytania: co ono robi w tej chwili? Jak się bawi, kiedy ja jestem w pracy? Czy aby na pewno wszystko jest w porządku, czy osoba, która opiekuje się dzieckiem, radzi sobie z tym zadaniem wystarczająco dobrze?

A wystarczająco dobrze oznaczać może z jednej strony na tyle dobrze, że dziecko jest zadowolone, bezpieczne. Ale może pojawić się i inny lęk. A może za dobrze? I dziecko będzie już wolało tę osobę ode mnie... Takie lęki w pierwszym okresie rozstania są jak najbardziej naturalne, szczególnie że według wspomnianego badania kobiety są zgodne, iż dziecko do ukończenia trzeciego roku powinno jak najwięcej czasu spędzać z matką.

Ponieważ zmieniły się w zasadniczy sposób priorytety, częściej może pojawiać się pytanie, czy czas, który spędzam w pracy, nie jest tym bezpowrotnie ukradzionym mojemu dziecku?

Ogromne znaczenie w tej sytuacji może mieć zindywidualizowanie czasu pracy. Jeżeli tylko istnieje taka możliwość, postarajmy się o ustalenie takich godzin pracy, aby dostosować się w miarę możliwości do rytmu dnia dziecka, tak aby można było postawić na jakość kontaktu, a nie na ilość.

Mama w pracy, to mama niekoniecznie zestresowana, przemęczona, pełna poczucia winy i frustracji. To może być mama spełniona w dwóch rolach, realizująca się zawodowo, jednocześnie ciesząca się swoim macierzyństwem. Utopia? Niekoniecznie. Może wdrożenie kilku wskazówek choć w części pomoże powracającym mamom na łagodne lądowanie.


reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

KPMG

Firma Doradcza KPMG

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »