| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Zarządzanie > Dzieci przyszłością firmy

Dzieci przyszłością firmy

Problemy ze zdobyciem miejsca w publicznych przedszkolach oraz wysokie koszty placówek prywatnych sprawiają, że ponad 90 proc. zatrudnionych Polaków byłoby zainteresowanych posłaniem swojego dziecka do przedszkola firmowego. Możliwość takiego rozwiązania rozważa 10 proc. pracodawców, a tylko kilka firm to rozwiązanie realizuje.

Aby utwierdzić się w słuszności realizacji tego pomysłu, przeanalizowano statystyki liczby i wieku dzieci w firmie oraz urlopów macierzyńskich. Okazało się, że w ostatnich trzech latach, co roku, ich liczba się podwajała. To dawało racjonalne podstawy do stwierdzenia, że chętnych do korzystania z przedszkola nie zabraknie. Przeprowadzono też ankietę wśród pracowników, w której pytano głównie o to, jakiego rodzaju rozwiązania z zakresu równowagi między życiem osobistym a pracą zawodową byłyby przez pracowników najlepiej widziane. Zaproponowano kilka różnych rozwiązań, które pracownicy mogli ze sobą porównać. Pytano między innymi o przedszkole i żłobek firmowy, elastyczne formy zatrudnienia, nawet o pieniężne formy bonusów. Wyniki ankiety zdecydowały ostatecznie o uruchomieniu projektu – przedszkole stało się priorytetem. Na drugim miejscu znalazł się żłobek.

Wilk syty i owca cała

Kluczowymi czynnikami decydującymi o powodzeniu projektu przedszkola firmowego jest jego odpowiednia lokalizacja – najlepiej w bliskiej okolicy firmy – oraz odpowiedni budynek, w którym przedszkole będzie się mieściło. Philip Morris w Polsce znajduje się w komfortowej sytuacji. Posiada na własność duży teren inwestycyjny, na którym m.in. znajduje się fabryka oraz budynki biurowe spółek. Właśnie na tym terenie od samego początku obecności Philip Morris w Krakowie znajdowało się Przedszkole Samorządowe nr 64, któremu firma użyczała budynek, będący formalnie jej własnością. Przy budynku znajduje się plac zabaw, ogród i duża przestrzeń dookoła.

Od wielu lat do tego przedszkola uczęszczały dzieci mieszkańców Nowej Huty, w tym także niewielka grupa dzieci pracowników Philip Morris. Dzieci pracowników nie miały jednak pierwszeństwa w przyjęciu do przedszkola i często ich rodzice musieli korzystać z przedszkoli oddalonych od siedziby firmy. Pracownicy PMPL coraz częściej zwracali się do firmy z prośbą o pomoc w rozwiązaniu tej niekomfortowej sytuacji.

Jedną z możliwości mogło być uzgodnienie z Urzędem Miasta Krakowa gwarantowanej puli miejsc w Przedszkolu Samorządowym nr 64. Biorąc jednakże pod uwagę, że dzieci w firmie będzie przybywać, jej przedstawiciele co roku musieliby zasiadać do negocjacji z urzędem miasta o zwiększenie puli miejsc dla swoich dzieci, nie mając pewności, że je uzyska. – Zdajemy sobie sprawę, że każda decyzja urzędu, która rozszerzałaby pulę miejsc dla dzieci z Philip Morris, budziłaby uzasadnione niezadowolenie mieszkańców Nowej Huty, którzy w naszej firmie nie pracują. Z kolei dalsze funkcjonowanie na terenie firmy przedszkola, z którego nie mogą korzystać nasi pracownicy, budziłoby rosnące niezadowolenie naszej załogi. Usiedliśmy więc do negocjacji z urzędem miasta – podkreśla Ryszard Skarbek.

Kompromis z miastem nie był rzeczą łatwą dla obu stron. Rozmowy były prowadzone z wieloma podmiotami: przedstawicielami urzędu miasta, ale także z radą samorządową dzielnicy, na terenie której znajduje się fabryka. Oczywiście rada nie była zadowolona z decyzji Philip Morris, jednak kompromis udało się osiągnąć. Dzięki porozumieniu samorządowe przedszkole będzie funkcjonowało na terenie PM jeszcze do końca czerwca 2011 r., ale już od września 2010 r. dla dzieci pracowników PM zostało przeznaczonych 50 miejsc. Rekrutacja dzieci pracowników do tego przedszkola zakończyła się w marcu.

reklama

Autor:

menedżer projektów wydawniczych

Źródło:

INFOR
Monitor Prawa Pracy i Ubezpieczeń648.00 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Łukasz Chmielniak

Specjalista prawa karnego gospodarczego, autor bloga Białe kołnierzyki

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »