| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Zarządzanie > Czy odczuwają Państwo różnicę w zarządzaniu pracownikami pokolenia X i Y?

Czy odczuwają Państwo różnicę w zarządzaniu pracownikami pokolenia X i Y?

Grzegorz Koterwa

CEO portalu KarierawFinansach.pl

Zawsze byłem sceptyczny wobec szufladkowania ludzi, ale ta różnica pokoleniowa jest bardzo widoczna. Pokolenie X dorastało w czasach deficytu dóbr konsumpcyjnych i dobrze płatnej pracy. Pierwszy kontakt z komputerem następował najczęściej w okresie dorosłości. Pokolenie Y to ludzie od dziecka mający do czynienia z internetem, co ma ogromny wpływ na sposób nawiązywania relacji interpersonalnych.

Podejście do pracy obu pokoleń znacząco się różni. Pokolenie Y ma z reguły wyższe wymagania w stosunku do pracodawcy co do wynagrodzenia i rozwoju osobistego. Ceni równowagę pomiędzy życiem osobistym a pracą. Sytuacja w Polsce i łatwość migracji spowodowały, że młodzi ludzie nie muszą się martwić o pracę; tak jak ich starsi koledzy czy rodzice. Zaletą ludzi pokolenia Y jest to, że są w stanie bardzo zaangażować się w pracę, ale tylko pod warunkiem, że będzie interesująca i dająca im satysfakcję.

Pracownicy pokolenia X są znacznie bardziej lojalni i skłonni do poświęceń dla pracodawcy. Mają z reguły mniejsze wymagania płacowe w stosunku do kwalifikacji. W większym stopnia niż pokolenie Y oczekują stabilizacji.

Odmienny jest też sposób rekrutacji. Przy poszukiwaniu pracownika z pokolenia Y nieporównywalnie efektywniejszym sposobem jest korzystanie z internetowych serwisów rekrutacyjnych niż bazowanie na tradycyjnych metodach, np. ogłoszeniach w prasie. Mimo że na rynku pracy pokolenie Y reprezentowane jest w znacznie mniejszym stopniu niż pokolenie X, to z danych serwisu rekrutacyjnego Kariera-w Finansach.pl wynika, że w bazie CV na każde 1000 rejestrujących się osób ponad 700 przypada na pokolenie Y.

Krzysztof Pilarczyk

trener i menedżer produktu DOOR Poland

Pracowników pokolenia Y często odbiera się jako ludzi zanadto pewnych siebie, mających zbyt wygórowane oczekiwania wobec pracodawcy. Bezpośredniość igreków w artykułowaniu swoich potrzeb może być postrzegana jako przejaw nietaktu lub wręcz arogancji.

Zarządzanie ludźmi z pokolenia Y to dla menedżerów niemałe wyzwanie. Przede wszystkim dlatego, że ci młodzi, świetnie wykształceni pracownicy, którzy śmiało wyrażają swoje wymagania i opinie, mają zupełnie inne nawyki komunikacyjne niż ich przełożeni. Zamiast spotkań i prezentacji wolą SMS-y, e-maile i komunikatory internetowe. W dodatku motywują ich inne rzeczy niż przedstawicieli pokolenia X. Pierwszym krokiem w skutecznym zarządzaniu pracownikami z pokolenia Y jest zrozumienie, co odróżnia ich od kolegów starszych o 10–15 lat.

Podejście do generacji Y wymaga od menedżerów pewnej elastyczności i wysiłku. Jednak ci, którym udaje się skuteczniej docierać do igreków i wpływać na nie, udaje się zastępować wywody o „interesie firmy” i monologi o „właściwych rozwiązaniach” otwartymi dyskusjami, w których młodzi mogą wypowiadać własne opinie. Radzą sobie z precyzyjnym formułowaniem wymagań i delegowaniem odpowiedzialności, zapewniając pokoleniu Y swobodę, którą tak bardzo sobie ceni. Zamiast firmowych imprez, wycieczek i bonusów wypłacają premie gotówką, pozwalając pracownikom samodzielnie decydować, na co ją wydadzą.

Pokolenie Y wnosi ogromny potencjał w postaci wykształcenia i nowego sposobu postrzegania rzeczywistości. Autentyczną wartość stanowi ono jednak w połączeniu z doświadczeniem pokolenia X i starszych pracowników.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Edustacja.pl

Portal szkoleniowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »