| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Zarządzanie > Czy odczuwają Państwo różnicę w zarządzaniu pracownikami pokolenia X i Y?

Czy odczuwają Państwo różnicę w zarządzaniu pracownikami pokolenia X i Y?

Katarzyna Witkowska

kierownik działu marketingu Sobiesław Zasada Bielsko-Biała

Niedawno zmieniłam pracę, branżę i okazało się nagle, że wokół mnie jest coraz więcej osób, które mają małą wiedzę, znikome doświadczenie i ogromne aspiracje dotyczące zarówno wynagrodzenia, jak i stanowiska, które chciałyby zajmować. Są przy tym zupełnie niesamodzielne, niezbyt odpowiedzialne i głośno domagają się tylko takich zadań, które wydają im się wystarczająco interesujące i ambitne. Był czas, że bardzo mnie to irytowało. Zastanawiałam się, dlaczego część pracowników radzi sobie ze swoimi obowiązkami sama i nie wybiera zadań pod względem ich atrakcyjności, tylko robi to, co z punktu widzenia organizacji po prostu musi być zrobione, a część wprost przeciwnie. Uświadomiłam sobie, że oto mam do czynienia z przedstawicielami pokolenia X i Y. Ucieszyłam się, bo oznacza to, że przed nami bardzo ciekawy czas tarć i współpracy pomiędzy dwoma zupełnie innymi typami pracowników. Przedstawiciel pokolenia X jest samodzielny, odpowiedzialny i skupiony na życiu zawodowym, podczas gdy Y jest zupełnym jego przeciwieństwem. Wymaga ciągłej uwagi, dopomina się pochwał i jest z siebie nieustająco zadowolony, bez względu na efekty pracy. Ale też jest bardziej kreatywny, otwarty na nowe możliwości i technologie, nie boi się wyzwań. Wyzwaniem jest też zarządzanie równocześnie X i Y. Pierwszym trzeba zapewnić stabilizację zawodową i finansową, drugim możliwość rozwoju i realizacji własnych prywatnych celów. Jedni od drugich mogą się wiele nauczyć, ale sztuką będzie nakłonienie ich do efektywnej współpracy i wzajemnej nauki.

Jacek Walkiewicz

psycholog biznesu, mentor

Pokolenie Y, a właściwie to nawet już Y1 (ponieważ są widoczne różnice pomiędzy tymi urodzonymi w latach 80. i tymi z lat 90.) to ludzie młodzi, piękni, wykształceni, niecierpliwi, wielokrotnie rozpieszczeni przez rodziców. Nastawieni roszczeniowo, z wykreowanym poczuciem własnej wartości, trochę wybujali indywidualiści, szybko wchodzący w życie dorosłe, a z drugiej strony długo na utrzymaniu rodziców. Pokolenie wielkich aspiracji i oczekiwań oraz relatywnie niewielkich możliwości finansowych. Pokolenie bez narodowych kompleksów, ale również bez wyniesionego z domu przywiązania do tradycyjnych wartości. Ludzie mylący „spoko” ze spokojem, sukces ze szczęściem, śmiech z obśmiewaniem, brawurę z odwagą, honorarium z honorem, komunikację z rozmową, rodzinę ze związkiem partnerskim, seks z miłością czy wiadomości z wiedzą. Z niezbyt stabilnym życiem osobistym, chociaż deklarują potrzebę stabilizacji. Wypalą się szybciej niż ich poprzednicy, ale na ich miejsce przyjdą inni z pokolenia Y2.

Jak nimi zarządzać? Mądrze, tzn. w zgodzie z uniwersalnymi wartościami typu: odwaga, współpraca, uczciwość, cierpliwość, lojalność, uważność, odpowiedzialność, honor. Ponadto wykorzystać ich mocne strony: wiedzę, chęć odniesienia sukcesu, znajomość języków, kreatywność, elastyczność, szybkość działania, łatwość adaptowania najnowocześniejszych zdobyczy technicznych. Warto pomóc im odzyskać to, czego nie otrzymali od zapracowanych rodziców: właściwą hierarchię wartości.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia kadrowego

POLECANE

REWOLUCYJNE ZMIANY W UMOWACH ZLECENIA 2017

reklama

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Marcin Pietrusiński

Doradca podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »