| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Zarządzanie > MBTI – kreatywne zastosowanie różnorodności w tworzeniu wspólnego środowiska pracy

MBTI – kreatywne zastosowanie różnorodności w tworzeniu wspólnego środowiska pracy

Jak twórczo zarządzać różnorodnym środowiskiem organizacyjnym, które oprócz multikulturowości zawiera w sobie bogactwo doświadczeń, odmienność charakterów czasem ze sobą iskrzących, innym razem się wspierających? To pytanie stawiają sobie coraz częściej polscy menedżerowie. Pomocne okazuje się powstałe w latach 40. XX wieku narzędzie MBTI.

Thinking (T) vs Feeling (F)

Przy podejmowaniu decyzji opieramy się na umyśle lub kierują nami uczucia. Pracownicy o typie T są znani ze swojego podejścia analitycznego, emocje zostawiają z boku, zwracając uwagę na szczegóły, dokładne wyliczenia. Są znani z racjonalności i obiektywności, logiczne myślenie to ich mocna strona. Często są pedantyczni, uważani przez kolegów i koleżanki z pracy za sztywniaków, ponieważ przywiązują uwagę do procedur i zasad organizacyjnych. Feeling – typ F – to wrażliwcy. Dla nich zawsze najważniejszy będzie człowiek w firmie, to humaniści zwracający uwagę na budowanie relacji i dbający o kontakty międzyludzkie. W strukturach organizacyjnych podkreślać będą element ludzki, poszukując przyczyn problemów w nieodpowiednich relacjach kolegów z pracy. Feeling pracujący w dziale HR poproszony o przygotowanie listy pracowników do zwolnienia mógłby się z tym źle czuć, podchodząc do problemu osobiście i kierując się własnymi wartościami. Menedżer Thin king byłby zapewne obiektywnym krytykiem, zwróciłby zarówno uwagę na mocne strony podwładnego, jak i dostrzegłby obszary do poprawy. Przełożony o typie T zwraca uwagę u współpracowników na ich kompetencje i możliwości, gdy ma powód, skrytykuje. Osoba, której bliżej do feeling, unika krytyki, bo w pierwszej kolejności zwraca uwagę na tzw. wartość dodaną, traktując każdego człowieka jako unikalną jednostkę.

Judging (J) vs Perceiving (P)

Podział między tzw. zorganizowanymi Judging i spontanicznymi Perceiving przebiega na podstawie planowania i organizowania działań. Osobnicy J są dobrze zorganizowani, cenią strukturę podczas spotkań, tydzień w kalendarzu jest niekiedy zaplanowany co do minuty. Jeśli mamy takie osoby w naszym zespole, to w roli planistów na pewno daliby sobie radę. J będą podążać zatem zgodnie z planem, kontrolując zarówno siebie, jak i otoczenie, aby cele zostały po kolei osiągnięte. Na zmiany nie patrzą przychylnie. Mają sprawdzone i wydeptane ścieżki w codziennej pracy, poważnie podchodzą do obowiązków. Pracownicy spod litery P to baczni obserwatorzy penetrujący otoczenie, uważni, aby w żadnym wypadku nie zamknąć się w ciasnych strukturach i nie wiązać ostatecznymi uzgodnieniami. Uwielbiają zmiany, na rutynę reagują alergicznie, zostawiają często sprawy na za piętnaście dwunasta, bo przecież „wcześniejsze uzgodnienia mogą się jeszcze zmienić”, do pracy podchodzą na luzie, bawią się nią. Pracując pod presją czasu, są efektywniejsi, tykający zegar nie jest dla nich potencjalną bombą, lecz pozytywnym dopingiem do realizacji spontanicznie zmieniających się założeń.

Dostrzeżenie bogactwa różnic między współpracownikami pomaga im samym zrozumieć, gdzie spożytkować swoje umiejętności i wspomóc organizacje, a gdzie oddać pola osobom, które w danym momencie mogą lepiej zadbać o relacje z klientem. Warto o tym pamiętać, tym bardziej że osoby o różnych preferencjach uzupełniają się.

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Anna Grabowska

CFO - Omega Code

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »