| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Szkolenia i rozwój > Języki, których warto się uczyć

Języki, których warto się uczyć

Pracownicy znający holenderski, fiński, ukraiński czy estoński są dziś na wagę złota. Znalezienie odpowiednich kandydatów jest jednak wyzwaniem dla działów HR. Brakuje bowiem osób potrafiących łączyć kompetencje biznesowe z językowymi. Jakich języków warto się uczyć?

Alicja skończyła polonistykę. Praca w zawodzie nauczycielki nie należała jednak do jej marzeń. O etat w szkole nie było też łatwo. Postanowiła kontynuować edukację. Poszła na studia z ekonomii, a dodatkowo uczyła się języka chińskiego. Doszła do wniosku, że połączenie takiego kierunku ze znajomością niszowego języka, ważnego z punktu widzenia gospodarki, zapewni jej atrakcyjną i stabilną przyszłość. Na intensywną naukę drugiego – oprócz angielskiego – języka decyduje się coraz więcej osób. Im bardziej egzotycznie i niszowo, tym łatwiej pokonać konkurencję czy też znaleźć pracę, do której nie zakwalifikuje się zbyt wielu chętnych. Okazuje się bowiem, że są języki, na których znajomość jest duże zapotrzebowanie, a tych, którzy spełniają kryteria – nieliczna grupka.

Obserwujemy deficyt osób znających duński, estoński, flamandzki oraz norweski. Pojedynczych kandydatów z takimi umiejętnościami możemy oczywiście znaleźć na polskim rynku, niejednokrotnie jednak potrzebne jest przeprowadzenie rekrutacji poza granicami naszego kraju. Jednak w sytuacji, w której konieczne byłoby zatrudnienie znacznej liczby osób biegle posługujących się takimi językami, mogłoby to stanowić znaczne ryzyko biznesowe dla obsługiwanego kontraktu – tłumaczy Agnieszka Jarecka, dyrektor HR w Capgemini Polska. – Pracodawcy z sektora nowoczesnych usług dla biznesu poszukują specjalistów z obszaru IT posiadających kilku- lub kilkunastoletnie doświadczenie zawodowe i mówiących jednocześnie po niemiecku lub francusku. Takich kandydatów jest na rynku niewielu, co może w konsekwencji utrudniać rozwój tego typu usług w Polsce – wyjaśnia.

Zobacz również serwis: Szkolenia i rozwój

Magdalena Jóźwiak, menedżer HR w Infosys BPO Poland w Łodzi, przekonuje, że znajomość języków obcych jest kluczowa dla sektora nowoczesnych usług. – Nasze potrzeby są duże i stale rosną, a pula kandydatów jest, niestety, ograniczona – tłumaczy. Szczególnie popularne są języki: skandynawskie, francuski, niemiecki, włoski, hiszpański, portugalski. Zapotrzebowanie jest też na węgierski, rumuński i słowacki. – Znaczna część rekrutacji ma dziś charakter językowy. I nie chodzi tylko o angielski, lecz także drugi język. Tymczasem brakuje osób, które miałyby równocześnie kompetencje językowe i kompetencje biznesowe, czyli znały się na ekonomii, zarządzaniu, potrafiły analitycznie myśleć. Łączenie tych dwóch obszarów wciąż pozostaje rzadkością wśród kandydatów – mówi przedstawicielka łódzkiego centrum Infosys, które świadczy usługi w 24 językach obcych.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Krystyna Kwapisz

Radca prawny.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »