| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Szkolenia i rozwój > Zakres odpowiedzialności coacha i klienta w trakcie sesji coachingowej

Zakres odpowiedzialności coacha i klienta w trakcie sesji coachingowej

Coaching jest nie tyle określoną metodologią działania, ile relacją. Jego skuteczność zależy bardziej od zdolności coacha do pracy „na relacji” niż od konkretnych umiejętności czy znajomości różnego typu narzędzi. Wiedza o narzędziach jest ważnym elementem coachingu, ale nie najważniejszym. W coachingu, szczególnie w coachingu koaktywnym, ogromną rolę odgrywa partnerstwo w relacji między coachem a coachee (klientem). Występują oni na równorzędnym poziomie, ale mają odmienne role.

Odpowiedzialność klienta

Mimo odmiennych ról każdy z uczestników procesu jest na takim samym poziomie hierarchii tego procesu. Oznacza to, że coachee, mimo że płaci za sesję, również jest odpowiedzialny.

Wybór tematu

Podstawową rzeczą, która należy do osoby zdecydowanej na coaching, jest wybór tematu (zagadnienia) sesji. To coachee określa, o czym chce w danym momencie rozmawiać. Pamiętam jedną z pokazowych sesji, kiedy to coachee spytał mnie ze zdziwieniem, czy to on ma określić, o czym mamy rozmawiać? Pamiętajmy, to klient określa, jaki ma problem, wyzwanie, z którym chce się zmierzyć.

Wyznaczenie i realizacja celów

Kolejnym elementem, który wynika z ustalenia tematu sesji, jest wyznaczenie sobie przez coachee celów krótko- i długoterminowych. Coach ma za zadanie wesprzeć klienta w określeniu tych celów oraz tego, jak będzie mierzyć ich osiągnięcie. Cała agenda spotkania jest po stronie coachee. Wszystko zaczyna się i kończy na kliencie i tylko on może decydować, w jakim kierunku ma podążać sesja, a coach ma się do tego dostosowywać. Wyznaczenie celu pozwala coachee skoncentrować się na rozwiązaniu, szczególnie gdy znajdzie się w tzw. martwym punkcie.

Coachee określa, w jaki sposób chce osiągnąć swoje cele. Wiele z naszych celów wyznaczanych jest na podstwie oczekiwań innych czy przez presję otoczenia. Przez to stajemy się tymi, którymi nie jesteśmy. W coachingu cele mają być celami coachee, odzwierciedleniem jego pragnień. W związku z tym to coachee jest odpowiedzialny również za ustalenie, kiedy, gdzie i z kim chce założone przez siebie cele realizować. Inaczej mówiąc, to coachee samodzielnie ustala dla siebie plan działania, według którego będzie postępować w przyszłości. A to, czego dowie się o sobie w trakcie tej podróży, często jest bardziej cenne niż sam cel.

Ponieważ to coachee odpowiada, jak chce osiągnąć swoje cele, kiedy, gdzie i z kim, również coachee wybiera opcje możliwych rozwiązań, najlepszych i najskuteczniejszych w danym czasie. Nie ma tutaj miejsca na sugerowanie najlepszych według coacha lub, co gorsza, według innych rozwiązań.

Emocje klienta

Tak jak nie zabrakło w przypadku odpowiedzialności coacha aspektu psychologicznego (emocji), tak i tutaj nie może go zabraknąć. Coachee również ponosi odpowiedzialność za swoje emocje. To klient sam decyduje, czy i w jakim zakresie ujawni swoje emocje przed coachem.

Zaangażowanie

Dla powodzenia procesu coachingu niezbędne jest zaangażowanie klienta. Bez niego trudno oczekiwać jakichkolwiek efektów procesu. To coachee ustala swoje cele oraz drogę dojścia do nich. Coach, ani nikt inny, nie może zrobić za klienta ani pierwszego, ani kolejnych kroków. Powinien go wspierać i motywować do działania. Żeby obydwie strony mogły efektywnie w procesie coachingu działać, muszą wejść w relację ze sobą. A relacja nie istnieje bez zaangażowania i obecności obu stron.

Energia coachingu

W procesie coachingu to coachee bierze pełną odpowiedzialność za swój rozwój osobisty i zawodowy. Jeśli nie będzie woli, chęci i otwartości z jego strony, żadna zmiana się nie zadzieje. Tej drogi nikt za coachee nie przejdzie. Ani firma, która zapłaci za coaching, ani coach, który będzie wspierać, motywować, stawiać wyzwania, ale pracy domowej za coachee nie odrobi. W dobrym procesie coachingu coachee odczuwa energię samego procesu, nie odczuwa natomiast oddziaływania coacha. Energia bierze się ze wspominanej relacji, którą tworzą dwie, a nie jedna strona. Coach wnosi bezwarunkowe zaangażowanie, zrozumienie klienta oraz umiejętności związane z prowadzeniem coachingu, natomiast coachee pragnienie konkretnej zmiany i wolę jej realizacji. W coachingu nie ma guru, a coach nie zna odpowiedzi na pytania pojawiające się w procesie, ani nie wie, jakie powinny być na nie odpowiedzi.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Anna Dobrzycka

salon i sklep internetowy 9design

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »