| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Szkolenia i rozwój > Bilans zysków i strat czyli jak funkcjonuje branża szkoleniowa po napływie środków unijnych

Bilans zysków i strat czyli jak funkcjonuje branża szkoleniowa po napływie środków unijnych

Rynek szkoleń od kilku lat konsumuje miliony euro, które Unia Europejska przeznaczyła na rozwój kompetencji polskich pracowników. Szkolenia wykorzystujące pieniądze z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki ciągle cieszą się dużym powodzeniem. Choć dotacje z UE przeznaczone na dokształcanie pracowników są już w znacznym stopniu wykorzystane, trwający boom szkoleniowy ciągle kształtuje polską branżę szkoleniową.

Biurokracja nie do ominięcia

Przedstawiciele firm szkoleniowych zwracają też uwagę na kwestię biurokracji przy rozliczaniu projektów unijnych. Skomplikowany system rozliczania projektów wymusił zatrudnienie dużej liczby urzędników, którzy monitorują i audytują projekty, a przez to ich obsługa stała się kosztowna.

Jak twierdzą przedstawiciele PARP, obciążenia biurokratyczne są immanentną cechą programów, które finansowane są ze środków publicznych i rezygnacja z nich nie jest możliwa. – Trzeba zauważyć, że wprowadzono wiele uproszczeń w systemie dystrybucji pieniędzy z EFS. Urzędnicy nauczyli się, że przedsięwzięcia szkoleniowe musi cechować pewna elastyczność wynikająca ze zmieniających się potrzeb odbiorców czy ze względu na podlegające nieustannej dynamizacji zmiany w otoczeniu gospodarczym – mówi Rafał Kamiński, zastępca dyrektora Zespołu Instrumentów Szkoleniowych w PARP.

Więcej za dużo mniej

Kolejnym problemem, z którym musiał się zmierzyć rynek szkoleniowy po napływie funduszy unijnych, było znaczne obniżenie stawek trenerskich. O ile przed uruchomieniem środków unijnych ceny na rynku szkoleń były mniej więcej podobne, to obecnie różnice w cenie za wykonanie szkolenia o tej samej tematyce mogą sięgać nawet kilku tysięcy złotych. Klient mógł wybierać w ofertach cenowych, ale bardzo często poziom szkoleń z atrakcyjną ofertą cenową był niezadowalający.

Traktowanie przez niektóre firmy szkoleniowe projektów unijnych jako tych, które po prostu trzeba zrealizować najmniejszym nakładem sił i środków z pewnością nie pomaga rynkowi. Psuje go bazowanie na przestarzałych programach i „wysłużonych” case'ach z minionej epoki – uważa Włodzimierz Buśkiewicz, prezes zarządu Instytutu Rozwoju Biznesu.

Jak podkreślają przedstawiciele firm szkoleniowych, mimo negatywnych skutków, które mógł odczuć rynek szkoleniowy, EFS stał się dla wielu firm szkoleniowych niezaprzeczalną szansą na rozwój.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Grzegorz Wróbel

doradca, interim manager PM Doradztwo Gospodarcze Sp. z o.o.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »