| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Szkolenia i rozwój > Zarządzanie energią

Zarządzanie energią

Wywiad z Richardem Bolstadem, trenerem, coachem, twórcą Metody Komunikacji Transformującej.

● A co ze stresem? Jest często postrzegany jako dobra motywacja i w tej roli używany w wielu firmach.

Hołdujemy przekonaniu, że lepiej reagujemy pod naciskiem. Dr Ned Hallowell ze szkoły medycznej na Harvardzie jest psychiatrą specjalizującym się w badaniach nadaktywności. Twierdzi, że nasza kultura gloryfikuje objawy stresu i nadaktywności (próby robienia wielu rzeczy jednocześnie), i że osoby, które mają osiągnięcia mniejsze od spodziewanych, po prostu nie umieją się skupić. Glenn Wilson, psycholog w King's College w Londynie, przeprowadził badania, w których pokazał, że problem ten wynika bardziej ze strategii, których ludzie się uczą, niż z chemii mózgu. Wilson wspólnie z firmą Hewlett-Packard przeprowadził badania kliniczne. Badał skutki odpowiadania przez pracowników na wiadomości e-mail bezpośrednio po ich otrzymaniu w porównaniu z odpowiadaniem na nie w wyznaczonym wcześniej czasie. W tym pierwszym przypadku pracownicy doświadczali większego zmęczenia i niezdolności do koncentracji. To (czasowe) zmniejszenie uwagi w wyniku dodatkowego stresu było porównywalne ze zmniejszeniem ilorazu inteligencji średnio o 10 punktów.

● Czy menedżerowie, coachowie, trenerzy mają emocje? Wszyscy wiemy, że kobiety je mają, ale co z mężczyznami?

Bardzo precyzyjne i długoterminowe badania reakcji emocjonalnych mężczyzn i kobiet przeprowadził John Gottman. W 12-letnich badaniach kontynuacyjnych następcy Gottmana wykazali, że mogą przewidzieć z dokładnością ponad 90 proc., czy dana para rozejdzie się, tylko na podstawie wysłuchania pięciu minut ich konwersacji, dzięki rozpoznaniu konkretnych wzorców językowych i niewerbalnych reakcji na siebie nawzajem. Mogli także przewidzieć z dokładnością 80 proc., w którym dokładnie roku para się rozstanie! Mówiąc prosto – Gottman ma bardzo solidną podstawę do omawiania różnic emocjonalnych pomiędzy mężczyznami i kobietami. Opisuje on powszechne, systematyczne wzorce konfliktów pomiędzy mężczyznami i kobietami, które wynikają z różnych sposobów reakcji mężczyzn i kobiet na stres. Mężczyźni produkują wówczas więcej noradrenaliny, co zwiększa ich podatność na strach i złość. Sprawia to, że w sytuacjach stresujących emocjonalnie mężczyźni czują większą potrzebę wyswobodzenia się. Kobiety w sytuacjach stresowych wydzielają więcej estrogenu, hormonu, który stymuluje więzi. Dla ciała kobiety stres jest sygnałem, by zbliżyć się do innych, dla mężczyzny to sygnał, by walczyć lub uciekać. Skutkiem tego jest fakt, że mężczyźni unikają podnoszenia kwestii, które mogą prowadzić do stresu emocjonalnego. Robią tak jednak dlatego, że są mniej zdolni do kontrolowania emocji w sytuacjach stresowych niż kobiety. W momencie gdy kobieta podniesie taką kwestię, poziom frustracji mężczyzny już jest wysoki i jest większe prawdopodobieństwo, że od razu użyje krytyki i obwiniania (według Gottmana jest to pierwszy z czterech jeźdźców apokalipsy, którzy sygnalizują ryzyko zerwania relacji). Następnie mężczyźni często reagują defensywnie (drugi jeździec). Ponieważ wykonana przez kobietę próba rozwiązania konfliktu została odrzucona, kobieta często okazuje pogardę (trzeci jeździec), a to z kolei jest na tyle niszcząca reakcja, że mężczyzna unika wszelkiej dalszej dyskusji, nie dopuszczając jej do głosu (czwarty jeździec).

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Stowarzyszenie na Rzecz Systemów Ociepleń

Stowarzyszenie polskich producentów materiałów do wykonywania systemów ociepleń ścian zewnętrznych.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »