| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Szkolenia i rozwój > Czy z rzemieślnika można zrobić pasjonata?

Czy z rzemieślnika można zrobić pasjonata?

Czy pracownikom mogą przydać się szkolenia z zakresu kreatywności opierające się na niekonwencjonalnych metodach, jeśli w żaden sposób nie nawiązują do ich życia zawodowego? Rozpatrzmy warsztat twórczego myślenia i działania, na którym kompletni amatorzy kreują teatr improwizacji, a laicy w sferze muzyki tworzą utwory muzyczne. Jaki może mieć on wpływ na uruchomienie ich twórczego potencjału np. w branży finansowej?

Warto najpierw postawić pytanie, czy na danym stanowisku potrzebna jest kreatywność. Przyjrzyjmy się wnikliwie temu, co robimy na co dzień. Jakie problemy napotykamy? Co tak naprawdę mamy do zrobienia? Czy, aby poprawnie wykonywać swój zawód, wystarczy, gdy będziemy wykorzystywać wcześniej zdefiniowane procedury? Być może dane stanowisko jest tak dobrze określone i zdefiniowane, że wymyślanie czegoś nowego mija się z celem, wystarczy powielać schematy, które sprawdzały się wcześniej. Jeśli tak jest, to sprawa rozwiązana.

Czy jednak wystarczy poprawnie wykonywać swój zawód? Czy wnosi coś nowego do biznesu prawnik, który dba jedynie o zgodność z literą prawa? Czy menedżera ds. HR studiującego wnikliwie kodeks pracy możemy uznać za lidera zmian w firmie? Nietrudno dostrzec różnicę pomiędzy tymi, którzy poprawnie wykonują swoją pracę, a artystami, liderami czy wręcz mistrzami. Z czego wynika różnica?

Systemy reprezentacji

O niektórych mówi się, że są pochłonięci swoim zawodem bez reszty. Wydaje się, że wykonują go wszystkimi zmysłami. I tu można znaleźć odpowiedź na pytanie o niekonwencjonalne metody. Nieco upraszczając, człowiek posiada pięć zmysłów: wzroku, słuchu, czuciowo-ruchowy, smaku, węchu. To dzięki nim doświadczamy świata i poznajemy go. Zmysły pomagają nam również przetwarzać docierające do nas informacje. Na przykład, jeśli mamy w pamięci jakąś sytuację, wydarzenie czy odbytą rozmowę, to możemy widzieć ich reprezentację wizualną, pamiętać dźwięki, odczuwać kinestetycznie emocje, a nawet przypominać sobie smak i zapach, który wtedy się unosił. Niektóre systemy reprezentacji lepiej, a inne gorzej nadają się do wykonywania różnych operacji umysłowych. To właśnie w tej wiedzy tkwi istota pracy ludzi, których z jakichś powodów uważamy za geniuszy czy mistrzów. Okazuje się, że do tworzenia swoich dzieł osoby wybitne nauczyły się jednocześnie wykorzystywać kilka systemów reprezentacji. Powszechnie uważa się, że w muzyce zmysł słuchu powinien być dominujący, a sekwencyjne odtwarzanie dźwięków w umyśle powinno być najważniejsze. Tymczasem okazuje się, że ten sposób nie sprzyja zapamiętywaniu bardzo złożonych utworów. Natomiast gdy czytamy, wielu z nas powtarza sobie w głowie przeczytany przed chwilą tekst – używamy w ten sposób słuchowego systemu przetwarzania informacji. Taka metoda czyni szybkie czytanie raczej niemożliwym, nie da się przecież w sekundę powtórzyć słownie całej kartki! A przecież właśnie na tym polega szybkie czytanie.

reklama

Autor:

ekspertem w firmie szkoleniowej Nowe Horyzonty®

Źródło:

INFOR
Monitor Prawa Pracy i Ubezpieczeń648.00 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Marcin M. Wyrzykowski

Główny Księgowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »