| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Szkolenia i rozwój > Czy z rzemieślnika można zrobić pasjonata?

Czy z rzemieślnika można zrobić pasjonata?

Czy pracownikom mogą przydać się szkolenia z zakresu kreatywności opierające się na niekonwencjonalnych metodach, jeśli w żaden sposób nie nawiązują do ich życia zawodowego? Rozpatrzmy warsztat twórczego myślenia i działania, na którym kompletni amatorzy kreują teatr improwizacji, a laicy w sferze muzyki tworzą utwory muzyczne. Jaki może mieć on wpływ na uruchomienie ich twórczego potencjału np. w branży finansowej?

Synestezja

W celu uzyskania ponadprzeciętnych zdolności należy włączyć kilka systemów reprezentacji. Jeśli do wykonania danej czynności wyjdziemy poza ograniczenia podstawowego systemu reprezentacji, staniemy się dużo bardziej skuteczni. Aby szybko czytać, należy zmienić zmysł z audytywnego na wizualny. Za pomocą wzroku możliwe jest bowiem jednoczesne przyswojenie dużo większej liczby szczegółów, niż jesteśmy w stanie powtórzyć w dialogu wewnętrznym.

Opisywane tu zjawisko wykorzystywania kilku systemów reprezentacji jednocześnie do tej samej czynności bywa nazywane synestezją.

Szkolenia z zakresu kreatywności mają zwykle na celu zwrócenie uwagi uczestników na inne zmysły, niewykorzystywane dotąd przy wykonywaniu danej czynności. W biznesie oczywiste jest wykorzystywanie umysłu racjonalnego, czyli połączenia dialogu wewnętrznego z reprezentacją wzrokową. Jednak dopiero rozwijanie zdolności kinestetycznych, świadomości emocji, obrazów, dźwięków pozwala wykorzystać cały nasz umysł. Im więcej zmysłów zaangażujemy w rozwiązywanie danego problemu, tym efektywniej i szybciej sobie z nim poradzimy.

Gdy zabieramy się za rozwiązywanie problemu, zwykle podchodzimy do tego w sposób analityczny, np. rozmawiamy z różnymi osobami, szukamy przyczyn – innymi słowy – używamy zmysłu słuchu. W ten sposób pomijamy jednak pewne istotne detale, zwyczajnie ich nie zauważając. Zmiana podejścia – użycie większej liczby reprezentacji – otwiera przed nami możliwości lepszego dostrzeżenia pewnych aspektów problemu. Nawet jeśli ktoś nam czegoś nie powie, to z pewnością sami to zauważymy, obserwując zachowanie grupy. Okazją do przyjrzenia się dynamice grupy będą z pewnością wspólne warsztaty, np. teatralne, zorganizowane w ramach treningu kreatywności. Nietrudno wtedy zauważyć, kto z kim chętnie współpracuje, kto nieustannie krytykuje albo też kto się na kogo obraził. Jeśli zobaczymy problem, dużo łatwiej będzie nam znaleźć rozwiązanie. Ważne jest tylko, żeby myśleć wszystkimi zmysłami, wykorzystując 100 procent możliwości naszego umysłu.

Ustalone oczekiwania

Każda kreatywność, a zwłaszcza biznesowa, powinna być ukierunkowana. Jeśli chcemy odnaleźć kreatywne rozwiązanie problemu, powinniśmy zacząć od dobrego zdefiniowania problematyki. Należy postawić jasny problem lub cel i się z nim zmierzyć. Dopiero w znalezionych rozwiązaniach można szukać miernika efektywności tego typu szkolenia i samej kreatywności. Niezależnie, jakich metod użyjemy, by ją rozwijać – czy będzie to burza mózgów, sesja muzykowania na bębnach czy chodzenie po rozpalonych węglach – najpierw musimy wiedzieć, czego dokładnie oczekujemy po tych niecodziennych zajęciach. Wiedząc, czego chcemy, do czego dążymy, będziemy mogli ocenić, czy i na ile nam się to udało.

W praktyce należy po prostu na samym początku określić, jakie problemy są do rozwiązania w organizacji czy też w danej grupie pracowników, a także jakich efektów się spodziewamy, zamawiając tego typu szkolenia. Następnie poprośmy osoby je przygotowujące o określenie, jakie umiejętności będą rozwijane na zajęciach i jak to się ma do postawionych przez nas wcześniej celów.

UWAGA

Im bardziej elastyczni jesteśmy w kwestii możliwości przełączania pomiędzy poszczególnymi systemami i używania ich w tym samym czasie, tym bardziej efektywna staje się nasza praca. Przestajemy być po prostu dobrymi rzemieślnikami, od teraz możemy mierzyć się z mistrzami.

PRZYKŁAD

Sesja muzykowania przeprowadzona dla pracowników branży finansowej rozwija zmysł słuchu, a więc harmonię, rytm, koordynację ruchową oraz, co najważniejsze, umiejętność synchronizacji dźwięków, co bezpośrednio przekłada się na pracę zespołową. Pracownicy uczą się współpracy, synchronizacji w czasie, dbania o efekt końcowy – całość utworu, rozwijają umiejętność dopasowania do pozostałych uczestników muzyków. Jeżeli celem pracy grupy finansistów jest lepsza współpraca członków zespołu (dotycząca kolejności podejmowanych przez nich zadań, podziału obowiązków i przepływu informacji), wówczas takie szkolenie niewątpliwie ma sens. Wspólne tworzenie muzyki okaże się ćwiczeniem, które, wbrew pozorom, uruchamia wszystkie zmysły. W rezultacie oczekiwana zmiana w zespole dokona się na głębszym poziomie i przyniesie lepsze efekty niż proste zapamiętanie procedur.


reklama

Autor:

ekspertem w firmie szkoleniowej Nowe Horyzonty®

Źródło:

INFOR
Monitor Prawa Pracy i Ubezpieczeń648.00 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

mKsiegowa.pl program księgowy

mKsiegowa.pl to program księgowy online dla spółek, stowarzyszeń i fundacji. Magazyn online. Efaktura.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »