| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Rekrutacja > Dyskusja o sposobach weryfikacji wiarygodności kandydatów do pracy

Dyskusja o sposobach weryfikacji wiarygodności kandydatów do pracy

W Polsce źle rozumiemy, czym jest background screening i nie potrafimy jeszcze dobrze zakomunikować kandydatom, czego firmy od nich w tym procesie oczekują i czego oni sami mogą się spodziewać – to wnioski z dyskusji zorganizowanej przez BIGRAM SA.

Tomasz Miłosz: W Banku BPH i innych firmach General Electric – niezależnie od kraju i branży – stosujemy tzw. background check. Procedura ta została wprowadzona po zamachu 11 września 2001 r. i ma na celu potwierdzenie prawidłowości danych podanych przez kandydata podczas procesu rekrutacji. Pracownik nie podpisze umowy o pracę, jeśli procedura nie została zakończona – dotyczy to wszystkich stanowisk we wszystkich firmach koncernu. Jest to standardowy element procesu rekrutacji.

Katarzyna Konieczna: Jakimi narzędziami posługują się Państwo – czy to przeprowadzając background screening w BIGRAMIE, czy background check w GE?

Kamila Błaszk: Wszystko odbywa się telefonicznie – zdanie po zdaniu jest weryfikowany zakres obowiązków kandydata podany przez niego w CV, w ankiecie i rozmowie rekrutacyjnej z jego bezpośrednim przełożonym. Na koniec informacje te przesyłamy w formie papierowego dokumentu z prośbą o podpis tego przełożonego. Podobnie jest w innych przypadkach, na przykład gdy chodzi o poświadczenie ukończenia studiów w dziekanacie uczelni.

Tomasz Miłosz: W Banku BPH, po pozytywnym zakończeniu procesu rekrutacji, kolejnym etapem jest właśnie background check. Kandydat do pracy otrzymuje informacje dotyczące tego procesu, czyli link i dane do logowania na stronie, gdzie podaje wszystkie dane, które przedstawił wcześniej w swoim życiorysie, po czym potwierdza własnoręcznie prawdziwość danych. Pozwala to na zapewnienie, że kandydat do pracy świadomie podaje informacje o sobie. Mało znaczące błędy, jak na przykład literówki, są powtórnie sprawdzane, ale poważne rozbieżności, jak na przykład brak potwierdzenia ukończenia szkoły wyższej, może być powodem do wycofania naszej oferty pracy.

Katarzyna Berenda-Ratajczyk: A co w przypadkach, gdy np. kandydat podaje zakres obowiązków, który nie odpowiada faktycznie przez niego wykonywanym. Przyznam, że na tego typu rozbieżności natrafiamy najczęściej.

Tomasz Miłosz: W background check sprawdzamy tylko, czy kandydat był, czy nie był na takim stanowisku, skończył studia, czy nie skończył itd. Doradcy z firmy, z którą pracujemy, weryfikują prawdziwość informacji, nie potwierdzają już jednak części opisowych życiorysu.

Katarzyna Konieczna: Czy zdarza się, że kandydat wycofuje się z rekrutacji, gdy mówią mu Państwo, iż stosujecie procedury sprawdzania?

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Małgorzata Regulska-Cieślak

Radca prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »