| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Motywowanie > Wypalenie zawodowe - w jaki sposób mu zapobiegać?

Wypalenie zawodowe - w jaki sposób mu zapobiegać?

Być może przeżywasz już objawy wypalenia – od dłuższego czasu odczuwasz silne zmęczenie (fizyczne i psychiczne), nadmiernie dystansujesz się od swoich obowiązków i osób, z którymi współpracujesz, nie układają się Twoje relacje zawodowe, nabierasz przeświadczenia, że nie jesteś kompetentnym pracownikiem, a do tego masz wrażenie, że jesteś sam ze swoimi problemami? Jeżeli tak, to warto zapoznać się z zamieszczonymi niżej wskazówkami.

To, czy wypalenie nam grozi i czy je obecnie przeżywamy, zależy od konfiguracji czynników osobistych (np. cechy, kompetencje, wartości) oraz środowiskowych (np. charakterystyka środowiska pracy, kultury organizacyjnej, stylu zarządzania). Dlatego jakiekolwiek zmiany w tych obszarach mogą powodować, że z usatysfakcjonowanych pracowników stajemy się osobami wypalonymi zawodowo. Z drugiej strony, możemy wykorzystywać tę zależność w inny sposób. Jeśli doświadczamy patologicznego stanu, możemy, wpływając na nasze umiejętności, wartości oraz otaczające nas środowisko, tę niekorzystną dla nas sytuację zmienić. Jesteśmy również w stanie utrzymać satysfakcjonujący nas psychologiczny „dobrostan”, pomimo różnych warunków zawodowych. Bez względu na to, czy problem wypalenia zawodowego jest jedynie zagrożeniem, czy realnym stanem Twojej psychiki, warto zwrócić uwagę na kilka kwestii w zakresie własnych umiejętności i realiów pracy.

Dbaj o rozwój zawodowy

Jednym z czynników przyczyniających się do pojawienia się wypalenia jest odczuwany brak możliwości rozwoju. Trudno dyskutować z decyzją o wstrzymaniu w związku z kryzysem budżetu na szkolenia. Ryzykownym wyzwaniem może być również próba zmiany postawy menedżera, który „hoduje” swoich pracowników niczym pieczarki (ciemno i chłodno), „podcinając ich, gdy tylko podrosną”. Co więc zrobić, gdy faktycznie stwierdzasz, że w pracy nie ma warunków do rozwoju? Po pierwsze, jeśli nie możesz w tej kwestii polegać na organizacji, zacznij liczyć na siebie. To nie menedżer czy dział personalny mają Ci dostarczać pomysłów na Twój własny rozwój. Musisz odpowiedzieć sobie na pytania: Co chcę robić za rok, za 5 czy 10 lat?, Czy mam do tego odpowiedni potencjał?, W jaki sposób to osiągnę?, W jaki sposób praca w tym miejscu przybliża mnie do celu?, Co mnie oddala od realizacji moich aspiracji?. Po drugie, zastanów się, co oprócz szkoleń i awansu może mieć dla Ciebie rozwojowy charakter. Być może będą to nowe zadania i projekty, szerszy zakres odpowiedzialności i decyzyjności, obserwacja ekspertów w danej dziedzinie, otrzymywanie informacji zwrotnej. Zastanów się, czy możesz uzyskać takie wsparcie w swoim obecnym miejscu pracy. Po trzecie, jeśli jesteś na początku kariery zawodowej lub chcesz zmienić jej bieg, postaw sobie konkretny cel (np. stanowisko, jakie chcę zająć). Poznaj realia działania w nowych warunkach zawodowych, a także określ „obszar akceptacji” dla niepowodzeń, porażek i błędów. Zastanów się, czy masz odpowiednie dyspozycje psychofizyczne do wykonania danej pracy i określ, jakie osobiste koszty możesz ponosić w związku z realizacją swojego celu. Miej zawsze w zanadrzu plan „B”, gdyby okazało się, że Twój główny plan nie może być wdrożony.

Ustalaj priorytety

Osoby narażone na wypalenie bądź też je przeżywające mogą mieć trudność z ustaleniem tego, co w ich pracy i życiu jest ważne. Kwestia nadawania priorytetów dotyczy zarówno codziennego ustalenia „listy zadań do wykonania”, jak i określania globalnie, co w życiu jest istotne, a co mało ważne. Pracę nad priorytetami zacznij od uświadomienia sobie swoich wartości: Co jest dla mnie ważne w pracy i w życiu osobistym? Która sfera jest istotniejsza – zawodowa czy prywatna? Z czego mogę zrezygnować w pierwszej kolejności – możliwości awansu, relacji ze znajomymi, założenia rodziny, kondycji fizycznej? Jak pogodzić realizację kilku wartości jednocześnie? Czy jest to możliwe? Patologiczny stan może być wywoływany i podtrzymywany poprzez uleganie pilności zadań, bez analizowania ich ważności. W wielu sytuacjach wydaje się nam, że coś jest bardzo istotne tylko dlatego, że za chwilę minie termin realizacji danego zdania czy obowiązku. Tak też gubimy się w gąszczu sprawozdań, raportów, opracowań, zestawień, e-maili „na wczoraj”, zapominając o naszych głównych celach zawodowych, np. rozwój własny i produktu, który sprzedajemy. Warto zastanowić się nad tym, z czego będziemy się „rozliczać” przed samymi sobą przed odejściem na emeryturę. Z liczby wysłanych e-maili czy innowacji, jakie wprowadziliśmy w pracy? Warto przeanalizować pod kątem pilności i ważności również działania w obszarze życia prywatnego. Ilekroć pilne zakupy, sprzątanie, urządzanie mieszkania stały się ważniejsze niż spotkanie z przyjaciółmi czy rodziną?

reklama

Autor:

trener i konsultant NAVIGO Grupa. Prowadzi zajęcia z zakresu zapobiegania patologiom zawodowym w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej. Współpracuje z TESTINEO.

Źródło:

INFOR
Monitor Prawa Pracy i Ubezpieczeń648.00 zł

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Prawna GHMW – Gach, Hulist, Prawdzic Łaszcz – Radcowie Prawni spółka partnerska

Kancelaria świadczy kompleksowe usługi prawne związane z bieżącą obsługą przedsiębiorców (głównie spółek handlowych).

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »