| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Komunikacja > Dlaczego warto wspierać pracowników?

Dlaczego warto wspierać pracowników?

W naszej firmie panuje dewiza „Nie przychodź do mnie z problemem, jeśli nie masz rozwiązania”. Z reguły ta zasada się sprawdza, ale nie zawsze. Słyszałem, jak na korytarzu w rozmowie jeden z pracowników powiedział drugiemu, że czasem ma ochotę pójść do swojego szefa i po prostu się wygadać, i nie zależy mu wtedy na poszukiwaniu rozwiązań, a po prostu chciałby, żeby go wysłuchano i zrozumiano. Czy nasza firmowa dewiza nie jest tak dobra dla podwładnych, jak mi się wydawało?

Wspomniana dewiza jest stosowana w wielu firmach. Jest ona jednym z częściej powtarzanych zdań przez przełożonych. Prawie zawsze jest dobrym posunięciem, choć w pewnych okolicznościach podwładny nie powinien jej usłyszeć od swojego szefa. Najpierw zajmijmy się sytuacjami, kiedy jej stosowanie jest uzasadnione.

Ryzykowny związek symbiotyczny

Zdanie „Nie przychodź do mnie z problemem, jeśli nie masz rozwiązania” ma na celu wymuszenie na pracownikach wzięcia w swoje ręce więcej odpowiedzialności. Chroni przed powstaniem wyuczonej bezradności. Ma też zapewnić szefowi więcej czasu dzięki uwolnieniu go od zajmowania się drobnymi kłopotami podwładnych. Przełożeni słusznie wymagają od pracowników, żeby sami rozwiązywali swoje trudności – im są bardziej doświadczeni, z tym większymi problemami powinni się uporać na własną rękę. Niestety, wielu z nich woli od razu skierować się do szefa. Liczą na to, że ten z racji swojego doświadczenia i stanowiska szybko im pomoże, a przy okazji weźmie na siebie odpowiedzialność za problem. Gdy przełożony zacznie wyręczać podwładnych, z czasem będą do niego przychodzić z każdą błahostką. Na początku po prostu z wygody, później z konieczności, ponieważ przestaną wierzyć we własną zdolność do rozwiązania jakiegokolwiek problemu. W końcu dojdzie do rozwoju wyuczonej bezradności. Między przełożonym a podwładnym powstanie związek symbiotyczny, w którym obie strony są od siebie całkowicie uzależnione. Szef nie będzie już miał czasu na realizację ważnych dla siebie zadań, ponieważ będzie skupiał się na nieustannym pomaganiu, a pracownik będzie prosił o pomoc w każdej sprawie. Dopuszczenie do powstania wyuczonej bezradności kończy się z reguły zwolnieniem pracownika, choć to na szefie spoczywa większa odpowiedzialność za taki rozwój wypadków.

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Grzegorz Miłkowski

Specjalista w zakresie public relations

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »