| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Komunikacja > Czy aktywność pracowników w mediach społecznościowych ograniczać, czy wspierać?

Czy aktywność pracowników w mediach społecznościowych ograniczać, czy wspierać?

Prowadzę niewielką firmę zajmującą się usługami profesjonalnymi i doradztwem biznesowym. Tworzy ją młody zespół. W większości są to ludzie z kilkuletnim doświadczeniem zawodowym po studiach. Specyfika naszej branży wymaga bycia blisko klienta i budowania profesjonalnych relacji. Część naszych pracowników jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych – prywatnie i zawodowo. Często w swoich profilach podają nazwę naszej firmy jako pracodawcy, a wśród znajomych mają naszych klientów. Zastanawiam się, jaki to może mieć wpływ na naszą działalność, na odbiór naszej firmy przez klientów i jakie skutki może przynieść ewentualna próba ograniczania tej aktywności.

(Nie)groźne poczynania

Drugie pytanie, na które warto sobie odpowiedzieć, rozwiązując ten problem, dotyczy wpływu, jaki aktywność pracowników w mediach społecznościowych ma na firmę. Czy zawsze ta aktywność oznacza zagrożenie? Słynny jest oczywiście kryzys wizerunkowy i biznesowy, jakiego doświadczyła firma Domino’s Pizza, której pracownicy umieścili w serwisie YouTube filmiki obrazujące ich podejście do pracy oraz ukazujący w obrazoburczym świetle ich stosunek do klientów i jakości produktów. Filmik w krótkim czasie rozszedł się w internecie, trafiając w końcu do ogólnokrajowych stacji telewizyjnych. Czy takich przypadków było jednak więcej? Zajmując się na co dzień komunikacją korporacyjną i wewnętrzną, dostrzegam raczej o wiele więcej przykładów wskazujących na to, że aktywność pracowników w mediach społecznościowych wspierana mądrze przez firmę może jej przynieść realne korzyści.

Spójrzmy choćby na firmę IBM, która także działa przecież w branży konsultingowej. IBM zachęcił swoich pracowników do prowadzenia blogów związanych z tematyką zawodową. Jaki jest tego skutek? Tysiące pracowników aktywnych w social media nie tylko lepiej ze sobą współpracują, wymieniając wiedzę i doświadczenia, lecz także budują wizerunek korporacji jako eksperta w branży, firmy, którą tworzą świetni ludzie. Dodatkowo często okazuje się to być także skutecznym narzędziem budowania wizerunku atrakcyjnego pracodawcy wśród potencjalnych kandydatów i przynosić korzyści rekrutacyjne, często w grupach docelowych, do których trudno dotrzeć tradycyjnymi kanałami.

Coraz więcej firm decyduje się więc świadomie na połączenie faktu obecności swoich pracowników w internecie z celami organizacji. W serwisie Goldenline przybywa firm korzystających z funkcji profilu pracodawcy połączonego z opcją mikrobloga, gdzie nie tylko potencjalny kandydat może poznawać potencjalnego pracodawcę, uzyskiwać informacje o ofertach czy specyfice pracy, ale gdzie może skontaktować się w celu zebrania opinii z dowolnym pracownikiem tej firmy, który posiada profil zawodowy w serwisie. Praktycznie codziennie przybywają także nowe oficjalne fan strony firm na Facebooku. Fakt, że wśród fanów znajdują się obecni i byli pracownicy firmy świadczy tylko o tym, że są z firmą związani na poziomie czegoś więcej niż tylko umowa i wynagrodzenie.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia kadrowego

POLECANE

UMOWY ZLECENIA 2017

reklama

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

CEKOL

Producent chemii budowlanej.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »