| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Komunikacja > Działanie związków zawodowych w polskich przedsiębiorstwach

Działanie związków zawodowych w polskich przedsiębiorstwach

Podczas konferencji prasowej PricewaterhouseCoopers jesienią ubiegłego roku konsultanci omawiający wyniki badań stwierdzili, że tam, gdzie są związki zawodowe, pieniądze wydawane na wynagrodzenia przynoszą firmom większy zysk. Niestety, doradcy wyjaśnili, że w próbie badawczej dominowały firmy amerykańskie, w których rola związków zawodowych jest nieco inna niż w Polsce. Co sprawia, że w Polsce jest inaczej? Czy związki zawsze muszą być przeciwnikiem dla pracodawców? Co na ten temat sądzą związkowcy, a co menedżerowie ds. HR?

Przedstawiciele obu stron wskazują, że mimo przeszkód można ułożyć sobie dobre stosunki. - Jeśli pracodawcy pragną partnerskich relacji ze związkami zawodowymi, powinni o takie wcześniej zadbać - uważa Andrzej Matulka, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” w polskim oddziale Videocon. Podobnego zdania są Andrzej Wypych, dyrektor personalny, i Cezary Koziński, główny specjalista Zespołu ds. Współpracy Społecznej, ArcelorMittal, Mittal Steel Poland SA. Uważają, że chociaż związki zawodowe są wrogie wobec pracodawców, to jednak usilnym staraniem można doprowadzić do partnerskich relacji. Równocześnie sygnalizują, że stosunki ze związkami zawodowymi są trudne ze względu na niedoskonałe prawo i konfrontacyjny rodowód organizacji.

- Mamy dużą liczbę złych przykładów świadczących o bezpardonowej walce pracodawców ze związkami zawodowymi i mamy też przykłady budującej współpracy. NSZZ „Solidarność” chce nagłaśniać ten drugi typ praktyk, m.in. organizując konkurs „Pracodawca Przyjazny Pracownikom” - mówi Jerzy Langer, wiceprzewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

Z kolei Piotr Palikowski, członek Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Zarządzania Kadrami, twierdzi, że formuła organizacji związkowych w zakładach jest anachroniczna. O ile ogólnie w społeczeństwie demokratycznym potrzebne są partnerskie relacje - także pracodawców i zatrudnionych oraz ich reprezentacji - o tyle firmy świetnie sobie radzą bez związków. Winne są słabość związków zawodowych i ich brak pomysłu na to, czym tak naprawdę mają być.

Andrzej Matulka

przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” w polskim oddziale Videocon

Partnerstwo rodzi się z dialogu

Według mnie partnerstwo powinno polegać na uczciwym dialogu. Nie można oczekiwać, że związki zawodowe, reprezentując pracowników w chwili kryzysu w firmie będą szły na szeroko rozumiane ustępstwa, jeśli wcześniej nie zostaną ułożone odpowiednie relacje na linii związki zawodowe-pracodawca. Rozumiem to w ten sposób, że cały czas musi być prowadzony dialog. Jeśli firma ma zyski, to powinna odpowiednio inwestować w pracownika.

Pracodawcy często uważają, że nie muszą się tłumaczyć przed pracownikami ze swoich decyzji. Przyjmują postawę obronną. Niestety, często prowadzi to do nieinformowania pracowników o ważnych decyzjach, planach i zaczyna szwankować komunikacja wewnętrzna. W końcu - w drastycznych przypadkach - pojawia się chaos i negatywne nastawienie pracowników (np. wzrost absencji, spadek wydajności). Ludzie czują się traktowani tak, jakby mieli nie myśleć, tylko wykonywać polecenia.

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Jarosław Oworuszko

Dyrektor Finansowy LeasePlan

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »