| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Kadry > HRM > Informatyzacja HRM > Wojna na łączach

Wojna na łączach

W polskim prawie nie ma przepisów o kontroli prywatnych e-maili i rozmów telefonicznych pracowników.

Wyobraźmy sobie taką sytuację. Przychodzimy do pracy, w której głównym jej narzędziem jest komputer i telefon. Kontaktujemy się z klientami, sprawdzamy aktualne zadania, zamawiamy towary. Podczas przerwy pijemy kawę i znów zamawiamy, tyle że bluzkę na Allegro, dzwonimy do męża lub żony i wypowiadamy się na ulubionym forum. Po 15 minutach wracamy do akrusza kalkulacyjnego i kolejnego klienta. Tymczasem pracodawca doskonale już wie, jaki rozmiar nosimy, gdzie pracuje nasz partner i jakiej opcji politycznej jesteśmy zwolennikami. Teraz inny przykład. Pracodawca od dłuższego czasu jest niezadowolony z wyników pracownika, a ponadto podejrzewa go o niedochowanie tajemnicy służbowej. Dzięki ofiarności pionu informatycznego swojej firmy sprawdza, w jaki sposób podwładny wykorzystuje czas pracy. Okazuje się, że pracownik skrupulatnie dzieli czas między przeglądanie stron www a długie rozmowy z bratem w Londynie, z których pracodawca dowiaduje się o kłopotach finansowych własnej firmy. Przykłady z praktyki pracowniczej są z reguły pewną kombinacją obu tych przykładów. Nie można jednoznacznie stwierdzić, czy monitorowanie wszelkiego ruchu teleinformatycznego pracowników jest definitywnie słuszne lub niesłuszne, bowiem zbyt wiele zależy od okoliczności i intencji obu stron.

Można przyjąć, że skoro zadania, czas i miejsce pracy ustala pracodawca, a w jego interesie jest najefektywniejsze jej wykonywanie przez pracowników i do niego należą wszelkie narzędzia, w tym także serwery gromadzące dane w firmie, ma on prawo do ich kontroli. Zgodnie z art. 100 § 2 pkt 1 k.p. w zakres takiej kontroli wchodzi między innymi czas pracy pracowników. Pracodawca jest też uprawniony do zapobiegania wypływania z firmy informacji niejawnych, o których mowa w art. 100 § 2 pkt 4 k.p. Zwierzchnik, który nie toleruje „społeczności internetowych” we własnej firmie, może też zakazać korzystania ze służbowej sieci teleinformatycznej do celów prywatnych. W takim wypadku powoła się na art. 100 § 2 pkt 2 k.p., który nakłada na pracownika obowiązek przestrzegania regulaminu pracy i ustalonego w zakładzie pracy porządku, pod warunkiem że istnieje odpowiedni zapis.

Nawet jednak taka regulacja nie zwalnia pracodawcy z obowiązku przestrzegania tejemnicy korespondencji będącej jednym z dóbr osobistych, wymienionych w art. 23 Kodeksu cywilnego. Stąd też rozsądny wydaje się być układ, w którym pracodawca może kontrolować ruch w sieci po poinformowaniu o tym załogi, nie może jednak posuwać się do naruszania prywatności, do czego w praktyce dąży nieprzerwana inwigilacja. Sporna sytuacja powstaje w przypadku pozyskania dowodu silnie obciążającego pracownika w drodze złamania powyższej zasady, np. przez czytanie prywatnych e-maili lub podsłuchiwanie rozmów. Kodeks postępowania cywilnego milczy na temat dowodów pozyskanych w niezgodny z prawem sposób. Nie rozwiązuje tej kwestii ani art. 233 § 1 k.p.c., który pozostawia jedynie sądowi ocenę wiarygodności i mocy dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, ani orzecznictwo, które jest tu wyjątkowo ubogie.

Bezsporne jest, że w interesie zarówno pracowników, jak i pracodawców korzystne będzie stworzenie odpowiedniej konstrukcji prawnej, która ureguluje zakres i sposób kontroli pracowników. Obydwie grupy powinny jednak zachować wstrzemięźliwość w korzystaniu ze swoich praw, jeśli chcą uniknąć procesowania się przed sądem pozbawionym mocnej podstawy prawnej i jasnej linii orzeczniczej, na której mógłby oprzeć swój sprawiedliwy wyrok.

Michał Piekarski

reklama

Narzędzia kadrowego

POLECANE

PRAWO PRACY DLA RODZICÓW

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

WYDARZENIA

Eksperci portalu infor.pl

Konrad Karpowicz

Dyrektor Handlowy i Członek Zarządu Masterlease Polska

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »