Kadry

Infor Ekspert

Poniedziałek, 21.05.2012
imieniny: Tymoteusza, Wiktora

Zamów za darmo czasopisma dla kadrowych!

Ekwiwalent za urlop

Komentarze: 9

  • 1: xyz z IP: 79.124.112.* (2012-02-13 12:07)

    Pracownik zatrudniony 01.10.11 -31.12.11 ze stawką miesięczną 4000. Od 01.01.12 stawka miesięczna 2800. W dniu 13.01.12 nastąpiło rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Pracownikowi przysługuje 8 dni ekwiwalentu. Jaka jest wysokość ekwiwalentu gdy wynagrodzenie za październik = 4000, za listopad = 4000 + 675 za nadgodziny, za grudzień = 4000 + 571,44 za nadgodziny. Czy dobrze myślę ? Do ekwiwalentu zaliczam podstawę 2800 + (0+675+571,44= 1246,44/3 mce=)415,48. Nie wiem czy nadgodziny mam podzielić na dwa miesiące ( bo tylko wystąpiły w dwóch miesiącach) czy na 3 miesiące. Z góry dziękuję za pomoc.

  • 2: doriss z IP: 91.189.58.* (2012-02-13 12:10)

    liczysz średnią z 3 miesięcy sprzed rozw. umowy o pracę

  • 3: doriss z IP: 91.189.58.* (2012-02-13 12:10)

    a więc listopad - styczeń

  • 4: xyz z IP: 79.124.112.* (2012-02-13 12:44)

    A da radę konkretne rozliczenie?

  • 5: Dina z IP: 78.131.139.* (2012-02-13 14:19)

    8400+1246,44=9646,44/3=3215,48/21=153,12/8=19,14/godzinę urlopu

  • 6: hi z IP: 85.128.100.* (2012-02-13 14:30)

    Ekwiwalent liczysz z obowiązującej stawki, czyli 2800.
    Godziny nadliczbowe były wypłacone ze stawki 4000, teraz ma 2800, zatem
    za godziny do podstawy 675 + 571,4 = 1246,44 / 4000 x 2800 = 872,51/3 =290,84
    2800+290,84 = 3090,84/21/8+=18,40 z godzinę ekwiwalentu

  • 7: xyz z IP: 79.124.112.* (2012-02-13 15:05)

    Bardzo dziękuję

  • 8: hi z IP: 85.128.100.* (2012-02-13 15:07)

    Należy pamiętać, że kluczowa w naliczaniu ekwiwalentu jest stawka obowiązująca w dniu rozwiązania umowy o pracę.

  • 9: Krysia z IP: 31.63.85.* (2012-02-13 19:00)

    Pracowałam w sklepie spożywczym na umowę o pracę z wynagrodzeniem prowizyjnym.Średnia płaca to 1500złmsc.pracowałam od poniedziałku do piątku jednego dnia od 6 do 14 następnego od 10 do 18 w każdą sobotę od 6 do 14 i co drugą niedzielę od 8-30 do 13-30 Nigdy nie dostawałam za soboty i niedziele ani dnia wolnego,ani dodatkowego wynagrodzenia. Wystąpiłam do Sądu o odszkodowanie za okres 3 lat za pracę w wolne soboty i niedziele.Biegły wyliczył kwotę 3000brutto w swojej opinii napisał że chociaż pracowałam w soboty to nie są to godziny nadliczbowe przyjmując dobowy system pracy 40 godzin w pięciodniowym tygodniu pracy zaś za niedziele opracował 3 warianty średnio wyliczył 3000zł twierdząc że nie można obliczyć tak jak za urlop ponieważ byłam zatrudniona z wynagrodzeniem prowizyjnym.Czy jest możliwość że opinia biegłego jest mylna,w jaki sposób mogę dochodzić swoich praw.Czy ktoś może mi wyliczyć jakiej kwoty mogę dochodzić.Bardzo proszę o odpowiedź.Pilne